Od okolo 2 godzin mam Mirene. Chyba do konca nie bylam przekonana czy naprawde tego chce...
Od 5 lat bylam na tabletkach, najpierw mini,a po roku Mercilon. Ostatnio miewalam bole glowy i znow zaczal pobolewac mnie brzuch. Poszlam na wizyte do lekarza, ten stwierdzil, ze bole glowy sa zapewne spowodowane przez moje tabletki- jako ze niedawno z tego wzgledu robilam badanie wzroku i jest ok. Postanowil przepisac mi mini-tabletke

Wybralam leki z apteki- na szczescie nie trzeba placic:) Przypomnialam sobie jednak, ze kiedy musialam odstawic Cerazette, ginekolog powiedzial, ze juz nie moge wrocic do tej samej tabletki i musze zaczac brac zwykle...Rozmyslalam...Wygrzebalam ostatni listek Mercilonu, zjadlam

Czas uciekal, wreszcie rozpoczal sie urolp, zdesperowana wybralam sie kliniki planowania rodziny-cos w tym rodzaju. Chcialam przedyskutowac rodzaje antykoncepcji i niepokojace objawy- po odstawieniu tabletek( a w zasadzie z ich braku, hehe) bolal mnie straszliwie jajnik. Pani zrobila wywiad, test ciazowy. Implant z gory skreslilam z listy, o plastrach nawet nie zaczelysmy mowic i jakos tak w sumie stanelo na tej spirali. Co ciekawsze gdy dyskutowalam z mezem na ten temat oczywiscie sie poryczalam

, ze mi bedzie dzieci kroic

Podczas rozmowy z pielegniarka nie myslalam o tym w ten sposob. Umowila mnie na dzisiaj z lekarzem. Znow mnie badali- calkiem bylam zadowolona, bo zobaczyc w tym kraju specjaliste to wielkie przezycie, hehe, nie mowiac o ginekologu- znajoma miala w Pl cysty wycinane, cierpi bole i do tej pory nie raczyli jej skierowac na badania...Nastepny test ciazowy- na wszelki wypadek
Zaaplikowali krem znieczulajacy dopochwowo, po rownych 4 min lekarka zaczela wkladac spirale. Odczucie dokladnie jak przy cytologii i pobieraniu wymazow na badania bakteriologiczne- no, tak zapomnialam napisac, ze robili mi takowe na pierwszej wizycie. Wszystko razem trwalo z 10-15 min. Na miejscu byly chusteczki, wkladki, tampony i podpaski w razie potrzeby. Teraz boli jak przy nadchodzacym okresie, taki tepy bol w podbrzuszu, czasem nerki(?) Wycielko troche ''mazi'' lekko brazowej, mysle, ze razem z zelem. Czuje sie jak przy okresie za dawnych czasow
Mam nadzieje, ze wszystko bedzie dobrze, obedzie sie bez plamienia itp.
Potem bede oczekiwala nadejscia tej wielkiej ochoty na

Oby bylo jak dziewczyny pisaly, bo po kilku latach seksualnej obojetnosci juz nie pamietam jak to sie czlowiek w takich sytuacjach zachowuje
Jesli chodzi o bol- mozna przezyc, w sprawie bardziej ''doglebnej'' wypowiem sie jak juz bede mogla cos robic
