Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: ullrike » 14 maja 2013, 11:21

Zastanawiac sie to mozna by nad odcieciem nog ,albo rak w celu zapobiezenia ciezkiej choroby,...ale cyckow?
Atrybut ktory latwo zastapic niezauwazalna proteza ,i jeszcze ukryty po ciuchami,.co jej bylo po tych chorych cyckach ,tez bym sie nie zastanawiala nad pozbyciem chorobska.
Bardzo dobre rozwiazanie ,zeby ta sluzba zdrowia u nas normalnie dzialala tak samo mogliby przesiewac chorych zanim zachoruja i wycinac im te chore gruczoly ,a wstawiac implanty.
Dla mnie to zaden wyczyn ani szok ,kiedy dzieci wykarmialam od razu mowilam ze teraz to juz mi moga cycki obciac bo swoja role spelnily:)

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: babina7 » 14 maja 2013, 11:28

a ja lubie swoje cycki (giggle .Nie karmiłam piersia, to sa ciągle fajne. Kiedyś jak wyczułam guzka, to byłam przerażona, że koniec z duzymi dekoltami......Amerykanie mają bzika na punkcie profilaktyki i nie jestem przekonana, czy jak ktos ma zapisanego raka w genach, to czy ten rak nie pojawi sie w organie trudniejszym do leczenia niż pierś?
Czytałam już kiedyś, ze w Ameryce nagminnie pozbywaja sie piersi profilaktycznie.......
Szukałam w Katowicach tej sauny infran ale w pobliżu nie ma. Jedna nawet tania {5 zł za pół godziny} jest w hotelu na drugim końcu miasta. Przydałyby mi sie takie zabiegi, bo piszą, że dobrze działa na schorzenia kręgosłupa {nerw kulszowy) i wydala się też tłuszcz z wodą. Za tydzień ide do lekarza od rechabilitacji, zobaczę jakie zabiegi mi poleci na moje wypadające dyski. Może w gabinetach rechabilitacyjnych jest coś podobnego.
zadowolona

Quer
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 748
Rejestracja: 05 sie 2009, 17:03

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: Quer » 14 maja 2013, 11:38

To nie tak, ze pozbywa sie piersi. Za jednym zamachem jest wycinane co trzeba i od razu wstawiany implant. Czyli zasypiasz z piersiami i się budzisz z... i to może nawet ładniejszymi (giggle
jak bym miała takie zagrożenie i jeszcze refundacje tez bym się nie zastanawiała.

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: marena103 » 14 maja 2013, 11:59

teraz na onecie przeczytałą cały jej wywiad, 85% ryzyka to dużo, ale czy to naprawdę było konieczne, ja swoje piersi lubie i są mi potrzebne, nie chciałabym ich na wszelki wypadek obciąć, prędzej po przekwitaniu powinni jajniki usuwać bo to zbędny balast, na którym często po przekwitaniu raczysko rośnie, a wykryć raka janików jest bardzo trudno, w niemczech wycinają jak ktoś w rodzinie chorował, a u nas nawet jak są jakieś zmiany to kolejki kilkumiesięczne do onkologów, mozna na zdiagnozowanie się nie doczekać (envy
urlike pewnie że bez piersi mozna życ, bez palca lub ręki też...ale już się nie jest komplentym, a protezy, implanty, to nie taka prosta sprawa, poznałam amazonkę, która 25 lat temu miała mastektomię, ma implanty, ale do dziś się nie pogodziła z tym faktem, mimo że się cieszy że choróbsko zwalczyła

Awatar użytkownika
anima60
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 643
Rejestracja: 14 sty 2005, 23:55

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: anima60 » 14 maja 2013, 14:31

Ja tam też uwielbiam swoje cycki, dalej są piekne, jędrne, wspaniałe miejsce do pieszczot (happy za nic bym sie ich profilaktycznie nie pozbyla

Awatar użytkownika
anima60
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 643
Rejestracja: 14 sty 2005, 23:55

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: anima60 » 14 maja 2013, 15:52

Dopisuje. Splycilam problem bo nie doczytalam że Angelina miala takie duże zagrożenie rakiem - to jest już inna historia

Quer
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 748
Rejestracja: 05 sie 2009, 17:03

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: Quer » 14 maja 2013, 17:18

Brzmi to przerażająco, bo tak też jest przedstawione w mediach . Najczęsciej powtarzana zdanie " poddała się mastektomi obu piersi, usunęła obie piersi" a fakt jest taki że został usunięty gruczoł i odrazu zastapiony implantem. Wiele dziewczyn ma znikomy gruczoł lubbardzo mały, wkladają implanty i są heppy. Angelina już wcześniej chyba miała implanty. Dostrzyknie jeszcze tluszczu, jak go znajdzie i będzie miodzio.
Niby dobrze że poruszono ten temat ale przekaz jest taki że wręcz odstrasza niż przekonuje.

