Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: niebieska » 05 maja 2014, 20:57

dana, moj evergreen to retinol z bu + kawas aha/bha 10%.
zdecydowanie napina, zmniejsza pory i przebarwienia.
wszystkie sera stamtad sprawdzilam i (oprocz zachwalanego 3 roses, ktore jakos mi nie podeszlo) bylam zadowolona.
teraz bede zamawiac za rada strady komorki macierzyste, soje, algi karagenian, vupluplus i brahmi z mazidel.

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: muflon2121 » 05 maja 2014, 21:13

No ja podzielam zdanie Animy co do konieczności dbania o skórę. Pamiętam swoją przed liftem - jakaś taka szorstka stale była. Zadziałały te mazidła z Biochemii Urody. Kwas hialuronowy zmieszany z olejami. Teraz retinoidy od nich stosuję. Już kiedyś pisałam, że na "apteczne" retinoidy moja skóra jakoś nie najlepiej reagowała. Nie wyskakuje mi kompletnie nic, skóra jest gładka i nawilżona. Dawniej takiej nie miałam. No Babina nie opowiadajże głupstw, że lift na jakoś skory działa. A z wiekiem się nie wygra. I geny nie maja tu już nic do rzeczy. Skóra prędzej czy później w pewnym wieku wysycha i trąbka. Albo nawilżasz, albo mimo liftu zacznie nie najlepiej wyglądać. A filtry to moim zdaniem obowiązkowo (choć tu dużo przeciwniczek jest:-) osobiście wolę chyba zwisy niż przebarwienia.
Co do hormonów to w wieku menopauzalnym zwyczajnie są dolegliwości, które u większości kobiet obserwuję. Duszności, dolegliwe uderzenia gorąca itp. Hormony to likwidują. I generalnie na starzenie organizmu pomagają . A organizm się starzeje. Lift tylko opakowanie załatwia. Pracuje teraz z kobietami w swoim wieku. Wszystkie kurde z dekoltami po pępek. Nie z kokieterii, tylko im ciągle gorąco jest .Bywają wyjątki (mnie na ten przykład jest ciągle zimno), ale od wewnątrz się nie wyliftujemy raczej. ja używam plastrów i jest OK. Tez mi gin polecił zanim jeszcze coś się zaczęło dziać.
A te estrogeny to w jakich tabletkach konkretnie są?
Biorę suplementy, bo się naczytałam o dobroczynnym działaniu np. biotyny (w wielu preparatach urodowych zresztą jest obecna). Cynk tez. I luteinę. Co prawda córka straszy, że to świństwo, więc może się zastanowię:-) uraczyła mnie za to prezentem w postaci napoju pod nazwą Mona Vie. Drogie to-to jak cholera. Wie któraś czy coś pomaga?

Awatar użytkownika
anima60
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 643
Rejestracja: 14 sty 2005, 23:55

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: anima60 » 06 maja 2014, 00:54

My Uli nie nawrócimy. Ona jest szcześliwa z tym co ma i nasze wywody o pielegnacji skóry ma głęboko (mooning
no i słusznie.
Muflonku, pewnie w Twoich plastrach są też i estrogeny, bo czytałam, że teraz stosuje się razem z gestagenem, tak jak w tabletkach antykoncepcyjnych, tylko w innych proporcjach.
Babina to chyba zartuje pisząc, że lift poprawia jakość skóry (smirk

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: babina7 » 06 maja 2014, 10:15

a gdzie ja tak napisałam?????
Jest napięta. Pamiętam jak dawniej zbiegałam po schodach, to czułam jak mi poliki podskakują (giggle teraz siedza na swoim miejscu.
zadowolona

Nataa
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1268
Rejestracja: 18 lut 2012, 16:34

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: Nataa » 06 maja 2014, 20:19

Bo przyszyte te poliki, białymi nićmi (giggle

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: marena103 » 07 maja 2014, 12:01

dziewczyny może mi coś poradzicie, mam problem na dolnej powiece
między dolnymi rzęsami w kąciku oka, zrobiła mi się maleńka biała, kropeczka, guleczka, jak ukłucie szpilki, ale jak dotykam to cholerstwo czubkiem paznokcia, albo kredką do oczu, to mnie to zaczyna swędzić, mam to gdzieś od tygodnia, nie powiększa się, ale i nie znika, a wręcz pojawiły się dzisiaj jeszcze dwie, w odstępie 2 mm, co to może być, i jak na to zaradzić, krawędź powieki jakby się zaokrągliła, nie ma takiego ostrego kantu tu gdzie się oko maluje od środka.
Kupiłam świetlik i od dwu dni wieczorem przykładam, ale poprawy nie ma, no może mniej swędzi, chociaż w sumie swędzi tylko jak dotknę, potem mija, myślałam nawet że może od cieni bo miałam takie prawie 2 letnie, więc je wywaliłam, ale kropeczek jest więcej. (triste (triste (triste

