Tona botoksu na czole,dla tego brwi ma na plecach,a caly dól twarzy wypelniacze które przez lata spowodowały nierówności.

Ma zaburzone postrzeganie siebie,jak anorektyczka. Jej sie wydaje ze ciągle powinna cos poprawic,bo ciągle jest zle.
Ja tak jak Minge widziałam swoje biodra. Jak mialam 100 cm w biodrach bo przytylam,to chcialam miec chociaz 98,jak mialam 98,to pomyslalam,eee jak bedzie 96 to bedzie super,jak doszlam do 96 to gadalam,ze 94 to juz idealnie,ale jak mialam 94,to zarzekałam sie ze 92 i to juz bedzie koniec.
Znajomi delikatnie zaczęli mi mówić ze juz za chuda jestem i dalam sobie spokój.Miałam w tedy 46 lat. Teraz mam 52, 98cm w biodrach i uwazam ze nie jest tragicznie,ale jak bym miala mniej to bylo by super
