Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: Sabrina » 07 paź 2010, 13:43

W lipcu zdechł mi wilczur,miał10 lat. Kupiłam od razu następnego pieska,tez owczarka niemieckiego.
Był strasznie zaniedbany,miastrupy na całym ciele. Wykarmilam wołowym mieskiem,jarzynkami,jajeczkam,witaminkami....wyrósł na cudnego psa.
Wczoraj uciekł mi za bramę razem z moimi dwoma innymi moimi kundelkami,ale ja tego nie zauważyłam,bo niechcący przycisnęłam pilota i brama sama sie otworzyła.Gdy to zobaczyłam serce mi stanęło,bo kundelki wróciły,a ten 6-scio miesieczny wilczur nie!
Jezdziłam,szukała po polach,po wsi,darłam sie jak głupia przez okno wołajac go,pytajac ludzi,rozkliłam 13 kartek o zaginieciu,prawie ryczałam z rozpaczy,modliłam sie do wszytkich świetych jakich znałam i nie znałam. Mąz tez szukał,pytał. Nagle do męza podchodzi jakaś kobieta i mówi ze 4 godziny temu taki piesek latał koło szkoły i WIDZIAŁA JAK KOMINIARZE OBOK Z MIEJSCOWOSCI ZAŁADOWALI GO DO SAMOCHODU!!!
Zaczepiła ich i zapytała czemu zabieraja komuś psa?! Odpowiedzieli,ze to bezpański pies i oni juz go dożywiają trzeci dziń!! Dranie jedne!!! Pojechałam do tych kominiarzy,ale ich nie było,był tylko ojciec jedneg,a mój Skarb siedział smutny w kojcu i jak mnie usłyszał to zaczął piszczeć,szczekać!!! Powiedziałam do goscia ze to mój pies i zeby mi go oddał!! Powiedział ze nie,bo to kominiarza. Wiec powiedziałam ze mam swiadka,jak kradli go z pod szkoły,ze ide w tej chwil na policje!!! I oddał!!!
Boze aż sie rozryczałam z radości jak go zobaczyłam (rofl Niby "to tylko zwierzę",a tak człowiek potrafi pokochać.
Chyba za męzem bym tak nie rozpaczała haha (evilgrin
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Kwiatuszek*
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1592
Rejestracja: 07 mar 2008, 12:52
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: Kwiatuszek* » 07 paź 2010, 18:34

O jejku ile tu sie dzieje a ja od miesiaca prawie nie czytam forum. Pod wieloma wypowiedziami mogłabym sie podpisac obydwoma rękami.
Ja też jak synowa powiedziala mi o drugiej ciazy wypaliłam tak " to fanie ale ja Wam nie bede bawić". Potem miałam wyrzuty sumienia,że byłam wredna. Nic to nie zmieniło bo i tak musze pomagać. Co prawda od czasu do czasu ale jednak. Dzieci sa fajne ale tak trochę , na krotko.

Odnośnie mężow to mi się wydaje,że ja dalabym sobie świetnie radę bez. Denerwuje mnie mój i to bardzo. Marudny jest a ja coraz bardziej bezczelnie sie odszczekuje. Wczoraj mowi do mnie tak. A jak ja bym tak wyjezdzał jak ty ,to co by było. Ja mu na to jedz bardzo proszę jeszcze Ci zarezerwuje miejsce. I zamknął się.

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: Sabrina » 07 paź 2010, 19:35

Kwiatuszek* pisze: A jak ja bym tak wyjezdzał jak ty ,to co by było. Ja mu na to jedz bardzo proszę jeszcze Ci zarezerwuje miejsce. I zamknął się.
Ha ha dobra jesteś (giggle Trzeba czasem od meża opocząć.
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: babina7 » 07 paź 2010, 20:55

Dziewczyny, ja nie taka sknera (giggle i chce zapłacić tylko pytałam czy tam gdzie jest tablica NFZ można legalnie odpłatnie to zrobić, bo do "kieszonki" nigdy nie dawałam i tak nie umiem.. Już wiem, że można i dzięki za info. Cóż znaczy koszt badan w porównaniu z liftem (pleure .
No ale jeszcze nie odpisal....
zadowolona

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: muflon2121 » 07 paź 2010, 21:20

