Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: Sabrina » 12 lut 2012, 21:45

Super te zakupy (yes) Widzialm latem dziewczyny w takich kozaczkach (yes)
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: babina7 » 12 lut 2012, 22:47

ja chyba do tregginsów.....sukienek nie noszę. Szukam hippisowskiej spódnicy albo bananki
zadowolona

Awatar użytkownika
anima60
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 643
Rejestracja: 14 sty 2005, 23:55

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: anima60 » 12 lut 2012, 23:23

No teraz rzeczywiście takie wydłużone linie znów wchodzą do mody;
Beatka-nasza-Małgorzata już dwa lata temu prezentowała się w Brukseli w długiej spódnicy i letnich kozaczkach - tez było przepięknie i stylowo...
Nie wiem co to są tregginsy i z czym się to je? (wondering

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: babina7 » 12 lut 2012, 23:32

to takie legginsy jak dżinsy {mniej obcisłe}. Albo dzinsy z lucrą, bez zamka {na gumie} bardzo wygodne
zadowolona

Awatar użytkownika
anima60
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 643
Rejestracja: 14 sty 2005, 23:55

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: anima60 » 12 lut 2012, 23:57

Aaa, no to może być (yes)
Sama legginsów nie noszę, ale obcisłe rurki, z lycrą - bardzo chętnie.
Od córki trochę ściągam i...razem kupujemy torby i kozaczki - do używania naprzemiennego (happy
Ale ubrania każda kupuje już tylko do używania osobistego, bo:
1/różnimy się rozmiarami
2/ no i ja bardzo się boję, żeby nie wyglądać jak dzidzia-piernik (rofl

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: Sabrina » 13 lut 2012, 09:53

Leginsy ubrane do czułenek,do letnich butów bardzo skaracaja sylwetkę,ale do kozaczków,super (yes)
Jak ogladam katalogi i wiedze babeczki w zamaszystych szerokich spódnicach do ziemi,to bardzo mi sie to podoba,ale ja bym w takim ubraniu zle sie czuła, za niska jestem. Letnie kozaki,lekka,zwiewna dluga spydnica,do tego sweter z dziurami taki jak babina sobie kupila....super (yes)
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: ullrike » 13 lut 2012, 09:56

A ja juz sobie kurteczke i sklepy darowalam.Wczoraj nie zdazylam,w sumie to taka kurteczke lekka do zwiniecia w supel mam juz z Nike.
A kasy na nowe ciuchowe zakupy niet.
Wybralam w zamian wyjscie na odchamienie na koncert walentynkowy.
http://lesfemmes.pl/" onclick="window.open(this.href);return false;
Swietna kameralna impreza na koniec wszyscy choralnie :widownia i wykonawcy odspiewali "usta milcza dusza spiewa:)"

Dlugie spodnice lubie ,podobaja mi sie owszem tylko kurcze mam wrazenie ze one postarzaja .
Latem fajne sa ale grzeja ,wiec wole nogi odslaniac a nie chowac .A zima nadaja wygladu matrony

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: babina7 » 13 lut 2012, 11:00

Postarzają jak są z jakiegoś "nobliwego" materiału....Uszyta z modnej tkaniny w modnych kolorach , raczej nie postarza tylko, że są jednak niewygodne.... Raz miałam i szybko ciachnęłam. Ciągle nadeptywałam , no i też chyba jestem za niska i jakieś te proporcje były nie bardzo.... Czasem nosiłam takie 10 cm nad kostkę, zawsze słyszałam, że to zła dł. bo odsłania najbrzydszą część nogi. A ja lubię tą część nogi, bo prawie każda ma ten odcinek szczuply (giggle (giggle i rozczula mnie ta krzywizna piszczela (happy
zadowolona

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: marena103 » 13 lut 2012, 11:02

ja na lato mam pare dlugasnych szerokasnych ale sa tak mega cienkie i przewiewne ze w nich chlodniej niz z golymi nogami chociaz bardzo lubie mini ale....ostantio tylko w rajstopach lub leginsach bo cialo juz nie za piekne zeby pokazywac tak samo darowalam sobie juz krotkie spodenki no chyba ze na dzialce
dlugie spodnice na zime no przewaznie takie babciowe niestety ciezko cos kupic fajnego a co do skracania nog to niekoniecznie lengisy i kozaki skracaja nogi wszystko zalezy od dlugosci i wysokosci na jakiej sie cos konczy gog wan fajnie kiedys pokazywal ze nieraz roznica 3 cm robi wrazenie
np lengisy konczoce sie tuz pod kolanem w najcienszym miejscu nogi wydluzaja nogi a pogrubiaja i skracaja siegajace do polowy łydki
tak samo wydluzaja takie konczace sie z 3-4 cm nad kostka
kozaki jak luzne w lydce to tez wyszczuplaja i wydluzaja a azurowe wygladaja inaczej ja tez szukam takich azurowych najlepiej z materialu i na lekkim koturnie bo lubie butyu na koturnie

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: babina7 » 13 lut 2012, 11:16

Chyba też oglądałam ten program. Racja . Zawsze nosiłam takie długie, po programie spróbowałam podciągnąc i lekko zmarszczyc nad kostką i faktycznie noga lepiej wygląda. Dobrze też jak wystająca noga nie jest biała {do czarnych} chodzi o zminimalizowanie kontrastu.
Mini niestety juz nie dla mnie (envy.
Od dawna szukałam takich kozaków ale zawsze były na płaskim obcasie, a nie lubie....Te mi wypatrzył mąż i kupił w ciemno. (yes)
zadowolona

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”