okrucieństwo ludzi

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
agatamal
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 118
Rejestracja: 15 lip 2005, 11:02
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: agatamal » 28 paź 2005, 14:01

To okropne! Kot, pies... dal mnie jest jak członek rodziny... I gdy jest tak traktowany, odplaca się szczerą miloscią i wdziecznością.


ludzie, ktorzy pastwią się nad istotami słabszymi i bezbronnymi... nie zasługują na miano ludzi. To zwyrodniale potwory i tchorze!

Sadzę, że człowiek ktory krzywdzi zwierzaka zarąbałby siekierą staruszkę, dziecko... nie mając wyrzutow sumienia.

Ja nie potrafię skrzywdzic nawet myszy... gdy moja kotka przynosi do domu swe eszcze żywe trofea, trzymamy je w słoiczku, karmimy serkiem, a gdy poczują się lepiej wypuszczamy do lasku...

Kasiu... nawet nie zajrzę na te strony, bo chyba bym nie mogła w nocy spać.



a te poczciwe psy kochają swoich tyranow do konca..,
Po operacji nosa-8 lipca. Uff!

Awatar użytkownika
Kasienka
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 488
Rejestracja: 14 sty 2005, 15:49
Lokalizacja: Warmia

Post autor: Kasienka » 28 paź 2005, 17:29

tak to jest okropne i zgadzam sie z Tobą w zupelności, że ci ludzie, którzy dopuszczają się tagiego okrucięstwa wobec zwierząt nie zawahaliby się zabkić człowieka, to po prostu straszne

a najbardziej przykre jest to , że ci ludzie robią to dla pieniędzy...
http://s34.photobucket.com/albums/d127/ ... 417064.jpg
Konie to stworzenia wprost z Edenu...

Samanthii
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4018
Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03

Post autor: Samanthii » 28 paź 2005, 20:16

Nie czytalam artykulow o znecaniu sie nad zwierzakami-bo nie chce ryczec... :(
Nie rozumiem postepowania niektorych ludzi, jesli mozna te bestie nazwac ludzmi... :?
Gdziekolwiek jestem (Chiny, Indie czy Europa)widze okrucienstwo ludzi- brak mi slow, naprawde......
zalaczam fotke(moj ostatni pobyt w Chinach... Shanghaj...)
Pewnego wieczoru szlam do restauracji i na jednej z ulic napotkalam transport owieczek.... :cry:
...byly pozwiazywane( lezaly jedna na drugiej), polamane( wyly z bolu !!! :evil: :evil: :evil: ) i zdychaly tak w kupie..............http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... %20142.jpghttp://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... %20143.jpg

Awatar użytkownika
mary
Uzytkownik zbanowany
Uzytkownik zbanowany
Posty: 489
Rejestracja: 08 sie 2005, 12:16

Post autor: mary » 28 paź 2005, 20:20

cos okropnego :!: :cry: :cry: :cry: ludzie sa okropni :(

Zablokowany

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”