Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Dana_2
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 595
Rejestracja: 22 sty 2006, 20:15

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: Dana_2 » 05 maja 2011, 20:30

marena43 pisze:od urlike i dany jestem ciutke mlodsza a przy nich wygladalam jak stary rupiec (headbang

heh, tez wymysliłaś...
wraca mi cały czas poczta od Uli, sprawdź czy nie masz przepełnionej skrzynki
Jutro Wam porozsyłam zdjecia, moze podzielę albo spakuję.
Mnie tez sie wyjazd podobał, i ta knajpka Tamary. Tobie Marena wrózyła szczęście a ja znalazłam kawałek złota, szukałam tego nieszczęsnika co zgubił (2 dni poswieciłam) ale nic z tego, przywiozłam do domu.
Szykuje sie na 2 dni do Wrocławia, a w czerwcu na urlop, juz sie cieszę.

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: marena103 » 06 maja 2011, 08:30

dana ja wczoraj wysylam list do urlike i poszedl
moze cos nie tak z adresem?
ale ci dobrze ze sie bedziesz urlopowala, mnie w najblizszym czasie nie grozi ale to nic oby w weekendy byla pogoda (sun
o tym twoim znalezisku mowila mi urlike wiec moze tamara sie pomylila i tobie wrozyla szczescie....
a poza tym to ja w takie pierdoly nie wierze i twardo stapam po ziemi
a teraz z innej beczki
kiedys w sos uroda babeczki poruszaly kremy pod oczy i wg nich testowane na 100 kobietach najlepszy byl nagietkowy z apteki za 7 zl
wczoraj sie udalam do apteki - nagietkowego nie bylo byl zel pod oczy ze swietlikiem i kolagenem
oto co napisano na opakowaniu:zel polecany do codziennej pielegnacji skory oczu i powiek, lagodzi podraznienia i obrzeki wywolane przemeczeniem i czynnikami zewnetrznymi kurz dym papierosowy nastlonecznienie smog.usuwa objawy swiadu i pieczenia spowodowane nadmiernym przemeczeniem. Kolagen i kwas hialuronowy zawaerrte w zelu hamuja rozklad wlokien kolagenowych w skorze wnikajac gleboko w jej strukture powodujac dlugotrwala redukcje zmarszczek. przywraca jedrnosc doskonale nawilza i odzywia. stosowany regularnie przyszpiesza prosesy odnowy naskorka po dlugotrwalym stosowaniu kosmetykow do demiakijazu. mozna stosowac pod makijac, stosowac kilka razy dziennie wg potrzeb
a cena 5,61
trudno powiedziec jak dziala bo dopiero od wczoraj wieczor stosuje ale sprobowac mozna - jeszcze za takie pieniadze a i jeszcze sie dowiedzialam w aptece ze dobrze jest w naszym wieku stosowac witamine c 1000 ktora wiaze kolagen i oddtruwa przy okazji organizm - tez kupilam zobaczymy czy cos sie zmieni, a swoja droga to juz ten wiek ze co rano garstka tabletek

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: babina7 » 06 maja 2011, 09:16

A ja zakupiłam już trzecią tubkę Zoracu {teraz dałam 50 zł z groszami (envy } Efekty u mnie są superowe, więc stosuję, ale pierwszy raz przeczytałam ulotkę.....i tam napisali, że nie wolno stosować na twarz (rofl (rofl (rofl .
Boją się aby Polki za dobrze nie wyglądały?????Ten Zorac , to ja jednak punktowo,jako lekarstwo..
Co do tanich kremów z apteki, to tylko takie kupuję .Linomag, Maść z wit A , nagietkowy itp. Przy lifcie pytałam lekarza jak ocenia skórę i powiedział, że jest bardzo dobra. Powiedziałam {trochę ze wstydem}, że kupuje kremy po 5 zł, a on pochwalił, że są najlepsze. Twierdził, że robił lifty nawet młodym dziewczynom, bo miały strasznie zniszczoną skórę kremami.....
Fajny program SOS dla urody. Lubię też "czy wiesz co jesz" (yes)
zadowolona

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: ullrike » 06 maja 2011, 09:46

Skrzynke odetkalam ,zdjecia dolacze dzisiaj do poprzednich na picasa.
Ten krem pod oczy Mareny to pewnie z flosleku.
Wszytskie te kremy o kant tylka rozbic ,no ale czyms mazac sie trzeba ,bo po umyciu woda skore mam sciagnieta .
Wczoraj kupilam jakis tam krem ze zlotem Eveline i byla zalaczona mala tubka pod oczy.
Posmarowalam rano i oczy mam jak u krolika .podpuchniete i czerwone ,na dokladke strasznie lzawia.
W sumie wszytsko mnie pod oczami uczula.
Mysle ze ten czysty olej arganowy ktorym ostatnio psiukalam twarz tez.
Nie badzo rozumiem jak mozna kremami zniszczyc twarz...ja maze sie czym popadnie od drogich diorow po kremy za 3 zl .
Grunt zeby geba byla dobrze nawilzona.

