TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Nataa
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1268
Rejestracja: 18 lut 2012, 16:34

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: Nataa » 09 lut 2014, 22:55

Eeeeeeee, nie przesadzaj. Tutaj są takie po 80 kg i jakoś żyją, zdjęcia robią.
A znam taką około 46-47 lat (80 kg), co nawet facetom się podoba i ma propozycje.
A mężatką z 3 dzieci jest ....
Tak, że zrób choć 1 zdjątko do dokumentacji (giggle (giggle (giggle

Quer
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 748
Rejestracja: 05 sie 2009, 17:03

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: Quer » 10 lut 2014, 02:28

Nataa pisze:Eeeeeeee, nie przesadzaj. Tutaj są takie po 80 kg i jakoś żyją, zdjęcia robią.
A znam taką około 46-47 lat (80 kg), co nawet facetom się podoba i ma propozycje.
A mężatką z 3 dzieci jest ....
Tak, że zrób choć 1 zdjątko do dokumentacji (giggle (giggle (giggle
racja, ale brak akceptacji nadmiernej wagi niktórym nadzbyt wadzi a co za tym idzie brak poczucia kobiecosci.Jak ktos "źle" się widzi w wersji puszystej to nic nie pomoże. Tez tak mam, wystarczy że trochę przytyje a już czuje się nie fajnie (thinking .
Też znam takie puszyste babeczki i się podobają facetom.

Ostatnio poznałam kobietę tak miedzy 42 -50lat, wiek trudny do okreslenia. Naprawdę nie wiem. Nieumalowana, włosy przeczesuje dłonia, niewymodelowane, każdy w inną stronę - no mówie Wam- sama natura (giggle Uwielbia hamburgery i adekwatnie do stosowanej diety wyglada.
My z kolezanką plotki o kosmetykach upiekszaczach. Która jak fajnie się zrobiła , a ona- a co tam uroda..
Wyszłysmy z najpki i kolezanka mi opowiada... kobieta po rozwodzie. Poznała pana z ktorym byla jakis czas... on wyjechał zagranicę, chcial by wyjechała z nim... nie zgodziła się i siła rzeczy się rozstali... Poznała kolejnego pana. Byla z nim tamtego wieczoru... pan całkiem sympatyczny, zadbany facet....powiedzmy atrakcyjniejsza polowa tego zwiazku;)... Tamten (ten z zagranicy) zakochany, wciaż do niej pisze .. z tym drugim mają ciagłe potyczki .
.. i dwóch chłopów się o takie "cudo" szarpie od roku (rire
A ja? taka wypicowana i miałam jednego męża i do tego niezbyt wiernego (thinking i gdzie tu sprawiedliwosć ? (giggle

Beatka trzymam za Ciebie kciuki (yes)

Nataa
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1268
Rejestracja: 18 lut 2012, 16:34

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: Nataa » 10 lut 2014, 17:43

Quer pisze:
Nataa pisze:Nieumalowana, włosy przeczesuje dłonia, niewymodelowane, każdy w inną stronę - no mówie Wam- sama natura (giggle Uwielbia hamburgery i adekwatnie do stosowanej diety wyglada.

a ona- a co tam uroda..

.. i dwóch chłopów się o takie "cudo" szarpie od roku (rire
A ja? taka wypicowana i miałam jednego męża i do tego niezbyt wiernego (thinking i gdzie tu sprawiedliwosć ? (giggle
no, no, nie wiadomo czym ona tak przyciąga chlopów (giggle (rofl

Awatar użytkownika
wiosna w duszy
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 555
Rejestracja: 20 maja 2011, 20:35

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: wiosna w duszy » 10 lut 2014, 18:40

Bo chyba najważniejsze jest to, jak się sam człowiek ze sobą czuje. Samoakceptacja, wewnętrzna harmonia i te rzeczy ;) Znam kilka kobiet, które nie są specjalnie urodziwe, ale mają w sobie coś, co sprawia, że odbieram je jako piękne, wręcz śliczne czasami.

Awatar użytkownika
anima60
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 643
Rejestracja: 14 sty 2005, 23:55

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: anima60 » 10 lut 2014, 22:35

Nataa pisze:no, no, nie wiadomo czym ona tak przyciąga chlopów l
Robi cuda w seksie (happy

Quer
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 748
Rejestracja: 05 sie 2009, 17:03

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: Quer » 11 lut 2014, 01:32

anima60 pisze:
Nataa pisze:no, no, nie wiadomo czym ona tak przyciąga chlopów l
Robi cuda w seksie (happy
Moze i tak być ale jakoś tych facetów musi wyrywać. Myślicie że im na starcie mowi o co biega (giggle (giggle
wiosna w duszy pisze:Bo chyba najważniejsze jest to, jak się sam człowiek ze sobą czuje. Samoakceptacja, wewnętrzna harmonia i te rzeczy ;) Znam kilka kobiet, które nie są specjalnie urodziwe, ale mają w sobie coś, co sprawia, że odbieram je jako piękne, wręcz śliczne czasami.
nie ma tego "czegoś" zdecydowanie.. do tego jeszcze pyskata jest. ..ponoć faceci lubią zołzy (giggle

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: niebieska » 11 lut 2014, 08:35

anima60 pisze:
Nataa pisze:no, no, nie wiadomo czym ona tak przyciąga chlopów l
Robi cuda w seksie (happy
hehe, oni czasem wracaja do tego tekstu i pienkowska nieodmiennie sie rumieni, z czym jej do twarzy.

Awatar użytkownika
beata-malgorzata
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 4052
Rejestracja: 25 cze 2006, 12:18
Lokalizacja: belgijska pralinka

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: beata-malgorzata » 11 lut 2014, 09:02

Faceci maja rozne gusta , tak jak my . Jak bylam szczuplutka i ...mniej pomarszczona (clin to juz nie wiedzialam co robic by sie odczepili ode mnie , teraz grubsza , starsza, nadal niesmiala tez mam adoratorow , pewnie innych , tych co gustuja w pulchnych (giggle ... Nadal jestem mezatka i nie w glowie mi przygody , zdrada odpada , wiec nie wiem czego ci faceci chca .

Dobilam do -6 kg
Mentor, 275 cc okragle,profil sredni , 04. 2006
poprawka asymetrii jednej piersi , 375 cc ,02 2007
uszy plus korekta powiek ,14.05 2008
zmniejszenie platkow usznych , 19.01 2013- dr Lemaître - Belgia
nos, powieki i lipofilling - 6.04 2013- dr Lemaître
plasyka brzucha i podniesienie piersi z wymiana protez na 350cc , 9.09 2014
powieki dolne 30.05.2025
lifting deep plane 09.04.2026

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: marena103 » 11 lut 2014, 11:11

beata super ci idzie -6 (yes) (handshake
jakby mnie spadło -6 to wazyłabym jak 7 lat temu...ach można tylko pomarzyć, niby dużo nie jem, zdrowo, bez nadmiaru węgli(zero pieczywa, ziemniaków) czasami kasza, makaron al dente, warzywka, chude mięsko i..waga moja ma to w serdeczynym poważaniu i jest jaka jest i jaki ma humor, czy się ograniczam czy nie to 58-59kg, a wlistopadzie juz było 57max (envy

Quer
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 748
Rejestracja: 05 sie 2009, 17:03

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: Quer » 11 lut 2014, 12:14

Beatka moze te 6kg jeszcze tak za bardzo nie odczuwasz, ale 6kg to naprawdę już sporo (yes) . Ile juz jestes na diecie?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”