Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: marena103 » 16 lut 2012, 02:03

może jednak osioł byłby lepszy bo bez poroża a tak to wygląda jakby ktoś mu te rogi przyprawił.... (rofl
a co do egoizmu ...ja caly czas ucze sie nadal jak byc egoistką i juz coraz lepiej mi idzie.... (makeup

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: marena103 » 16 lut 2012, 09:20

witam dziewczyny i zapraszam na kawusie z pączkiem u mnie z różą i skórka pomaranczowa
raz w roku ale porządny pączek,,,mniam...
jolantas3 jak nie mozesz trafic w krem do twarzy to moze wez sobie probki od kosmetyczki kiedys jak robilam kwas to kosmetyczka wcisnela mi ten krem ze tylko on jest dobry po kwasach, bardzo drogo wcisnela mi clareny golden vit c za 50 ml zaplacilam 100 zl a dopiero pozniej wpadlam na to zeby kupic sobie na allegro moze tani nie jest bo kosztuje 100 ale duzy sloik 200 ml i wystarczyl mi napol roku a krem super
a na cod dzien stosuje olay of olaz 7 efektow starzenia sie skory(to ten co stosuje brodzikowa) stosuje go od kilku lat moze z piec, na zmiane z tą clareną i dla mnie to super kremy lekkie, wilgotne, ktore nie zostawiaja sladow na skorze a skora jest aksamitna w dotyku i nawilzona ja mam cere mieszana wiec nie jest łatwo dobrać krem bo na poiczkach i pod oczami jest sucha a rteszta nie

jolantast3
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 532
Rejestracja: 03 sty 2011, 09:39

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: jolantast3 » 16 lut 2012, 10:13

a ja teraz siedzę w domku i pączusia niet , pewnie potem coś się kupi dla chłopaków
Miałam ten Olay ,dobry ,ale po jakimś czasie gęba świeciła się jak psu jajca ,też mam mieszaną cere ,
o kremiku którym piszesz jak na pół roku 100 zł to jakoś się wysupła taką kase ,oby był dobry
Jak na razie mam próbki tego Iwostin ale za krótko używam ,żeby powiedzieć czy dobry czy nie pasuje
Po niektórych kremach właśnie gęba mnie szczypie ,pewnie jakiś składnik nie odpowiada ,a nigdy nie czytam
składu ,tylko recenzje a to błąd .Ja zapytam babke u siebie na rynku ,bo sprzedaje właśnie dobre kosmetyki
jest sprawdzona ,może ma ten krem ,zresztą pewnie można zamówić ,ale najpierw spróbuje próbke kupić,też
sprzedają.Właśnie pod tymi oczami taka sucha ,a i powieki też
Moja wyprawa ,już tuż ,tuż ,oby nie zasypało śniegiem ,pare spraw jeszcze do załatwienia ,a brak ochoty,
pewnie to już stres

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: ullrike » 16 lut 2012, 10:19

Jolanta a ze skierowaniem juz sie w domu ujawnilas?
Czy oficjalnie wszyscy wiedza ze wyjezdzasz do sanatorium?
No bo to juz chyba czas zaczac swoje plany realizowac (angel
Ja tak mowie ale u mnie w domu na razie nikt nie wie ze w poniedzielk daje noge i wyjezdzam:)\ale ja ich tak zawsze z zaskoku.Mniej pytan mniej gadania i mniej sluchania.
Kazdy musi miec swoje sprawdzone i wypracowane metody.
W zakladzie tez jeszcze nie wiedza ,na razie narzekam ze jestem zmeczona i wsciekam sie na nawal pracy.

jolantast3
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 532
Rejestracja: 03 sty 2011, 09:39

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: jolantast3 » 16 lut 2012, 11:42

