Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: babina7 » 14 lis 2010, 21:03

to jest właśnie problem, bo ten styl pasuje mi głównie do kuchni, a ona mała.....dla siebie zrobiłam skrzynki z mandarynkami. Potem kupiłam ten beżowo-brązowy wzór i tak mnie zachwycił {idealnie pasuje do mebli}, że tamte sprzedałam. Chlebaki też dla siebie , ale juz robię nastepny z tym samym wzorem co skrzynki (giggle (giggle (giggle . Poprzednie też sprzedałam. Na zdjęciu , to nie są deseczki tylko zegary. Dwa z kotami dla koleżanek "kociar", jeden podarowałam do Tow.Opieki nad Zwierzętami. Przyozdobiłam suszarke na sztućce i robie podkładki pod talerze dla siebie i mamy. Dużo dla znajomych. Zamieściłam zdjęcia na Picassa i parę osób dało mi zlecenia na całe komplety do kuchni {zegary, chlebaki, pojemniki na przyprawy, listowniki itp.}. Przyjęli mnie do pakamery artystycznej i tam tez sprzedaje. Jak tak dalej pójdzie to sama zarobie na tan lift (giggle (giggle (giggle (giggle .
Całą ceramike w kuchni też zrobiłam w tym samym wzorze....Jeszcze taborety zrobię. (wait
Córce zrobiłam retro skrzynki do kuchni, i mebelki dla wnusi w różyczki...dużo tego . Zaczęłam od krzesła wiklinowego , które miałam wyrzucić.....
zadowolona

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: Sabrina » 15 lis 2010, 10:51

Wow Babina jestem w szoku (tmi (tmi ale super!!! kochana to ty moze jeszcze firme założysz,pracowników wyszkolisz i ruszysz z grubej rury!! Nie ma nic lepszego ja robic to co sie lubie i jeszcze pieniadze na tym zarabiać.
Nie chwal sie za bardzo że sprzedajesz bo skarbówka rózne portale,fora przegląda (lipssealed (cash
Nie daj tez sie wykorzystywać,ze za darmo dla rodziny,przyjaciółek będziesz robiła,bo jak człowiek cos za darmo dostaje to mało to ceni. Jak masz mozliwosć sprzedawać,to lepiej na tym sie skup,a za darmo to tylko komus naprawde od serca. Życze powodzenia i faktycznie zebys sobie sama ten lift zapłaciła i jeszcze zeby Ci starczyło na parenaście strzykawek z wypełniaczmi (giggle i moze jakis biuścik? (rofl
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: babina7 » 15 lis 2010, 23:45

Jak tak dalej pójdzie to sama zarobie na tan lift (giggle (giggle (giggle (giggle .


To żart oczywiście (yes) . Rozdaję tym , które mają rzeczy w podobnym stylu albo wiem, ze taki lubią. Teraz koleżanka zrobiła remont, więc obadałam kolorystykę i już wiem jaki jej zrobić serwetnik (giggle
Dzisiaj zamówiłam surowe ,drewniane wieszaki na ubrania. Myslę, że fajny pomysł na prezent, bo jak się nie spodoba, to zawsze można schowac do szafy.....

http://konwaliowepole.blox.pl/html/1310 ... tml?4,2009" onclick="window.open(this.href);return false;
zadowolona

Awatar użytkownika
nesia
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 3812
Rejestracja: 29 gru 2006, 12:47

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: nesia » 16 lis 2010, 09:42

babina7 śliczne są te Twoje prace. Uwielbiam tę sztuke, taki romantyzm z niej bije, spokoj, ciepło. Pokoik córki wyposażyłam w mebelki z kolekcji kwiatowej malowanej na brązowych meblach (komoda, skrzynia, regał ksiązkowy, biureczko itp itd), całość kompletowałam na allegro - jestem mega zadowolona i nie ukrywam, ze sama bym poznała tajniki tworzenia tych dzieł (clin
23.02.07 - ;)

Uroda to weksel honorowany na całym świecie za okazaniem.
Giacomo Casanova

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: babina7 » 16 lis 2010, 09:57

nesiu, ja wszystkiego nauczyłam sie z netu. Wystarczy w googlach wpisać < krok po kroku decoupage>. Mistrzynią jest Asket. Prawdziwy decoupage, to nie tylko przyklejenie serwetki i jej polakierowanie. Ważne są te cieniowania , czasem trzeba coś domalować.....Na koniec kilka warstw lakieru , tak aby praca była idealnie gładka, a wzór wtopiony.
Przeczytałam chyba wszystko { trwało to długo} a i tak mam swoje wynalazki, które odkryłam metoda prób i błędów. Jak lubisz takie rzeczy, to twórz!!Nie jest trudne, tylko trzeba wielkiej staranności......
zadowolona