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: Sabrina » 06 maja 2011, 10:22

ja wydalam ciezkie pieniadze na kremy które mialy zdziałac cuda,ze znikną mi worki pod oczami.Kupe kasy wydalam mieszkajac jeszcze za granicą, potem w PL. I na tanie kremy i drogie i ten o którym piszesz.Wszystko to g....daje.
Od dziecka mialam wory. Zoperowałam je 4 lata temu razem z górnymi powiekami i jestem mega zadowolona.
Gdy zbliżał sie marzec rok w rok wygladałam jak alkoholiczka,bo wszytko zaczynało kwitnać,pylic i puchłam pod oczami.
Gdy zjadłam byle pierdołe tez od razu wory,nie wyspałam sie wory,własciwie całe zycie.
Teraz mam spokój i nawet jak mam alergie w marcu to tylko raz 3 lata temu powiekszyły sie na 4 dni,ale od paru lat juz nie.
Gdy sa worki pod oczami twarz wyglada tragicznie,gorzej niz gdy skóra jest obwisła. Gdy bym miała do wyboru zrobic tylko worki albo tylko lift to zrobila bym worki bez zastanowienia,ale tak jak pisałam wczesniej,ja mialam spore te woreczki.
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: marena103 » 06 maja 2011, 10:59

na opakowaniu tego kremu co kupilam jest napisane:
"zdrowe oczy
zel ze swietlikiem i kolagenem wzbogacony kwasem hialuronowym, naturalnym wyciagiem z zielonej herbaty, oczaru wirgijkiego, chabru bławatka, i babki lancetowatej z alantalina i d-pantenolem "firmy GORVITA
smarowalam wczoraj wieczor po demakijazu i dzis rano jest przezroczysty nie pachnacy szybko sie wchlania
pozyjemy zobaczymy a moze odkrylam cud

Awatar użytkownika
anima60
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 643
Rejestracja: 14 sty 2005, 23:55

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: anima60 » 06 maja 2011, 11:09

ullrike pisze:Nie badzo rozumiem jak mozna kremami zniszczyc twarz...ja maze sie czym popadnie
Grunt zeby geba byla dobrze nawilzona.
...i natłuszczona też musi być, żeby woda nie uciekała...

Polecam krem apteczny Nanobase, duża tubka,starcza na długo, cena ok. 30zł. Nie jest wprawdzie przeznaczony do oczu, ale sprawdza się w tym miejscu doskonale, nie uczula, daje lekką powłokę natłuszcająca, ja używam go również pod makijaż. Jest gęsty, więc nakładam na skórę, czekam chwilę zeby się rozgrzał i wklepuję.
A tak w ogóle to czytałam, że można stosować te same kremy co na twarz, pod warunkiem, że się nie ma skłonności do alergii, podrażnień. Ale wtedy to każdy krem jest do (mooning

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: babina7 » 06 maja 2011, 11:18

oczywiście. Krem pod oczy ma ten sam skład , tylko słabiej działa. Nie rozumiem dlaczego, jak tam trzeba mocniej działać (nod
zadowolona

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: niebieska » 06 maja 2011, 17:05

ano wlasnie.
firmy boja sie uczulen, podraznien dlatego kremy z przeznaczeniem "pod oczy" to lipa i sciema.

joanna peers
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 252
Rejestracja: 14 kwie 2010, 15:24

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: joanna peers » 06 maja 2011, 17:39

Nie jestem dermatologiem zeby fachowo wypowiadac sie na temat kremow uzywam takich ktore mnie odpowiadaja
a oprocz tego retin a i olej arganowy lub olej jojoba tych ostatnich uzywam rowniez do pielegnacji wlisow.
Jak narazie jestem zadowolona,na szczescie nie miewam uczulen na twarzy a jezeli to na szyji i wtedy przestaje ja smarowac,ale olejki na szczescie mnie nie uczulaja.

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”