Ullrike tak doszło pocztą ,men odebrał i to wielki plus ,bo pieczatka i tak dalej,ale Kolo który to pisał
odwalił babola ,bo żle napisał nazwisko ,tak jak się czyta a nie pisze ,na 2 dzień ,powiedziałam że to
skierowanie zabrali mi w zakładzie pracy ,bo stary ma doradców i mogła by być wpadka ,a po nowe pojadę
na Dyrekcyjną i wyjaśnię ,łyknął i jak na razie to ok. ale to jeszcze trochę czasu ,i może im coś do łba
jeszcze przyjść ,żeby mnie sprawdzić ,dokładniej,już się poskarżył synowi że wyjeżdzam ,
jak masz sprawdzone metody to trzymaj się tego

,ja się nic nie odzywam na temat wyjazdu ,
wspomniałam tylko ,że jak mam jechać jak nie mam kasy ,odpowiedz była ,dostaniesz wypłate przed wyjazdem
Udaje że wcale nie jestem zadowolona z tego wyjazdu ,natomiast jeszcze nie wiem , czy na 100% dostanę
planowany urlop ,jak nie to co powiem w domu ,że nie jade na reh.
Dobre to z zaskoku ,czasami też tak robię ,no ale to jednak 14 dni mnie nie będzie + dojazd
Jeszcze nie wiem kiedy dokładnie pojadę czy w sobote na noc ,czy w niedz.rano
Nawet nie wiem co spakować ,bo jak badania nie przejdę to chociaz bym gdzieś pobalowała ,ja mam problemy z gardłem już o tym pisałam ,pogrubione struny głosowe ,bez przerwy chrypa ,nie wiem jak mi ta rure
z tlenem włożą ,gardło czerwone i tego się obawiam że mnie odwali dr. Miąłam iść na zabieg ,ale bałam się
że po op. nie będę wogóle ,mogła drzeć mordy w domu
Coś mam czótkę że ktoś z rodz.mnie podczytuje ,oby nie