Awatar użytkownika
nesia
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 3812
Rejestracja: 29 gru 2006, 12:47

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: nesia » 16 lis 2010, 10:18

babina7 pisze:Nie jest trudne, tylko trzeba wielkiej staranności......
No własnie, a ja jakos tak w pracach ręcznych, plastycznych zawsze byłam deko na bakier (clin Jednak kto wie, może za jakiś czas przysiade i cos stworze (blush
23.02.07 - ;)

Uroda to weksel honorowany na całym świecie za okazaniem.
Giacomo Casanova

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: Sabrina » 16 lis 2010, 18:32

nesia pisze: Uwielbiam tę sztuke, taki romantyzm z niej bije, spokoj, ciepło. (clin
Dokładnie. Dla mnie starocie mają duszę. (yes) Nawet jak jest cos stylizowane na staroć ,to też jest sliczne.
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: marena103 » 17 lis 2010, 13:37

babina zainspirowalas mnie twoimi pracami
troche juz poszukalam w necie na temat dekupaży
akurat niedlugo mam isc na parapetowke do kolezanki i tak sobie pomyslalam ze cos jej zrobie
jezeli mozesz to poradz mi czy kupic papier do dekupazu czy sprobowac z serwetkami a jezeli serwetki to czy to sa takie cieniutkie czy takie jakby dwu,trzy warstwowe
i czy musi byc klej specjalny czy moze wystarczy introligatorski
chcialabym jej zrobic szkatulke w lawendowe kwiatki albo jak znajde jakies kotki bo ona uwielbia wszystko w koty to cos pokombinuje

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: babina7 » 17 lis 2010, 14:40

Z przyjemnością! Najłatwiej lepi się papier ryżowy . Obejrzałam wszystkie wzory i wiem, ze najwiecej jednak jest serwetek lawendowych. Kup takie zwykłe stołowe.Musisz je rozdzielić. Zostawiasz jedna ta ze wzorem {dwie bez używam do wycierania pędzla}. Miejsce gdzie ma być wzór posmaruj klejem.Ja używam tylko wikolu,{ ciut rozcieńczam wodą}. Kupiłam tez klej do serwetek , w specjalistycznym sklepie, ale naprawdę nie widzę różnicy, poza ceną!!!Wikol ok.2 zł, tamten okolo 20!! Potem dokładnie {tak 1-2 mm poza obrębem } wycinam wzór i jak wikol wyschnie po ok. 30 min. wprasowuję wycięty motyw przez papier do pieczenia. To wielkie ułatwienie. Na początku wzór przykładałam do miejsca gdzie miał byc i po wierzchu smarowałam klejem. To strasznie mozolne, bo serwetka jak namoknie, to często się rwie, i marszczy. Potem raz lakieruję i na warstwie lakieru robie cieniowanie. Kupiłam pędzelki do cieniowania, ale najlepiej mi wychodzi jak owinę paluch szmatką i wcieram rozcieńczoną farbkę { kolor taki wzór , tylko lekko przydymiony}. Nie wszystko cieniuję...Dobrze jest cieniowac na lakierze, bo jak nie wyjdzie, to łatwo mozna zmyc i próbować znowu. Potem juz tylko lakierowanie , tyle razy az wzór całkiem się wtopi i jest gładziutko. 3-4 warstwe lakieru dobrze jest przetrzec papierem ściernym i znowu lakierować. Polecam lakier Flugera. Jest gęsty i nie żółkinie.
To tyle....Przyjemnej pracy (yes)
Acha! Na pierwszy raz proponuję coś płaskiego {taca, zegar, wieszaki, podkładki pod szklanki} Ja kupuję w "Drewlandii" w necie.Szkatyłka trudniej się robi , bo trzeba środek, krawędzie dobrze pomalować i uważać na zawiasiki i żeby sie otwierała}. Pierwsza tak zamalowalam, że musiałam nożem rozcinać, aby ją otworzyć (envy
zadowolona

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: marena103 » 17 lis 2010, 15:08

wielkie dzieki babinko
no to teraz musze wybrac sie na zakupy i poszukac czegos fajnego
ja czesto uzywam kleju introligatorskiego jest podobny do wikolu i tez sie robi przezroczysty po wyschnieciu wiec sproboje na niego musze pojsc chyba do papierniczego bo nie wiem gdzie mozna kupic serwetki ryzowe papier to w spozywczym widzialam ale byl gladki (taki do sajgonek) a tak w ogole to widzialam w sklepie za 4 zl takie fajne doniczki z blachy jak male wiaderka i konewke i tak teraz o tym sobie pomyslalam ....

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”