Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: Sabrina » 11 sty 2013, 18:58

Livulka pisze:Kwiatuszku musze się też wtrącić w temacie kwituszkowego balu, (giggle sukienka długa jak najbardziej,ale daruj sobie te rękawiczki
Kwiatuszek wczesniej pisała,ze to zdjecie jest z przed 6 lat,teraz nie ma zamiaru isć w rękawiczkach pokazuje tylko sukienkę(happy Wcale nie uwazam ze kobieta powyzej 50 tki w dlugiej kiecce wyglada jak pudernica. Wszystko zalezy od kiecki .
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Kwiatuszek*
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1592
Rejestracja: 07 mar 2008, 12:52
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: Kwiatuszek* » 11 sty 2013, 19:20

(giggle (giggle wiedziałam,ze te rekawiczki wzbudza dyskusje, nie chciałam wstawiać w tej formie sukienki, bo te zdjecia były robione dla jaj w domu a rekawiczki dawno powedrowały do smieci.

No i z takim dekoltem i golymi ramionami tez nigdy się w niej nie pokazałam.

Ale obiecałam wstawic więc wstawiłam jak było.

Troche sie na wątku zadziało przynajmiej.

Awatar użytkownika
anima60
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 643
Rejestracja: 14 sty 2005, 23:55

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: anima60 » 11 sty 2013, 19:27

Jeszcze ja swoje trzy grosze....też uważam, że powinnaś pójść w czarnej. Absolutnie nie jest matronowata ani przeładowana, teraz zresztą barok jest modny. Ja bym nie zakładała żadnego bolerka ani -broń boże- szala, bo to bardziej postarza niż dyndające skrzydełka. Ostatnio sama taką galaretę na ramionach demonstrowałam na balu i nie miałam z tego powodu żadnych kompleksów. A zresztą zauważyłam, ze jak się nie spinam, żeby wyglądać młodo, to lepiej na tym wychodzę (rofl
Bardzo podoba mi się pomysł Mareny z pierścionkiem. Ja do swojej złotej kreacji założyłam szeroką bransoletkę Parfois, ale pierścionek u mnie też byłby lepszy.
Nie zakładałabym, Kwiatku, nic na szyję.
Buty - klasycznie wycięte szpilki z zakrytym noskiem, może na platformie? w CCC moja córka kupiła takie za nieduże pieniądze.
Usta i paznokcie czerwone, na powiekach jakiś neutralny kolor + kreska

Kwiatuszek*
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1592
Rejestracja: 07 mar 2008, 12:52
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: Kwiatuszek* » 11 sty 2013, 20:09

Anima dzieki a moze Ty bys na 1 dzień wstawiła fotke swojej sukienki, plissssssssss. Ty jednak w krotkiej. Ja byłabym szcześliwa gdybym miała w jednym kolorze własnie z jakiejś nie połyskliwej tkaniny. Synowa napewno pojdzie w krociutkiej bo jest szczuplutka i ma boskie nogi. Jak z Ula przejrzałysmy kreacje z tej imprezy tylko w ubiegłym roku to nikt nie byl raczej w takich cekinach.

Mam w głowie galimatias, sercem jestem za krotka, ktora w rzeczywistosci jest czarna a na zdjeciu wyglada jak we wzory. Załozyłabym do niej długie kolczyki w kolorze mięty i takież paznokcie i nic wiecej z bizuterii, buty to wiadomo,ponczochy czy rajstopy to by sie zobaczyło.

Schudłam kilogram i to sie liczy.

Kwiatuszek*
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1592
Rejestracja: 07 mar 2008, 12:52
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: Kwiatuszek* » 11 sty 2013, 20:10

Anima dzieki a moze Ty bys na 1 dzień wstawiła fotke swojej sukienki, plissssssssss. Ty jednak w krotkiej. Ja byłabym szcześliwa gdybym miała w jednym kolorze własnie z jakiejś nie połyskliwej tkaniny. Synowa napewno pojdzie w krociutkiej bo jest szczuplutka i ma boskie nogi. Jak z Ula przejrzałysmy kreacje z tej imprezy tylko w ubiegłym roku to nikt nie byl raczej w takich cekinach.