Ullrike tak doszło pocztą ,men odebrał i to wielki plus ,bo pieczatka i tak dalej,ale Kolo który to pisał
odwalił babola ,bo żle napisał nazwisko ,tak jak się czyta a nie pisze ,na 2 dzień ,powiedziałam że to
skierowanie zabrali mi w zakładzie pracy ,bo stary ma doradców i mogła by być wpadka ,a po nowe pojadę
na Dyrekcyjną i wyjaśnię ,łyknął i jak na razie to ok. ale to jeszcze trochę czasu ,i może im coś do łba
jeszcze przyjść ,żeby mnie sprawdzić ,dokładniej,już się poskarżył synowi że wyjeżdzam ,
jak masz sprawdzone metody to trzymaj się tego (yes) ,ja się nic nie odzywam na temat wyjazdu ,
wspomniałam tylko ,że jak mam jechać jak nie mam kasy ,odpowiedz była ,dostaniesz wypłate przed wyjazdem
Udaje że wcale nie jestem zadowolona z tego wyjazdu ,natomiast jeszcze nie wiem , czy na 100% dostanę
planowany urlop ,jak nie to co powiem w domu ,że nie jade na reh.
Dobre to z zaskoku ,czasami też tak robię ,no ale to jednak 14 dni mnie nie będzie + dojazd
Jeszcze nie wiem kiedy dokładnie pojadę czy w sobote na noc ,czy w niedz.rano
Nawet nie wiem co spakować ,bo jak badania nie przejdę to chociaz bym gdzieś pobalowała ,ja mam problemy z gardłem już o tym pisałam ,pogrubione struny głosowe ,bez przerwy chrypa ,nie wiem jak mi ta rure
z tlenem włożą ,gardło czerwone i tego się obawiam że mnie odwali dr. Miąłam iść na zabieg ,ale bałam się
że po op. nie będę wogóle ,mogła drzeć mordy w domu (giggle
Coś mam czótkę że ktoś z rodz.mnie podczytuje ,oby nie

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: babina7 » 16 lut 2012, 11:47

Ale fajnie!!Emocji tyle....Jakbyś była Matą Harii (giggle
zadowolona

jolantast3
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 532
Rejestracja: 03 sty 2011, 09:39

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: jolantast3 » 16 lut 2012, 12:10

Tak emocji co nie miara ,i one właśnie mnie nosza ,tak teraz przy myciu naczyń ,pomyślałam sobie że ,jak wyda się
że nie jadę tam gdzie trza ,to powiem żeby się ode mnie odp...i torbe pod pache i wio tam gdzie
mam zamiar jechać
Co dzieje się z Aiczi ,nie odzywa się ,nic nie pisze jak licko ,a i Jagnę też zapraszamy do rozmowy

babina może próżną niewolnicą ,to chyba do mnie
lepiej pasuje

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: ullrike » 16 lut 2012, 12:33

Jolanta badz czujna :) jesli chodzi o komp ,bo jesli korzysta z niego kilku domownikow i zagladaja ci przez ramie widzac na jakie strony wchodzisz ..to nawet jak masz swoj zahaslowany profil to nasz rozowy kolorek rzuci sie ktoremus w oczy ,odszukaja w sieci albo w historii przegladanych stron ,zaloguja sie i zadna filozofia poznac twoje zamiary.
Ja sie tam z wczesniejszymi operacjami w domu nie krylam ,ale teraz nic nie bede mowic ,zeby im watroba nie pulsowala z zalu za moja wydana kasa :)
wczesniej wrecz operacje i konsultacje czy sanatorium dawaly mi alibi do jeszcze ciekawszych wycieczek hehe.
Teraz sama mam watpliwosci operacyjne,bo nie stac mnie na zabiegi typu psu w tylek ,zeby doszukiwac sie efektow .
Chce tylko radykalnych zmian a co z tego wyjdzie nie wiadomo... i to jest najgorsze.
Bo jasne ze wolalabym wydac ta kase na nowy telewizor niz na dziure w tkance tluszczowej na brzuchu :)
Najlepiej w twoim przypadku jest jechac noca ,kuszetka wypoczeta rano stawiasz sie w szpitalu...wiec z niedzieli na poniedzilek.
A nocujesz u Kasi??
pozdrow ja ode mnie ,bo Kaska to moj wynalazek ja ja na to forum sciagnelam w sumie.Fajna babka i dom tylko lozko w tym salonie ma piorunsko niewygodne .
I spanie u niej po operacji to mordega niestety ,bo tak to byloby bardzo sympatycznie.

