plotki.ploteczki cz.3

Piękni i Sławni Ludzie ... Tematy zwiazane z zyciem gwiazd i znanych ludzi. Plotki i ploteczki.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
Eddieve
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2200
Rejestracja: 17 lis 2005, 23:01
Lokalizacja: West Pomerania
Kontakt:

Post autor: Eddieve » 25 sty 2006, 14:25

angelika pisze:sam zlotko...ja i chyba blondi mialysmy jedno na mysli..ze media...gazety itd ..kreuja te gwiazdy...DAJA NAM ZA PRZYKLAD...ale nikt nie dopisuje ze sa po retuszu....wiesz diety gwazd...ato to gwiazd a to tamto...a potem czlowiek spotyka sie zuuupelnie z inna rzeczywistoscia...i wiesz..jak ktos jest modelka..np jak kate mos..i stawia sie ja za wzor..i ona jest tego np swiadoma (choc wcale nie musi chciec byc wzorem) ..po prostu media swoje z niej zrobily....wiec wiesz...a przypudrowac nos czy umalowac rzesy..by wygladach..no wiesz schludniej ( wlosy chyba szczotki nie widzialy )...to chyba juz tylko kwestia lenistwa..albo jej strasznie sie gdzies spieszylo :roll:
albo chciala przejsc ..nierozpoznana :wink:
wiesz..stawianie kogos na piedestal...zobowiazuje :)
i nie mowie tu konkretnie..daje przyklad..tak ogolnikowo :)

Angelika
, obiema rękami ( rękoma? ) się pod Twoimi słowami podpisuję.
Od
15
XII
05
fajnie mi / nos od dr Skupina
http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... alking.gif

Awatar użytkownika
Eddieve
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2200
Rejestracja: 17 lis 2005, 23:01
Lokalizacja: West Pomerania
Kontakt:

Post autor: Eddieve » 25 sty 2006, 14:48

Ami pisze:Boże to naprawdę on... :shock:
Naprawdę! Wręcz pokuszę się o stwiedzenie, ze Jack jest całkiem niczego sobie. Przystojniacha.
Od
15
XII
05
fajnie mi / nos od dr Skupina
http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... alking.gif

Samanthii
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4018
Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03

Post autor: Samanthii » 25 sty 2006, 15:22

kurde, dobrze ze nie jestem jakas slawna laska z Hollywood...
Rano (8:00 czasami),jak wychodze z psem na dwor ,to wygladam nie lepiej od...http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... i/1341.gif... :oops: , potem mala kuracja upiekszajaca-i znowu :lover: ja!

nie cierpie baaardzo grubych ludzi(i baaardzo grubych kuprow wyeksponowanych w bialych obcislych rzeczach! :wink: )-widok mlodych,malych grubasow przeraza mnie :shock: ,ale jak jest ktos troszeczke przy kosci to jest jak najberdziej ok....
Sama mam manie chudosci- za chuda klata, ramiona, za mala glowa :( .. ...ale jak widze ,ze moje nogi sa nie takie jak zawsze(wiecej tlustego!),to mam ochote sie pociac- uwielbiam szkielety!!!!!!!!!!! Nie znaczy to jednak,ze kazda laska musi byc straaasznie wychudla...

a uroda... ...hmmm-kazdy lubi cos innego :P - a moze wiatr wial i wtedy ktos pstryknal z ukrycia...............http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... /jezyk.gif

uwielbiam ploty... ...a widze watek sie rozkreca... :D

jestem pelna podziwu dla Carmen(ostatnie fotki)- zajebista metamorfoza- trudno stwierdzic,ze to ta sama kobieta... :hep:

Awatar użytkownika
pimpi
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 60
Rejestracja: 12 lut 2005, 18:28

Post autor: pimpi » 25 sty 2006, 15:29

Eddieve, naprawde uważasz, że najlepszym wyjściem jest ignorowanie tego co nas zniesmacza? Przykro mi, mam inne zdanie na ten temat. Twoją delikatną sugestię, żebym spadała z tego wątku, oczywiście przemyślę, póki co, czuję się zobowiązana rozwinąć moją lakoniczną wypowiedź, która Ciebie całkiem słusznie rozdrażniła. O czym jeszcze nie wiesz, a ja już wiem, bo przejrzałam ostatnie strony tego wątku, właśnie Twoje posty były mi najsmutniejszymi. Głownie przez sformułowania typu “ścierwo” i inne utrzymane w podobnym tonie.
Nie rozumiem jak kobieta może w taki sposób wyrażać się o innej kobiecie. Ale może ja jestem dziwna...