Mam w głowie galimatias, sercem jestem za krotka, ktora w rzeczywistosci jest czarna a na zdjeciu wyglada jak we wzory. Załozyłabym do niej długie kolczyki w kolorze mięty i takież paznokcie i nic wiecej z bizuterii, buty to wiadomo,ponczochy czy rajstopy to by sie zobaczyło.

Schudłam kilogram i to sie liczy.

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: muflon2121 » 11 sty 2013, 20:37

Kwiatek, tylko zrób fotę przed balem w pełnym rynsztunku i wstaw nam tu później :-)

Awatar użytkownika
majamajamaja
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1851
Rejestracja: 17 sty 2009, 11:24

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: majamajamaja » 11 sty 2013, 21:33

Kwiatuszku, jak juz bylas na balu, to na pewno masz zdjecie. Wstaw i pochwal sie, jak wszystko razem skompletowalas.
Czy ta halka z Triumfa naprawde zdaje egzamin? Ja sobie kiedys zamowilam taka haleczke, tez z tej firmy. Na zdjeciu wygladala super. Nie wiedzialam, jaki to bedzie rozmiar, wiec zamowilam M, L i chyba XL, a moze zaczynalam od S... w kazdym razie trzy po kolei, z czego srodkowy, to byl moj wlasciwy rozmiar. Kiedy przyszly, rozpakowalam najwieksza, wzielam w rece... material w dotyku przypominal mi jakies biustonosze-pancerniki z lat bodajze 50-tych, kolor niestety tez! Zalozylam, za duza, a niewygodna. Probowalam wszystkie trzy i wszystkie oddalam! A bardzo chcialam miec takie cos! Zwlaszcza ten material byl obrzydliwy, w ogole nie mialam wrazenia, ze to jakis cod naknowszej techniki wlokniarskiej. Wrecz jakby ktos starocie mi chcial upchnac. Brrrr...
Oczywiscie ta haleczka na zdjeciu tez znow pieknie wyglada i ma ladne kolory. Ale czy tez taka w rzeczywistosci jest?

A jeszcze co do majt modelujacych: jak to wyglada w praktyce, jak sie chce isc siusiu?
15 kwietnia 2009 - Brzuchanski, powieki

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: niebieska » 11 sty 2013, 21:34

w 200% popieram anime co do szala i bolerka.
sa to elementy anachroniczne i nie dodajace uroku.
a sie nie wypowiadalam, bo postanowilam z nowym rokiem unikac klotni, sporow i byc spolegliwa (w miare na razie niewielkich mozliwosci).

Awatar użytkownika
ulla10
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3947
Rejestracja: 18 cze 2005, 19:20

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: ulla10 » 11 sty 2013, 21:52

Niebieska, zgadzam się z opinią na temat szali i bolerek wszelakich brrr

Ps. się nie gniewaj niebesko, ale muszę, bo zazwyczaj używa się tego pojęcia niezgodnie z właściwym znaczeniem,
"spolegliwy" nie oznacza ustępliwy, uległy, ale jest to ktoś godny zaufania, na kim można polegać,
chyba że miałaś na myśli to drugie znaczenie :D
24.02.2017. Dr Mariusz Wysocki- CKN

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: muflon2121 » 11 sty 2013, 23:02

niebieska pisze:w 200% popieram anime co do szala i bolerka.
sa to elementy anachroniczne i nie dodajace uroku.
a sie nie wypowiadalam, bo postanowilam z nowym rokiem unikac klotni, sporow i byc spolegliwa (w miare na razie niewielkich mozliwosci).
(rofl a po co Ci postanowienia wbrew naturze? ulżyj sobie :-)

A co się na taką sukienkę wkłada? ja na balach nie bywam, ale jak w takim negliżu wejdzie na salę to będzie z lekka zimno. Przynajmniej dopóki się nie rozgrzeje to przecież musi mieć jakaś przykrywkę?

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”