Fetysze +BDSM

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
kasiaczek_78
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 687
Rejestracja: 18 kwie 2005, 10:19
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: kasiaczek_78 » 20 lut 2006, 21:57

ja tez popieram wszystko dla ludzi :wink:
Ju¿ po :) 16.02.06 operowa³ dr Kasprzyk z Krakowa (wk³adki okr±g³e 310 cc McGhan)

Awatar użytkownika
viki
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2280
Rejestracja: 15 sty 2005, 22:13
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: viki » 20 lut 2006, 22:01

Kasiaczek, ty to nawet awatarka masz w temacie.... :wink:
Kocham mój nowy biust. Szkoda, że nie poszłam na zabieg wcześniej....

Awatar użytkownika
mara
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 4384
Rejestracja: 16 lut 2005, 19:19
Lokalizacja: sin city
Kontakt:

Post autor: mara » 20 lut 2006, 22:25

ok, wszystko jest dla ludzi... ale co byscie zrobily, gdyby wasz facet naprawde mial specyficzne potrzeby?
znam facetow ktorych podniecaja dmuchane meble (serio), inni musza byc torturowani (przypalani, nakluwani, bici i ponizani w sposob hard core) przez swoje panie, jeszcze inni lubia torturowac swoje partnerki, jedni czuja sie spelnieni majac orgazm w damskiej blieliznie a drudzy jada na wczasy do czeskiego owk, gdzie za tysiace moga spac w klatkach a rano maja tresure na lozy jak konie. i co zrobic w takim wypadku?
wszystko jest ok dopoki oczekiwania sa lightowe ale co dalej? co jezeli spelniamy systemem malych kroczkow oczekiwania partnera ale okazuje sie, ze on ma wieksze wymagania, ktorym nie potrafimy sprostac? co jezeli to tylko on wymaga a zaniedbuje nasze potrzeby?
kazdy kij ma dwa konce moje drogie. ja mam szczescie, ze trafilam na niegroznego fetyszyste ale nie wiem czy potrafilabym przypalac jego klatke piersiowa papierosem, robic mu lewatywe, faszerowac dupsko imbirem albo nie daj boze robic wlewki mosznowe (podobno przez naklucie wchodzi przez rurke sporo plynu, znam kogos kto wpuscil sobie litr soli fizjologicznej).
fetysz to nie tylko ponczoszki, kajdanki i gorsety. to znacznie wiecej. to tyle, ze wiekszosc z was nie chcialaby o tym wiedziec, nie wspominajac juz o obcowaniu...
Próżność to mój ulubiony grzech...

Awatar użytkownika
GAGA
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2314
Rejestracja: 12 sty 2005, 21:11
Lokalizacja: Warszawka pÂłonie :)

Post autor: GAGA » 20 lut 2006, 22:37

Mara masz racje, skala problemu moze byc duza dlatego dobranie sie pod wzgledem seksualnym jest bardzo wazna.....
M³odym ludziom wydaje siê, ¿e pieni±dze s± najwa¿niejsz± rzecz± w ¿yciu. Gdy siê zestarzej±, s± ju¿ tego pewni./ Oscar Wilde
Snobizm jest jak wisienka na torcie - tylko dla wybranych. To rodzaj wtajemniczenia. Wyzwanie rzucone tyranii mas....

Awatar użytkownika
espira
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 80
Rejestracja: 15 sty 2006, 11:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: espira » 21 lut 2006, 07:41