Chciałam zaznaczyć, że nie mam nic przeciwko oglądaniu zdjęć gwiazd w nienajlepszej formie, ale nie napawają mnie one dziką satysfakcją. Widzę w tym raczej tragedię człowieka, Janet czy innej Kate, jak i nas wszystkich, pogubionych w sztucznym świecie. Rozumiem rozżalenie i rozczarowanie po obejrzeniu takich zdjęć. Ten piękny towar, który sprzedają nam media okazuje się być “gównem w cudnym papierku”. I dobrze, że ktoś to demaskuje. Weźmy też pod uwagę, że same gwiazdy się do tego przyczyniają. Gdyby na czas swojej niedyspozycji ukrywały się w domu, nie wiedziałybyśmy jak to jest naprawde. Chciałam tylko powiedzieć, że nie ma co czepiać się gwiazd, tylko bojkotować prasę i przemysł rozrywkowy, który nam robi wodę z mózgu. Tak jak napisała Samanthii - te gwiazdy to normalne kobiety tyle, że w nienormalnej sytuacji. Prócz tego, że wszyscy je znają, wiedzą z kim śpią, co jedzą, to większość skupia się na ich wyglądzie. Gdyby ktoś wciąż oczekiwał ode mnie super kondycji, świetnej cery i wspaniałej prezencji, też w końcu bym się zbuntowała i pokazała kawałek wiszącego cycka, dupę z cellulitem czy pryszcza na brodzie. A gdybym tych wszystkich przypadłości nie miała, to napewno bym je sobie wyhodowała. A potem Eddie napisałaby, że jestem ścierwo bez kompleksów i powinnam spojrzeć na nią, żeby zejść na ziemię :twisted:

EOT

Awatar użytkownika
Dominicana
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1335
Rejestracja: 12 cze 2005, 09:43
Lokalizacja: GdyniA
Kontakt:

Post autor: Dominicana » 25 sty 2006, 16:02

pimpi myśle że nie ma co ciagnąć dlaej tej niepotrzebnej kłótni, fakt może niektóre słowa padły tu troche za mocne, nieważne, chodzi o to że nie trzeba byc zawsze super ubranym, umalowanym, odpicowanym...ale wyglądać schludnie! bo bycie celebrity do czegos zobowiązuje. Zobacz zdjęcia Carmen Ferary przed schudnieciem...to że była sporo przy kości nie znaczyło że była jakas obrzydliwa, jest normalnie ubrana, uczesana z lekkim makijażem i wygląda ok. Natomiast jak patrze na zdjęcia Britney, gdzie tłuszcz z włosów powoduje powódz w LA, a pryszcze na twarzy ekspoldują z siła wulkanu no to sorry ale takie cos jest naprawde obrzydliwe :roll: a juz wogołe jej ostatnie zdjęcia w galotach 4 rozmiary wiekszych, w oblesnym podkoszulku rodem z Bundych i jak zwykle tłustych na maxa kudłach. :roll: taki widok powoduje to że nie mam ochoty słuchac jej nawet w radiu :roll:

wracając do tematu Sam masz racje ja tez ledwo co poznałam Carmen- dla mnie po prostu bomba!!
Podziwiam za silna wole.

Taka samą metamorfoze przeszła chyba Brittany Murphy, była przygrubawa a teraz jest fajna lasencją.
Edd daj fotki bo widze że masz jakis patetnt na wyszukiwanie fajnych zdjęć a ja sie musze do egzaminu uczyc i nie mam czasu szukac. Plissss :D
29 lipiec 2005, nosek---> dr Skupin/ czyli ju¿ po i bardzo szczê¶liwa:)

Awatar użytkownika
gracja
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1523
Rejestracja: 11 sie 2005, 00:23

Post autor: gracja » 25 sty 2006, 17:11

Tak jak napisała Dominicana - chodzi o schludność(delikatny makijaż, uczesane włosy). Jasne jest, że kiedy te osoby kręcą akurat film lub są w trasie koncertowej to ich włosy są wręcz torturowane piankami, odżywkami, lakierami, aby wyglądały dobrze. Makijaż jest mocny, intensywny i stanowi wręcz "maskę" na twarzy. Rozumiem, że kiedy te osoby mają wolne to po prostu chcą być naturalne - dają odpocząć cerze oraz włosom. Ale ja sobie po prostu nie wyobrażam wyjść gdziekolwiek z tłustymi włosami!!!!! Najśmieszniejsze jest to, że w filmach i na teledyskach oglądamy "nieskazitelne" twarzyczki a tak naprawdę okazuje się, że chyba połowa z nich ma trądzik, cera jest szara, a włosy wyglądają tak, jakby nie widziały szczotki od miesiąca.
...czemu ze wszystkich pragnieñ na ¶wiecie to Ty mnie wybra³e¶.....

