Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

joanna peers
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 252
Rejestracja: 14 kwie 2010, 15:24

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: joanna peers » 15 maja 2011, 17:11

Muflonku on przede wsyystkim zaczyna Black magic a potem te nowsze kawalki mnie jeszcze baardzo sie podobaja
numerki niedawno zmarlego Gary Moora z Thin Lizzy a ten Nilo bo tak ma na imie czilijczyk pieknie nto gra (nod

Dana_2
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 595
Rejestracja: 22 sty 2006, 20:15

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: Dana_2 » 15 maja 2011, 17:40

ullrike pisze: A ty zadnej fotki w makijazu nie dalas sobie cyknac?
jakos tak nie zrobiłam, ale wszystkie lustra po drodze zaliczałam, juto chyba pójde na te rzęsy, we wtorek mam wyjazd słuzbowy wiec nie będę sie musiała w hotelu (makeup (giggle

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: babina7 » 15 maja 2011, 22:04

to ja też poszukam w swoich miastach. (yes) (yes) Ale coś dziwnie tanio? Czytałam, że to od 800-1000zł?
zadowolona

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: ullrike » 16 maja 2011, 00:40

Stare ceny Babina,moze kiedys tak bylo gdy to byla nowosc .Konkurencja duza to i ceny spadaja,
Mialabym nawet dziewczyne do domu za 50 zl na uzupelnianie jakbym chciala.

Awatar użytkownika
beata-malgorzata
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 4052
Rejestracja: 25 cze 2006, 12:18
Lokalizacja: belgijska pralinka

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: beata-malgorzata » 16 maja 2011, 08:37

A ja sie nie wypowiadam o rzeskach bo juz wszystko napisalam , zaczelo sie od ochow achow (rzeczywiscie oczy z firanka takich pieknych rzes wygladaly bajecznie , tak jak u Ullrike) a skonczylo na przerwaniu i zlym stanie naturalnych rzes .Ale nie wykluczone ze kiedys jeszcze sie skusze , moze u kogos innego dla porownania .
O paznokciach mam swoje zdanie , robie od kilku lat u prawdziwej mistrzyni , jestem bardzo zadowolona , inni tez zwracaja na nie uwage wiec chyba nie wygladaja tak "sztucznie" , no i to wygoda nic przy nich nie robic a sa zawsze tip top . Szkoda ze na wlosy jeszcze nic "stalego" nie wymyslili hihi , przydala by sie taka "stala" fryzura przy ktorej nie trzeba bylo nic robic ....
Mentor, 275 cc okragle,profil sredni , 04. 2006
poprawka asymetrii jednej piersi , 375 cc ,02 2007
uszy plus korekta powiek ,14.05 2008
zmniejszenie platkow usznych , 19.01 2013- dr Lemaître - Belgia
nos, powieki i lipofilling - 6.04 2013- dr Lemaître
plasyka brzucha i podniesienie piersi z wymiana protez na 350cc , 9.09 2014
powieki dolne 30.05.2025
lifting deep plane 09.04.2026

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: marena103 » 16 maja 2011, 09:04

betka no sa peruki
mozna sobie kilka kupic z roznymi fryzurami zakladasz i gotowe
ja dlugo w jednych wlosach nie wytrzymuje i nie wiem jak mozna jedna fryzure nosic kilka lat
jak rok wytrzymam we fryzurze lub kolorze to juz cud
ja lubie zmiany
a rzesy no coz jedni od razu maja piekne inni nie, szkoda tylko ze czesto mezczyzni obdarzeni sa prawdziwa firanka a nie my
mnie tez szalenie podobaja sie rzesy urlike - oczki piekne

Awatar użytkownika
beata-malgorzata
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 4052
Rejestracja: 25 cze 2006, 12:18
Lokalizacja: belgijska pralinka

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: beata-malgorzata » 16 maja 2011, 09:39