jolantast3
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 532
Rejestracja: 03 sty 2011, 09:39

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: jolantast3 » 16 lut 2012, 13:31

Właśnie komp tak ustawiony że nie widze jak podchodzi ,siedze tyłem ,tak że nie raz cichaczem był za mną
On sam nie wejdzie ,bo się nie zna ,ale może przekazac komu trzeba ,i kłopot gotowy .Chłopcy by mnie
nie wydali ,no może ten młodszy ,już myślałam o zmianie tu (dla zmyłki) domyślasz się czego ,to tak szybko
może by nie zajażyli kto ,tylko nie wiem czy można.
Mam nadzieję że z zabiegu będziesz zadowolona ,a to najważniejsze ,no ja swojego sadła to chyba
nigdy sie nie pozbędę ,zresztą Jagna pisała że schudła ,liczę na to ,chociaż to pewnie za póżno ,trudno
Tak będę spać u Kasi ,w razie czego to mi pomoże ,bo Ona jest chętna do pomocy ,jakieś zakupy
W niedzielę wieczorem nie mogę za póżno ,w Bielsku jestem chyba dopiero o 10 rano ,a ja mam na godz.8 być
w Tryńcu . Teraz mam spać w pokoiku u Ani ,bo sie wyprowadziła
Ja odszukałam w necie jeszcze jedno mieszkanko w Cieszynie ,tez tak jak u Kasi do wynajęcia ,szkoda że
nie zapisałam nr. tel.ale tu Kasia sprawdzona i chętna do pomocy ,a tam nie wiadomo jak jest ,jakby trzeba
było jakiejś pomocy .Ula bądz dobrej myśli ,efekty będą na pewno ,mam nadzieje że marzenie się spełni
Pozdrowienia dla Kasi będą
Też myślę przez cały czas jakie będą blizny ,a najbardziej obawiam się tych nierówności i sińców
które tak długo się utrzymują
Na jak długo wyjeżdżasz
Ula w historii chyba nie ,skoro kasuje od razu ,a zresztą za bardzo nie znam sie

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: marena103 » 16 lut 2012, 14:13

jolantas3
ja tez spalam u kasi ale to łóżko ...masakra ja tez gmyralam za noclegiem(oczywiscie urlikie jak zwyklej pomogla) i znalazlam na innej ulicy tez za 30 zl/osobe w pokoju dwuosobowym ale pani mi powiedziala ze nie ma problemu jak bede sama to place za osobe a jakbym chciala na dluzej to 28 zl łózko wygodne dwuosobowe, tez sie zastanawiam czy po wyjsciu nie jposiedze sobie u niej ze 2-3 dni choc chodzi mi po glowie jeszcze jeden plan
otoz tak sobie mysle a moze bujne sie do krakowa i w krakowie sobie ze 3 dni posiedze przynajmiej cos tam sobie zobacze polaze tylko jeszcze nie sprawdzalam czy jakies tanie kwatery w krakowie znajde
moge ci podac namiar na ta moja kwaterke przybosia 8 tel. 507 41 67 99 mowila ze jak sie jechalo busem z krakowa to powiedziec kierowcy zeby wysiasc kolo uniwersytetu i wtedy to 10 min drogi albo 2 przystanki
i ja sie tu zdecyduje dwonilam tez na taxi do cieszyna zeby sie zorientowac ile by kurs kosztowal do szpitala i powiedzieli ze 60 zl wiec kaska bierze wiecej

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”