Mara masz racje. Szczesciem kazdej z nas jest to, ze ma "nornalnego" fetyszyste. Moj tez lubi ponczoszki, gorsety, warjuje na punkcie szpilek,lubi zalozyc moja bielizne, byc ulegly i odwrotnie...ale wszystko w moich granicach normy.Mysle, ze gdy ludzie sa otwarci w seksie ,jedno dla drugiego jest spelnieniem. Duze znaczenie ma zapewne w tym wszystkim milosc do drugiej osoby, moznosc czerpania przyjemnosci z seksu, akceptacja itd. Temat rzeczywiscie- rzeka.Ale, co zrobic z ekstremalnym fetyszem? Osobiscie znam takiego, co to jest przykladnym mezem i tata , ktory regularnie odwiedza prostytutki. Dlaczego? Czy zona nie moze go zaspokoic? Na takim spotkaniu u divy jest upokarzany, wylizuje, buty, podloge, popieliczki, muszle klozetowa, generalnie wszystko, co sie da. Dostaje porzadny wpieprz, nie jakies tam klapsy. Do tego stopnia, ze wraca do domu z podbitym okiem i pregami na plecach. Kaze sie przypalac papierosami, strzepuje mu sie popiol do ust. Musi spiewac, lub szczekac, mialczec, przepraszac, chodcic nago na czworakach, jest zwiazywany, kopany itd,itp. A co z seksem? No wlasnie ! Pan jest impotentem. I kazdy z nas w tym momencie pewnie sie zastanawia, gdzie zaczyna sie i w czym ten czlowiek ma przyjemnosc? A gdyby jego zona weszla w role divy, co mialaby z tego? Moim zdaniem chyba tylko nadszarpnieta psychike.Ludzie w pewnym wieku godza sie na pewne uklady, bo sa dzieci, brak drugiego mieszkania, pieniedzy, ktos nie jest samodzielny, bo jest szacunek do drugiej osoby, uczucie przywiazania, moze milosc bez pozadania. Rozumiem , ze taki czlowiek musi szukac przyjemnosci poza domem. Albo , co maja zrobic ci, ktorzy w takcie aktu lub po prosza , zeby oddac na nich kal, ktory konsumuja? No co? A kto sie zgodzi na to?
Dziewczynym mamy szczescie !!!! :D

Awatar użytkownika
Pati
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1262
Rejestracja: 13 sty 2005, 08:53
Lokalizacja: Poznan

Post autor: Pati » 21 lut 2006, 11:13

ja tez mowilam o normalnym fetyszyscie, bo nie poradzilabym sobie z takim, o ktorych mowa wyzej. dla mnie jest to juz wynaturzenie, jesli trzeba spijac mocz, lub wcinac kal - to nie dla ludzi!

Awatar użytkownika
mara
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 4384
Rejestracja: 16 lut 2005, 19:19
Lokalizacja: sin city
Kontakt:

Post autor: mara » 21 lut 2006, 11:25

pati, a jesli by cie prosil abys rozkazywala mu? by mogl wylizywac podloge? by mogl poczuc gaszonego papierosa na swojej klacie? bys dawala mu krwiste klapsy? a co by bylo jakby chcial abys publicznie chodzila z nim na smyczy?
to nie jest jeszcze tak ekstremalne jak smarowanie sie kupa ale mimo wszystko utrudnia zycie. co wtedy?
Próżność to mój ulubiony grzech...

Awatar użytkownika
savanna
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 593
Rejestracja: 12 sie 2005, 11:37
Lokalizacja: z domu

Post autor: savanna » 21 lut 2006, 11:37

Dzieki Mara. :wink:
Dziewczyny temat wlasnie brzmi BDSM-bondage, domination, sadism.Krotko, mowiac zwiaz mnie i sadystycznie sie nade mna znecaj.
Papieros skraca zycie o 9 minut.Seks wydluza je o 15 minut.Walczmy seksem o nasze zycie!

Awatar użytkownika
Pati
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1262
Rejestracja: 13 sty 2005, 08:53
Lokalizacja: Poznan

Post autor: Pati » 21 lut 2006, 11:49

utrudnia mara, z pewnoscia, trudno mi powiedziec co wtedy, bo nie zostalam postawiona w takiej sytuacji, ale prowadzanie na smyczy w miejscu publicznym to nie dla mnie. w ogole uwazam, ze zycie intymne nie powinno wykraczac poza ramy sypialni, tym bardziej takie...
Na wszelkie delikatne ustepstwa moge isc, ale jest pewna granica, ktora ja sama znam i jej nie przekrocze...

Awatar użytkownika
viki
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2280
Rejestracja: 15 sty 2005, 22:13
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: viki » 21 lut 2006, 12:00

Mój mąż uwielbia jak wysocze w bieliżnie i butkach, ostatnio wcielam się w rolę sekretarki, lubię dostać klapsa.

W temacie związywania, kopania, piss i caviar ciężko mi się wypowiadać bo to nie moja dziedzina. GAGA ma rację, jak się dobierze dwoje ludzi, którzy to lubią to ok. Ale jak jedna strona ma takie potrzeby a druga niekoniecznie to samam miłość moze nie wystarczyć. Generalnie ciężka sprawa....
Kocham mój nowy biust. Szkoda, że nie poszłam na zabieg wcześniej....

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”