Awatar użytkownika
Eddieve
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2200
Rejestracja: 17 lis 2005, 23:01
Lokalizacja: West Pomerania
Kontakt:

Post autor: Eddieve » 25 sty 2006, 17:31

Pimpi, wiem, że ścierwo to mocne słowo, i powiem, ze zastanowiłam się mocno zanim się nim posłużyłam do określenia Whitney. Żadnej osoby przy kości, starej, pijanej nawet nie ośmieliłabym się tak nazwać, ale kogoś, kto, mimo wielu prób otoczenia, najblizszych, a nawet policji, sądów, wraca do drugów i doprowadza się do tak pożałowania godnego stanu...Whitney wygląda jak scierwo i zachowuje się jak ścierwo. I ubolewam nad tym, bo babka ma..miała głos rewelacyjny. Niszczy siebie i innych. Żal mi jej córki. Żal mi Bobbiego Brown'a. Żal mi, że nie usłyszę jej głosu w nowych aranżacjach, które przy obecnej kondycji Whitney po prostu nie mają prawa powstać. I w tym sensie, i z tego powodu, muszę podtrzymać swoje zdanie. A chciałabym mieć mozliwość jej zmienić, wierz mi...
Pimpi, jesteś niesprawiedliwa w stosunku do mnie. Moje komentarze Cię smucą? W żadnym innym nie użyłam obraźliwego słowa, chyba, że masz na myśli zepsutą rybę... Zauważ, że tę etykietkę przypiełam Courtney w odniesieniu do jej wizerunku z czasów bazowania swej popilarności na drugach, i wyłącznie na nich...Wkurza mnie staczanie się ludzi na dno, w dodatku w świetle jupiterów...Mają mozliwość powrotu do formy, i tego im życzę. Póki karmią publikę ( a do niej ja tez należę ) obrazami swojego wyniszczenia, czuję się uprawniona do wydania o nich negatywnej opinii.
Nie chcę dać ci do zrozumienia, żebyś wątek opuściła. Wprost przeciwnie. Nadinterpretacja jest często krzywdząca, Pimpi. Zarzuć ją, proszę.
Od
15
XII
05
fajnie mi / nos od dr Skupina
http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... alking.gif

Awatar użytkownika
Eddieve
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2200
Rejestracja: 17 lis 2005, 23:01
Lokalizacja: West Pomerania
Kontakt:

Post autor: Eddieve » 25 sty 2006, 17:46

pimpi pisze:... przejrzałam ostatnie strony tego wątku, właśnie Twoje posty były mi najsmutniejszymi. Głownie przez sformułowania typu “ścierwo” i inne utrzymane w podobnym tonie....
...A potem Eddie napisałaby, że jestem ścierwo bez kompleksów i powinnam spojrzeć na nią, żeby zejść na ziemię :twisted:

EOT
Jest mi zwyczajnie przykro, gdy to czytam. Nie napisałabym tak o Tobie, Pimpi. Wbrew temu, co sądzisz, darzę ludzi ogromnym szacunkiem. Ale przykładam też dużą wagę do godności. Moze za dużą.

Nie wiem, czy mogę dorzucać tu kolejne zdjecia, jeśli poprzednie wzbudziły tak negatywną reakcję, chociaż, rozumiem, ze nie tyle same zdjęcia, co ich komentarze...Może za ostre, przepraszam.
Ale, powiem jeszcze raz, to "kokaina zrobiła z niej ścierwo" padło z rozmysłem. Mam osobisty stosunek do tego typu zjawisk. Wzbudzają moją reakcję, która jest mocniejsza od przeciętnych, nie, by krzywdzić, ale by podkreślić ich wagę, i ogrom spustoszenia, jakie czynią. Włączam czerwone światło, gdzie innym wciąż wydaje się, że droga jest prosta...
Od
15
XII
05
fajnie mi / nos od dr Skupina
http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... alking.gif

Awatar użytkownika
pimpi
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 60
Rejestracja: 12 lut 2005, 18:28

Post autor: pimpi » 25 sty 2006, 18:52

Eddi, dziekuję Ci za dwa ostatnie posty. Dziękuje za rzeczowe wypowiedzi i za to, że w ogóle odpisałaś. Mogłaś mnie zbyć i zostawić z tym okropnym wrażeniem. Cieszę się, że można z Tobą kulturalnie pogadać, nawet na niewygodnie tematy. Przepraszam za te uogólnienia i nadinterpretacje. Jednak dzięki nim mialam szansę poznać Twoje zdanie i lepiej zrozumieć znaczenie używanych przez Ciebie słów.
Jeszcze raz przepraszam.

Awatar użytkownika
mara
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 4384
Rejestracja: 16 lut 2005, 19:19
Lokalizacja: sin city
Kontakt:

Post autor: mara » 25 sty 2006, 18:52

Eddieve pisze:
A teraz Jack. Wyglądał, swego czasu ( pamiętacie reality show rodziny Osbourne'ów? ) tak jak cały czas wygląda jego siostra:

http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... 52-1-2.jpg http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... djack2.jpg

A, gdy tylko wziął się ostro za siebie ( dieta i ćwiczenia ), zmniejszył się o połowę, i obecnie wyglada tak:

http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... bourne.jpg http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... e/jack.jpg

Wow, ze tak powiem...

wow to malo powiedziane... wygladal jak rozfeflany racuch z afro a teraz to calkiem ciekawe ciacho... tak, wiem, ze jest mlodszy... ale ja zbokiem jestem :D
Próżność to mój ulubiony grzech...

Zablokowany

Wróć do „Celebrities”