Kobieta która zawsze musi być zrobiona i na obcasie jest tak naprawdę niewolnica.
Sexy dla mnie jest zadbana mamusia w trampkach i stroju casual.
Byle miała świeże włosy a na sobie coś sprytnego, wyciągnięta piżama jak w USA nie mieści sie w tym kanonie
Stroj dobierajmy do okazji, to ważne.
Zle wyglada wręcz karykaturalnie szpila i ogólne @zrobienie" na placu zabaw.
Zle wyglada trampek i No mejkap w biurze.
Trza znać czas i miejsce.
A co do stroju wpływającego na samopoczucie strzał w 10.
Pracuje w domu i dopóki sie nie ogarnę nie dzwonię w sprawach biznesowych.
Najlepiej mi idzie na zewnątrz gdzieś w kawiarni z laptopem i telefonem, kiedy jestem fajnie ubrana i w makijażu.
Zupełnie inna bajka i wewn imperatyw