Inaczej jest pewnie jak kobiea przejdzie op usuniecia jednej piersi i potem w tej jednej ma implant a inaczej jak obie są zrobione tak samo. I napewno inaczej jak ma usuniete obie piersi i na dłuższy czas zostaje bez nich a po dłuzszym czasie dopiero może włozyć implanty. Sytuacje nie do porównania!.

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: marena103 » 14 maja 2013, 21:39

oczywiście że cele zdrowotne są na pierwszym miejscu, angelina ma dla kogo żyć, i ja też nie chce spłycać, ale po mastektomii traci się brodawki, więc jak nawet jest rekonstrukcja piersi to nie ma brodawki, a u osób bardzo szczupłych nie ma skóry na implant, trzeba tą skórę najpierw uchodować, robią to tak, że wkłądają implanty do których stopniowo co tydzien dostrzykują sól fizjologiczną i trwa to kilka miesięcy żeby skóra bez rozstępów urosła na własciwe implanty, natomiast w trincu leżała ze mną czeszka, która miała robiony ten zabieg tego dnia co ja, i jej zrobili przeszczep skóry z brzucha żeby na piers było, a przy okazji zrobili jej plastyke brzucha - i to wszystko robią na kase tzn bezpłatnie dla niej, a miesiąc przed tym implatem zrobili jej mastektomie, no cóż żyjemy w takich czasach że rak sieje żniwa bez względu na to kim jesteśmy i gdzie żyjemy.
Mężczyźni są znacznie mniej odważni, i nawet jak mają problem z prostatą to za cholerę nie chcą się zoperować, żeby nie utracić nic ze swej męskości., wiekszość mężczyzn uważa ze po operacji prostaty nie będą mogli współżyć i nijak im wytłumaczyć tego nie można, że nawet po amputacji jąder mogą współżyć, to rolę za jądra przejmują nadnercza

a teraz zmiana tematu, co stosujecie na ciało, jakie balsamy, kremy, może jakieś przeciwcellulitowe

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: babina7 » 14 maja 2013, 23:22

Nic, bo mnie od tego smarowania ręce zaraz bolą. (giggle Czasem wlewam do wanny łyżeczkę oliwki i wychodzę z wody taka "nakremowana" (giggle . Mam masło she ale tak ciężko rozsmarować, że tylko na stopy czasem użyje {żeby skończyć opakowanie}
zadowolona

Awatar użytkownika
cyryl-bea
Administrator Beauty
Administrator Beauty
Posty: 15365
Rejestracja: 28 sty 2005, 11:08

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: cyryl-bea » 15 maja 2013, 01:10

to ze ktos ma wysokie ryzyko zachorowania na raka to powinien sie kontrolowac nawet co 3 mc a nie obcinac piersi na zapas i to razem z sutkiem pewnie wzly chlonne pachowe tez a moze i nie
w stanach jest taka moda na te amputacje zapobiegawzo - byl o tym program
poza tym mastektomia nie zabezpiecza w 100% przed tym todzajem nowotworów

tak sie mozna by zastanawiac, czyt jesli ktos jest genetycznie obciazny rakiem mozgu powinien sie zgliotynowac na wszelki wypadek (thinking
i ciekawe ktory facet zagrozony rakiem penisa by sobie go na wszelki wypadek obcial

tak czy siak jest to okaleczanie

ale kazdy ma prawo do wlasnych decyzji i wlasnych dzialan
cyryl-bea

Przeczytanie regulaminu ze zrozumieniem treści, jest podstawą miłej zabawy na forum!

Youtube: tu
Portal: tu
Facebook: tu


https://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... g-oczy.gif
https://beautywpolsce.com/forum/upload/1 ... Obraz1.jpg

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”