Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Dana_2
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 595
Rejestracja: 22 sty 2006, 20:15

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: Dana_2 » 23 sty 2011, 18:43

a propos starzenia z godnościa, ja się starzeje z godnoscią, jasne że z godnoscią i to jaką (giggle

pamietam jak byłam po lifcie i siedzialam na ławeczce, obok mnie dziewczyna lat 19, po operacji nosa i mówi tak ja bym nigdy nie zrobiła liftingu...

Babina a jak Towje odczucia co do wygladu? ja bezposrednio po nie byłam zachwycona, twarz miałam płaską jak naleśnik, oczy inaczej ułozone, dopiero po kilku m-cach zaczęło to dobrze wygladac. Po ostatnim moim wyskoku (operacji czoła) nikt nie zauważył żadnych zmian, ja tez niewiele, moze poza tym, że mam mniej skóry nad brwiami i skroniach. Ale zdarza mi sie usłyszec: pani wyglada coraz młodziej (o dziwo od młodych mężczyzn (giggle
z lubościa opowiadam, że jestem emerytką i babcią, czym wprawiam niektórych zdumienie (giggle

Kwiatuszku cieszsę sie, ze wydobrzałas, jak waga? Ula co u Ciebie z odchudzaniem?

Anima napisałas, ze nalezy sie "laserowac" ja po promocyjnej cenie dostałam kilka zabiegów fotoodmładzania i uwazam, ze szkoda czasu i kasy. "Przycisnełam" pania dr pytajac jak to jest z fotodmładzaniem i usłyszałam, ze dobre efekty uzyskuje sie u młodszych pan... no to po co mi tracic czas (jak ja nie lubie bezczynnie na tych fotelach siedziec) jak ja nie z tej grupy (giggle moze są jakies inne zaczarowane lasery podpowiedzcie to sie porozgladam (oby nie fraxel, piksel itp)

Awatar użytkownika
anima60
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 643
Rejestracja: 14 sty 2005, 23:55

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: anima60 » 23 sty 2011, 20:21

Dana_2 pisze:Anima napisałas, ze nalezy sie "laserowac"
...tak z rozpędu napisałam, chociaż na sobie nie stosowałam. Ale widziałam Muflon po serii i wg mnie było bardzo dobrze.
A co do komplementów od młodych facetów ...to głównie na nich możemy liczyć (kiss
bo dla takich po 50-tce to my jesteśmy stare r.ry, niezależnie od tego jak wyglądamy.
Ja osobiście znam może 2-3 takich starszych, co potrafią docenić dojrzałą urodę, ale jeden niedawno umarł i już nie ma kto mówić: cześć moje marzenie, jeden ma się dobrze i liczę, że jeszcze długo się "pozachwyca", a trzeci?- ten pod znakiem zapytania, mogę źle odczytywać ten wzrok (rofl

Dana_2
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 595
Rejestracja: 22 sty 2006, 20:15

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: Dana_2 » 23 sty 2011, 20:44

ten trzeci mnie zaintrygował (rofl a ten papieros w avatarze to ma jakies przesłanie? ( a moze to nie papieros...)

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: ullrike » 23 sty 2011, 20:45

anima60 pisze:
bo dla takich po 50-tce to my jesteśmy stare r.ry, niezależnie od tego jak wyglądamy.
heh Anima pozwole sie nie zgodzic (rire ,mlodzi moze i mowia komplementy ale w duchu uwazaja nas wlasnie za te pordzewiale r..ry
a od starszego komplement jest zawsze szczery.
Pamietasz naszego naleczowskiego tancora? Powiedzial "jeszcze tak zle ze mna nie jest, i tak nisko nie upadlem zeby mialy mi sie zaczac podobac 20-latki"....myslisz ze to byla tylko taka gadka dla poprawienia naszego samopoczucia?..ja mysle ze nie.
Gros mezczyzn tak wlasnie mysli
Poprostu prawdziwi dojrzali faceci lubia dojrzale babki:))!
Czemu ludzie pozniej sobie zartuja z takiego np Pazury?no bo to jest smieszne -facet z ewidentna menopauza odmladzajacy sie na sile za pomoca nowej mlodej zony.
Ula co u Ciebie z odchudzaniem?
Dana na froncie odchudzania na razie pelna kicha,az sie pisac nie chce.
No ale do wiosny jeszcze daleko.Moze od lutego zaczne,.

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: niebieska » 23 sty 2011, 21:24

ullrike pisze:
Poprostu prawdziwi dojrzali faceci lubia dojrzale babki:))!
niektorzy moze i lubia, ale glownie ci, ktorzy nie maja wladzy, kasy, pozycji spolecznej aby zdobyc mlodsza.
faceci to mysliwi i wzrokowcy i chca upolowac mlodsza kobiete i ja sie im nie dziwie.
ja tez wolalabym mlodszego, niz piernika.
ale zeby nam nie bylo smutno przypomne generalowa zajaczkowa, ktora pomimo zaawansowanego wieku zdobywala meskie serca, czego nam wszystkim zycze, tralala (dance

Awatar użytkownika
anima60
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 643
Rejestracja: 14 sty 2005, 23:55

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: anima60 » 23 sty 2011, 21:41

Dana_2 pisze:ten trzeci mnie zaintrygował (rofl a ten papieros w avatarze to ma jakies przesłanie?
Kiedy mąż jest zbyt dociekliwy i pyta gdzie byłam, co robiłam, mówię, że kobiety mają swoje sekrety (giggle więc tak mogę się wyłgać i teraz, bo "ten trzeci" to jest albo go i nie ma.
U mnie w pracy jest sporo facetów w różnym wieku, nierzadko przystojnych, męskich, seksownych. Dla mnie młody to jest ten lekko po czterdziestce i ci naprawdę mają mniej kompleksów niż taki 50-latek, bo nie muszą sobie jeszcze niczego udowadniać. Potem u większości następuje jakieś "tąpnięcie" w mózgu i stare baby ich nie interesują. Na szczęście zdarzają się wyjątki (yes) .

