Kama, jeśli do mnie pijesz, to mimo wszystko aż tak rozwiązła nie jestem.
Chociaż ostatecznie podeślij jego zdjęcie, może w sprzyjających okolicznościach
A tak na serio, to absolutnie nie jesteś nienormalna, najwyżej jedyna w swoim rodzaju.
Znam wiele małżeństw, które tak mają, a brak popędu nie dotyczy tylko strony damskiej.
Bywa że faceci (np mój brat,- wiem od rozgoryczonej bratowej), nie inicjują w ogóle seksu, wręcz unikają go jak ognia.
Moja mamcia też mi się żaliła niedawno, że całe życie miała większe potrzeby od taty i że czuła się jak żebraczka łaknąca najmniejszego ochłapu zainteresowania.
Wiem też że tata mamę bardzo kochał, tylko libido miał malutkie.
Twojemu mężowi jest z pewnością bardzo ciężko, ale Tobie też niełatwo.
Nie umiem doradzić czegoś sensownego, poza może wizytą u seksuologa (jeżeli skok w bok nie wchodzi w rachubę

)
24.02.2017. Dr Mariusz Wysocki- CKN