Babina
ja wziełam od Kasprzyka skierowania, poszlam do rodzinnego lekarza i mówię, że proszę o takie i takie skierowanie na badania do mojej przychodni. Lekarz pyta po co tak nagle? To mówie, że zabieg będe mieć, powiedziałam jaki. A że lekarz całą gęba rodzinny, czyli leczy mnie iles tam lat , to i dał.
Swoja drogą jak mi potem rodzinna lekarka wyniki przeswietlenia zobaczyla to rok po lekarzach, szpitalach, pulmunologach latałam, żeby gruźlicę wykluczyć. Nawet na bronchoskopii w szpitalu byłam. W każdym razie szczególowe badania się przydały.

A tak przy okazji. Literackiego Nobla dostał Vargas LLosa. Czuję się jakby ktos z rodziny dostal :-) Czytam go odkąd jest w Polsce wydawany. Wiekszośc książek mam w biblioteczce. Czytałyście coś jego? Baaardzo solidny pod względem warsztatu powieściopisarz. Taki "dziewietnastowieczny" w formie. Dobrze się czyta.

kwiatuszku, no mozna sie popłakać ze śmiechu na takie coś "coraz bardziej bezczelnie sie odszczekuje" (giggle
Mój sie stale odszczekuje. Ja tez sie odszczekuje. I tak oboje szczekamy, chociaz dom na ogół pusty (giggle

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: babina7 » 07 paź 2010, 23:45

A ja nie mam żadnego rodzinnego lekarza (wait .Dla mnie cała ta służba zdrowia, to czarna magia ,dlatego wypytuję, bo muszę gdzieś prywatnie.No i zameldowana jestem w jednym mieście, a przez zimę będę w innym (envy .
zadowolona

Kwiatuszek*
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1592
Rejestracja: 07 mar 2008, 12:52
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: Kwiatuszek* » 08 paź 2010, 00:47

Babina, cho, cho, cho, cho na lifting by sie szło. Wreszcie dojrzałaś do decyzji. Musiało Cie juz wkurzac to i owo, co? Ale w tych klockach badań to Ty jestes faktycznie zielona, usmiałam się. Wszędzie badania możesz zrobić za kase. W NFZ pojdziesz do laboratorium i mowisz,że chcesz to, to i tamto i Ci robią i nawet sie cieszą. Przeciez anima Ci napisała a Ty taka niepewna.

A swoja droga nasza kochana anima to widze,że żyje bo żeby nie forum to bym sie już o Ciebie kochana martwiła.

Dziewczyny jutro tańce się zapowiadają. (clapping (giggle (giggle (giggle (giggle (dance (dance (dance (drink (drink (drink (beer (cake i Bog wie co jeszcze bedzie się działo. arrow :steps :steps :steps :steps

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: Sabrina » 08 paź 2010, 09:55

Babina ja poszłam do mojego osrodka zdrowia,przeczytałam z listy Zawisza co mam zrobic,babeczka o nic nie pytała,zplaciłam i wyszłam. Trzy lata temu nie miałam jeszcze ubezpieczenia w Polsce. Wszędzie Ci zrobia i sie ucieszą,bo kasa im wpadnie.
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: babina7 » 08 paź 2010, 22:06

Nie tyle wkurza ile wystraszyłam się, że jak urodzi sie drugie dziecko, to babcia musi byc w pogotowiu i lepiej to załatwić póki mam trochę luzu czasowego...Kasprzyk dalej nie odpowiedział.Poczekam do poniedziałku.
zadowolona

Awatar użytkownika
anima60
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 643
Rejestracja: 14 sty 2005, 23:55

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: anima60 » 09 paź 2010, 00:23

Kwiatuszek* pisze:Dziewczyny jutro tańce się zapowiadają.
Kwiatuszku, ja też już się zastanawiałam co się z Tobą dzieje, ale widzę ze wszystko gra.
U mnie też (happy bo jakieś tam przepychanki z mężem to u nas chleb powszedni, wióry czasem lecą, ale w sumie każde robi co chce i jest OK (yes)
Babina w naszym wieku, taka ignorancja dotycząca zdrowia jaką Ty reprezentujesz? - dziwna jest (thinking

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”