Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: babina7 » 24 wrz 2013, 00:00

"Hiszpańska mucha" (yes)
zadowolona

Awatar użytkownika
jagna5
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 287
Rejestracja: 08 mar 2010, 10:35

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: jagna5 » 24 wrz 2013, 11:50

Ho ho -brzmi dwuznacznie....to niezły afrodyzjak. Przyjemności..

Awatar użytkownika
blazoo
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 199
Rejestracja: 02 wrz 2013, 12:25
Lokalizacja: centrum

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: blazoo » 24 wrz 2013, 21:42

Niebieska! Masz "wysublimowane" poczucie humoru..... (rofl
Super avatar oddający "rzeczywisty" efekt odmładzania.Fakt.Powinnaś zmienić (rofl

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: niebieska » 24 wrz 2013, 22:23

blazoo, moze i mam.
moge Cie jednak zapewnic, ze jakiekolwiek poczucie humoru opuszcza mnie w temacie mojego wygladu, operacji ktora do niego doprowadzila i konowala co mi te "atrakcje" zafundowal za moje pieniadze.

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: marena103 » 28 wrz 2013, 07:40

jakby kogoś interesowało to od wczoraj jest duża obniżka w rossmanie na kosmetyki upiększające do 40%, także warto skorzystać ja już się obkupiłam, odkryłam w wakacje liquid eyeliner meybelline tzw japoński mazak, super się tym robi kreski, i trzymają się cały dzień,końcówka tego eyelinera nie ma normalnego pędzelka tylko taki jakby właśnie mazak, teraz w promocji tylko 17 zł a normalnie coś koło 33, nawet jak ktoś nie robił kresek eyelinerem to tym bez obaw zrobi, ja go uwielbiam, poza meybelline w promocji są loreal i bourjois....
jak tam dziewczyny wasze jesienne samopoczucie, mnie wkurza to że ciągle chodzeę głodna, to bym zjadłam tamto bym zjadła, coś gorącego....już było tak pięknie a teraz waga 58,2 i znowu trzeba walkę zaczynać bo się ciuchy przyciasnawe robią, tylko kurcze jak zimno to nie chce mi się jeść serków, jogurtów, odrzuciło mnie , nie mogę nawet na jogurty patrzeć, stoją w lodówce już 2 tygodnie, dobrze ze jeszcze ważne (rofl co tu jeść żeby nie tyć i nie obżerać się, ciągle mi zimno, jak ja nie lubię zakłądać masy ciuchów na siebie, i czuć się jak jedzenie w jelicie, dobrze że dzisiaj ładna pogoda, noi podobno ma być jeszcze ciepło....

Kwiatuszek*
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1592
Rejestracja: 07 mar 2008, 12:52
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: Kwiatuszek* » 28 wrz 2013, 16:47

Niestety ja tez należe do tych osob co wola ciepłe jedzenie. Rano np jem platki gorskie /namoczone/ ale letem jadłam z jogurtem a teraz rano zimne jakos mi nie podchodza zupełnie. Zaczęłam zalewać je goracym mlekiem 2% i juz lepiej mi smakują. Tak samo wieczorem musze cos ciepłego bo nie zasnę. No np. kawka z mleczkiem /oczywiscie zbozowa/ (giggle (giggle (giggle

iff
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 651
Rejestracja: 11 kwie 2006, 11:19

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: iff » 28 wrz 2013, 19:07

marena43 pisze: co tu jeść żeby nie tyć i nie obżerać się, ciągle mi zimno
Kasze polecam! Kasze różne - jęczmienną, gryczaną, pęczakową....i wszystkie inne.
Sycą i rozgrzewają.
Ja od kaszy na ciepło dzień rozpoczynam.
Po pierwsze ugotowanie kaszy to mało skomplikowane, po drugie- szybko kaszę można wszuflować i lecieć do roboty!
Po trzecie - kasza do południa "trzyma" i do 12-13.00 (od 7 rano) nie myślę o jedzeniu.

Dana_2
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 595
Rejestracja: 22 sty 2006, 20:15

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: Dana_2 » 28 wrz 2013, 19:41

w szególnosci polecam jaglaną, uwielbiam mogłabym codziennie jesc (i czasem jem 4 razy w tyg) poczytajcie o własciwosciach jaglanej.
Kwiatuszku Tobie wrecz nakazuję: bierz się z jaglaną (giggle

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: muflon2121 » 28 wrz 2013, 20:30

a długo się to-to gotuje?
też należę do osób, które muszą zjeść jeden ciepły posiłek dziennie. Nawet o ósmej wieczorem , jak wracam o tej porze. Stosuję ryż w torebkach i do tego (niestety) jakaś duszona świnina. Podobno niezdrowe, ale jakoś ostatnio mi smakuje. Chyba przez to zimno...

Dana_2
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 595
Rejestracja: 22 sty 2006, 20:15

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: Dana_2 » 28 wrz 2013, 20:45

nie długo, ok 20 min. Jest tez wersja w torebkach, ja czesto gotuje pól szklanki kaszy ok 1,5 szklanki wody, troszke posole, nastawiam minutnik na 20 min, mały gaz, nie mieszam, czasem dolewam troszke oliwy. Po ugotowaniu...nie wiem czy pisac (giggle ale co tam, biorę zwykły naturalny jogurt (moj ulubiony zotta) albo grecki - super, zjadam wielki talerz i jestem szczesliwa (giggle podobno dobra tez jest z dynia pieczoną (ja nie przepadam)

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”