A jeszcze może mi poradzicie w kwestii kremu, muszę coś kupić pod oczy bo mam ostatnio problemy ze snem i wyglądam jak panda, wory i sińce
znalazłam taki krem na allegro firmy Clarena, kiedyś miałam ich Golden Vit C, był super ale teraz widzę nowości

Oxygenatic Eye Cream
Dotleniajaco-napinający krem pod oczy
Aksamitny krem pod oczy z proteinami, kofeiną i witaminami.
Lekki, hypoalergiczny kremo-żel przeznaczony do intensywnej, profesjonalnej
pielęgnacji skóry wokół oczu i powiek. Połączenie protein pszenicy, kofeiny
oraz krzemu gwrantuje szybki efekt napinający i ujędrniający. Kompleks
ekstraktów owocowych w połączeniu z witaminą E działa stymulująco
i antyoksydacyjnie spowalniajac procesy starzenia się skóry. Preparat
doskonale likwiduje oznaki zmęczenia, usprawnia mikrokrążenie, likwiduje
zaczerwienienia, obrzęki i zasinienia wokół oczu. Dzięki napinającej skórę
"proteinowej siateczce" efekt liftu utrzymuje się przez 10-12 godzin.

Tyle opis, może któraś z was go stosowała, albo tak w ogóle się wypowie, a do twarzy znalazłam coś takiego
i chyba się skuszę

Hydro Hyaluronic Elixir
Hialuronowy eliksir nawilżajacy
Pojemność opakowania:
30 ml
Intensywnie nawilżający eliksir z kwasem hialuronowym i jedwabiem, idealna baza pod makijaż.

Kompleks PENTAVITIN® zwany "magnesem wilgoci" w połączeniu z koktajlem substancji aktywnych, efektywnie zwiększa nawilżenie już po pierwszej aplikacji. Usieciowany, niskocząsteczkowy kwas hialuronowy silnie wiąże wodę chroniąc skórę przed ponownym odwodnieniem. Naturalna, pozbawiona potencjalnych alergenów baza zapobiega podrażnieniom i przywraca komfort. Hydrolizowany jedwab odbudowuje płaszcz hydro lipidowy, wygładza naskórek, ułatwiając równomierne nałożenie makijażu.

A może ten lepszy?
Microcollagen & Peptide Cream
Luksusowy krem mikrokolagenowy z peptydami
Pojemność opakowania: 50 ml
Luksusowy krem z mikrokolagenem i opatentowanym kompleksem
peptydowym PEPHA®-NUTRIX, rozkurczającym skórę wokół zmarszczek jak botoks

Biologicznie czynny kompleks peptydowy wzmacnia strukturę skóry , przyspieszametabolizm komórek, napina, rzeźbi kontury i definiuje owal twarzy. Stymuluje regenerację zniszczonych włókien podporowych odpowiedzialnych za jędrność, sprężystość i elastyczność skóry. Synergistyczne działanie składników aktywnych
kremu zapewnia widoczne spłycenie zmarszczek mimicznych i statycznych, stanowiąc bezinwazyjną alternatywę zabiegów przeciwzmarszczkowych.
Krem szczególnie polecany dla cer dojrzałych z tendencją do utraty elastyczności i jako baza pod makijaż. Zawiera naturalne filtry ochronne UV.

Awatar użytkownika
bellaluna
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 5585
Rejestracja: 27 maja 2013, 18:25
Lokalizacja: Rzym

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: bellaluna » 07 maja 2014, 12:12

marena najprawdopodobniej sa to tzw. kaszaki, prosaki. Usuwa sie je u kosmetyczki lub dermatologa. Na ogol trzeba to przekluc sterylna igla i wycisnac.

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: babina7 » 07 maja 2014, 12:24

Może to malutki jęczmień?? Potrzyj kilka razy złotem, jeśli jęczmień to powinien zniknąć.
zadowolona

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: marena103 » 07 maja 2014, 12:27

Bellalluna prosaki wyglądają inaczej, a kaszaki, dlaczego akurat między rzęsami by się zrobiły...?
weź i to przekłuj jak to na samej krawędzi...toż można sobie oko wydłubać

babina nigdy w życiu nie miałam jęczmienia, a podobno to jest taki sam wirus jak i opryszczki (pleure

Awatar użytkownika
bellaluna
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 5585
Rejestracja: 27 maja 2013, 18:25
Lokalizacja: Rzym

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: bellaluna » 07 maja 2014, 12:36

marena jedne i drugie kiedy sa malenkie wygladaja podobnie, nie wiem jak to dokladnie wyglada u Ciebie, ale jesli chodzi o kaszaki to tak, dosc czesto sa na powiece, dolnej lub gornej. Moja szwagierka ma sklonnosci do nich, chodzi przekluwac do kosmetyczki, na jakis czas ma spokoj a potem od nowa.
nie wiem od czego sie robia... moze obnizenie odpornosci, moze jakies zanieczyszczenie?

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”