W avatarze ta dziewczyna rzeczywiście trzyma papierosa. Przesłania zadnego niby nie ma, ale fajnie sobie popatrzeć, bo widać że palenie sprawia jej przyjemność, a ja samo bardzo tęsknię za wieczornym dymkiem (smoke

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: babina7 » 23 sty 2011, 21:44

faceci plotą i za bardzo nie należy wierzyć w to co mówią. Po oczach więcej widać..jak na nas patrzą. Przed liftem też słyszałam "pani coraz młodsza" , "pani babcią??" itp. w lusterku widziałam , że jest coraz gorzej. Liczy sie punkt wyjścia. Dla mnie waga 59 kg, to katastrofa , a jak ktoś schudnie z 80 na 60, to ma sukces.
Pisałam w wątku liftowym o odczuciach na obecny wygląd. Skośnych oczu nie miałam i martwię się, czy nie za mało naciągnął? Zdrugiej strony, byłam strasznie szeroka na wysokości uszu. Teraz zostało trochę na prawym policzku. Jestem oczytana w Waszych przeżyciach, więc wszystko przezywam bez większych emocji, bo wiem, że to wszystko świeże i się jeszcze będzie układać. Widzę, że któraś mi radzi coś wstrzyknąć w bruzdy policzkowe, a mnie najbardziej te bruzdy radują { (hi , bo tam już tworzyła się trzecia zmarszczka, a teraz jest jedna i to dużo mniejsza. Tak więc wszystko zależy od punktu wyjścia.....
Muflonku, to córka mówi, że nie widzi różnicy (giggle ..Mąż widzi...
Nie wiem kiedy będę w Krakowie. Wczoraj wróciłam po kilkudniowym pobycie i teraz odpoczywam (rire .....Dzisiaj odwiązałam bandaż {nie wytrzymuję bólu małżowin (pleure } i małzonek co na mnie spojrzy , to mówi " o ucho ci odpadło"...Mam tak sprasowane uszy, że mogę polecić lifting na wyleczenie odstających uszu (rofl (rofl (rofl (rofl (rofl
zadowolona

Dana_2
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 595
Rejestracja: 22 sty 2006, 20:15

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: Dana_2 » 24 sty 2011, 08:42

babina7 pisze:faceci plotą i za bardzo nie należy wierzyć w to co mówią. Po oczach więcej widać..jak na nas patrzą. Przed liftem też słyszałam "pani coraz młodsza" , "pani babcią??"
OK, będę im głeboko zagladać w oczy (giggle niech no tylko spojrzenie nie bedzie wspólgrało z mową to... (punch
chociaz sama nie wiem, bo to plotą najczesciej koledzy z pracy...pewnie z nudów (rofl

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: marena103 » 24 sty 2011, 13:20

no babina ma twoj chlop poczucie humoru...ucho odpadlo....
co do postanowien noworocznych jakie zreszta kazda z nas ciagle sobie stawia a potem z tego (mooning to w sobote wreszcie poszlam na silke trening ogolny na wszystkich zeby sie rozruszac i zaczac - dzis mnie wszystko boli ale tak byc powinno niestety waga 57,5 ble....a juz bylo tak pieknie
od jutra ograniczenia ilosciowe czyli zryj mniej bo dzis jeszcze pysznosci w lodowce po niedzieli a ja lakoma jestem i sie nie opre
wczoraj na kolacje wymyslilam sobie salatke (uwielbiam salatki) wyszlo sporo wiec dzis na oba sniadania w pracy i jeszcze bedzie na kolacje a na obiadek bedzie odsmazany nalesnik z serem (takie najbardziej mi smakuja) wtedy dopiero czuc smak sera i miety - mniam
a teraz podam wam przepis na wczorajasza saltke ktora ma ciekawy smak:
1 gotowany brokul
1 czerwona papryka w kostke
2 pomidory w kostke
1/2 swiezego ogorka (dlugiego) w kostke albo slupki
1 mala cebulka
1 ogorek konserwowy
1 puszka kukurydzy
1 lyzeczka sezamu, 1 lyzeczka platkow migdala, przyprawy curry i sol i 2 lyzki majonezu delikatesoweg - pycha
to napewno nie jest jedznoko dietetyczne wiec dlatego od jutra mam zamiar sie pilnowac bo dzis szkodaby bylo tego nie wrabac

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: babina7 » 24 sty 2011, 15:12

no widzisz, wszystko zależy od punktu wyjścia.....Taka waga dla mnie jest dobra. Idealnie by było 53. Tez sobie obiecywałam, ze 0 słodyczy, a dzisiaj wyszłam od doktorka {mam zdjęte wszystkie szwy i jutro myję głowę} (yes) i byłam taka głodna, że kupiłam aż dwie rurki i zeżarłam (no) . Teraz mam wyrzuty po co kupiłam dwie?! Jedna by mnie też zamuliła....
zadowolona

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”