Marena , o peruce nie pomyslalam hihi
Chyba jestem dziwna ale zmian drastycznych nie lubie w niczym ani w wygladzie poczawszy od fryzury , koloru wlosow (blondynka to juz zostane do konca) ani w zyciu codziennym . Jzk mi cos odpowiada to trzymam sie tego latami, tak jak z perfumami , ciagle ten sam zapach od lat , juz jestem utozsamiana z nim, bo to cala JA . Nade wszystko cenie sobie stabilizacje i drastyczne zmiany sa nie dla mnie , nie w moim charakterze . Moze kiedys sie to zmieni ...chociaz watpie
Mentor, 275 cc okragle,profil sredni , 04. 2006
poprawka asymetrii jednej piersi , 375 cc ,02 2007
uszy plus korekta powiek ,14.05 2008
zmniejszenie platkow usznych , 19.01 2013- dr Lemaître - Belgia
nos, powieki i lipofilling - 6.04 2013- dr Lemaître
plasyka brzucha i podniesienie piersi z wymiana protez na 350cc , 9.09 2014
powieki dolne 30.05.2025
lifting deep plane 09.04.2026

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: marena103 » 16 maja 2011, 09:57

beatka
a ja wlasnie lubie zmiany
jak tylko mam dola to lece do fryzjera i chlas cos tam z wlosami
cos sobie odmieniam jak nie moge innych rzeczy odmienic bo sa ode mnie nie zalezne to przynajmiej w sowim wygldzie
ja lubie jak sie cos dzieje lubie kolory najbardziej mnie przeraza byc szarym czlowiekiem
teraz z uplyuwem lat nie szokuje nie ubieram sie zbyt ekstrawagancko ale kiedys lubilam tak sie ubrac zeby wyroznic sie z tlumu i byc odmiencem lubilam spojrzenia mezczyzn jak zawieszali oko ....teraz tez lubie ale bez przesady w szokowaniu
a kolory wlosow no coz chyba poza niebieskimi mialam juz wszystkie wlacznie z blondem, a obecnie jestem ruda

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: marena103 » 19 maja 2011, 08:46

sabrinko
ja do ciebie
drugi miesiac stosuje ten krem z progesteronem i moje uwagi sa takie
nie boli mnie wkoncu glowa (a bola 3 -4 lata codziennie)
nie bola mnie piersi w drugiej fazie cyklu a bolaly mnie cycki odkad pamietam
ale mam wiekszy apetyt chociaz to moze spowodowane rzucieniem palenia a moze tak mi sie wydaje ze cos wiecej bym sobie zjadla w kazdym razie walcze z waga i pokusami
a propos wagi jak tam twoja dieta kartoflana i ocet jablkowy
czy przyniosly oczekiwane rezultaty czy raczej (mooning
moze sie pochwalisz ile w sumie schudlas
bo ja raczej nioe schudlam caly czas waga oscyluje mi kolo 56 - 57 kg a w lutym zaczelam z waga 58,8 wiec roznica na 3 miesiace nieznaczna (headbang

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: Sabrina » 19 maja 2011, 10:29

Super ze po kremie lepiej sie czujesz,a to jedzenie to od rzucenia palenia, na bank. Wiem co sie ze mna działo jak rzuciałam palenie!!! Jak bym mogła to nawet w nocy bym jadła,a nie jadłam tylko dla tego ze spać mi sie za bardzo chciało haha. W dzień pochałaniałam tony jedzenia i nie bylam wstanie sobie odmówić. W dwa miesiace przytyłam 12 kg!!!!!!!!!!! (angry Miałam w tedy chyba 30 lat. Potem sama zaczęłam chudnać,apetyt mi przeszedł i wrócilam znów do wagi 53 kg. Nie mart wsie,to nie po kremie,to po fajkach.

Co do diety,to odpusciłam,bo syn przyleciał i muszą byc lepsze obiady,bardziej treściwe,bo muszę go troszkę podpaść.Chudzinka straszna (itwasntme Mnie gubia słodycze i jak bym ich nie jadła to bym schudła. Teraz waze 58.5-59 kg wiec nie jest tragicznie,u mnie najgorzej jest z centymetrami w (mooning bo mam 100 cm a ramiona plecy jak u 15-tolatki takie drobne,wiec tyłek wydaje sie jeszcze wiekszy. Spodnie nosze 38 wiec jest ok ale jak sie widze w przymierzalni to bleeeeee.

Ocet jabłkowy pije dalej,juz nie codziennie tylko tak co pare dni jak sobie przypomne,ale to juz nie pod kątem odchudzania,tylko dla zdrowotności (giggle

Szlak mnie trafia bo bieznie mam w domu i nie chce mi sie na niej chodzić. (devil
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”