Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: Sabrina » 09 lut 2012, 10:51

Jedynie kuć sufit,wpuscic rure.W trakcie kucia wiesz co bedziesz miala (headbang Innym gorszym wyjściem jest zabudowanie tego taka specjalna szyna i wymalowanie jej w kolorze sufitu,ale rura to rura,to nie cieniutki kabelek od prądu którego ni bylo by prawie widac.
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: niebieska » 09 lut 2012, 10:56

ale Ci laurke zostawili.
dobrze, ze jak do domu wrocilas to ich nie bylo, bo pewnie czytalybysmy w dzisiejszych gazetach o krwawej zbrodni.
w razie czego odwiedzimy Cie w wiezieniu, chociaz mamy daleko.


dana:)
bluzeczke przed op tez zaloze, chodzi o to, zeby usprawiedliwic przydrogi zakup.

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: babina7 » 09 lut 2012, 11:05

W sufi raczej nie wkują, bo tam cienka warstwa zaprawy, a pod nią beton. No i kucie, to demolka w całecj chacie. Ja bym poleciała regipsem cały sufi.Będzie gładko i schludnie.Przynajmniej potem będzie lepiej niż było.
zadowolona

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: marena103 » 09 lut 2012, 11:10

urlike zrob zdj i stasz sadem ma byc po naprawie jak przed niech teraz oni kombinuja czy regips czy podwieszany sufit ciebie to g..obchodzi ma byc jak bylo i koniec i co cie obchodzi ze facet nie dostanie pencji jak partacz to niech nie dostaje jedz do prezesa spoldzielni i walcz to musi spoldzielnia zreperowac na swoj koszt wkoncu placi sie fundusz remontowy

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: ullrike » 09 lut 2012, 11:14

Sufit i sciany sa juz wygladzone gladzia .
Pozatym to tez bylaby straszna i kosztowna robota i obnizenie i tak niskiego juz sufitu.Szerokosc rur 1,5 cm ..grubosc samego tynku z 05 cm.
Masz racje ze pod spodem sam beton stropu i ciezko bedzie sie wkuc,Ale maja chyba jakies udary,.
Wole chyba to kucie w jednym miejscu waski pasek niz caly sufit lacznie ze 40 m.
Spoko Marena ,po co od razu sady i straszenie:)
Na razie nikt mi nie odmawia racji ,poczekam kilka dni ,babka ze spoldzielni ktora wynajela wykonawce ,do mnie dzwoni ,nie robi problemow wiec daje jej czas na zalatwienie.

Niebieska jak kupisz bluzke pochwal sie i zdjecie wstaw.

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: niebieska » 09 lut 2012, 12:13

z innej beczki.
zerkam na pogrzeb Pani wislawy.
na krakowskim rynku zamiast tadycyjnego hejnalu rozlegly sie motywy z "nic dwa azy sie nie zdarza".
proszy sniezek, ludzie stoja i sluchaja- ladne.
nawet pezydent i premier, ktorzy nie znalezli czasu na pozegnanie havla- przybyli.
niestety prezydent nawet pzemawia.

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: ullrike » 09 lut 2012, 12:28

NO wlasnie zastanawialysmy sie z koleznaka po wysluchaniu tego "hejnalu" jaka to melodia do slow "Nic dwa razy sie nie zdaza"
dopiero google pomogly .Lucja Prus :)

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: babina7 » 09 lut 2012, 12:46

też kiedyś sprawdzałam kto to śpiewał, bo myślałam, że Rawik....."Ładny pogrzeb" {o ile można tak powiedzieć o pogrzebie?} , też podpatruję i trochę łezek puściłam. Patrzę ile z człowieka zostaje.....
Moja mam tez nie chciała księdza na pogrzebie.Znalazłam w necie mistrza ceremonii i myślę, że była zadowolona....Wspomniał cale życie {dwie godziny był na konsultacji i wypytywał o drobiazgi}. Oczywiście modlitwę też zainicjował..Nawet najbardziej wierzące osoby mi gratulowały , takiego pożegnania.....
A w ogóle Szymborska , to jak bliźniaczka mojej mamy i zawsze tak ją odbierałam.Szkoda .....Miała przynajmniej fajną starość....
zadowolona

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: niebieska » 09 lut 2012, 12:49

kora tez.
Pan rusinek pieknie pozegnal poetke.
najazd kamery pokazywal ludzi, ktory smetnie, sentymentalnie ale cieplo usmiechali sie w tym czasie, tylko premie mial skwaszona, pomarszczona morde. (pewnie myslam jak wybrnac z afery acta i jak zlupic wiecej kasy z ludu szarego)
w tle muzyczka elli fitzgerald.
piekna, prosta (z wyjatkiem zbednego przemowienia komorowskiego) ceremonia.
ja tez sobie zazycze swieckiego pogrzebu.
Ona tez kopcila (smoke
ja poezji nie czytam, ale bylam wielka admiratorka osobowosci Pani wislawy.
ten humor, ten blysk w oku, skromnosc, inteligencja w polaczeniu z talentem ... nawet taki prosty i przyziemny czlowiek jak ja rozumie, ze to badzo wyjatkowa byla osoba.

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: ullrike » 09 lut 2012, 13:18

A mnie ona obojetna ,nie znalam kobiety ani jej prywatnego zycia poza obowiazkowym wierszykiem wbitym w mozg za czasow podstawowki,.
i do tej pory moge go caly wyrecytowac (happy
Bez tej miłości można żyć,
mieć serce suche jak orzeszek,
malutki los naparstkiem pić
z dala od zgryzot i pocieszeń :)
...i tylko z tym wierszykiem ona mi sie kojarzy.Jak dostala Nobla i bylo troche wokol niej szumu to tylko ten wierszyk mi sie zakolatal.
A po smierci zawsze jest wieksze zaintersowanie ,no to teraz troche poczytalam o tym jaka byla ,..no widac osobiscie fajna babka.
Choc pewnie zawsze chodzila na sznurku aktualnie panujacej wladzy.Moze jej nie zalezalo frakcja taka czy siaka stalin bierut czy tusk.

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”