Ile na siebie wydajecie???

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
Lubka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4397
Rejestracja: 04 maja 2009, 00:51
Lokalizacja: UK

Re: Ile na siebie wydajecie???

Post autor: Lubka » 16 maja 2010, 20:03

Marry me to ja nawet nie probuje sobie wyobrazic jaka ona ma figure, cere itp od takich codziennych uzywek (giggle

Ale fakt-jak mieszkalam w Polsce i studiowalam to 270zl miesiecznie bylo dla mnie raczej luksusem, bo przeliczalam kazdy grosz nim wydalam, ale teraz (mooning przywykla do dobrobytu i nie umialabym za 270zl wyzyc-tzn jakby byla nie wiem jak ciezka sytuacja to i owszem, ale pewnie bylabym zgorzkniala i zdziadziala bez radosci zycia niestety-niestety nie potrafie byc szczesliwa jak kasy na wszystko brakuje....
12.07.10Nagor460cc/520drBroma
16.12.10wymianaNatrelleMX370drBroma
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... &start=110" onclick="window.open(this.href);return false;
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... 32#p637332" onclick="window.open(this.href);return false;
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... 76#p642476" onclick="window.open(this.href);return false;
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... 82#p655082" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
marryme
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4322
Rejestracja: 07 sie 2007, 06:18
Lokalizacja: ♥ ♥ ♥

Re: Ile na siebie wydajecie???

Post autor: marryme » 16 maja 2010, 20:19

Lubka pisze:Marry me to ja nawet nie probuje sobie wyobrazic jaka ona ma figure, cere itp od takich codziennych uzywek (giggle
Oj,zdziwiłabyś się (clin (clin (clin
Zadziwiająco dobrą.
Ale tak to już chyba jest-życie jest niesprawiedliwe. (envy
Jeden się nagłodzi i napoci a efekt średni,a drugi na chipsach i czekoladzie z super figurą.

Lubka,jestem taką samą osobą.Nie wiem dlaczego ale mam bardzo materialistyczne podejście do życia.
Rodzicie zawsze próbowali mi to wytepic,ale się nie udało.
Nie muszę mieć futer z norek,diamentów i rolexów,nie potrzebuje luksusów,ale lubię mieć poczucie,że mogę sobie kupiż rzeczy z tej niższej i średniej półki.
Tzn, mam na myśli np.ubrania z sieciówek,kosmetyki z apteki,itd. (angel
Life is a journey,not a destination.

Awatar użytkownika
marryme
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4322
Rejestracja: 07 sie 2007, 06:18
Lokalizacja: ♥ ♥ ♥

Re: Ile na siebie wydajecie???

Post autor: marryme » 16 maja 2010, 20:21

dubel (angel
Life is a journey,not a destination.

Awatar użytkownika
marryme
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4322
Rejestracja: 07 sie 2007, 06:18
Lokalizacja: ♥ ♥ ♥

Re: Ile na siebie wydajecie???

Post autor: marryme » 16 maja 2010, 20:22

dubel (angel sorki
Life is a journey,not a destination.

Awatar użytkownika
marryme
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4322
Rejestracja: 07 sie 2007, 06:18
Lokalizacja: ♥ ♥ ♥

Re: Ile na siebie wydajecie???

Post autor: marryme » 16 maja 2010, 20:23

dubel (angel sorki
Life is a journey,not a destination.

Awatar użytkownika
Lubka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4397
Rejestracja: 04 maja 2009, 00:51
Lokalizacja: UK

Re: Ile na siebie wydajecie???

Post autor: Lubka » 16 maja 2010, 21:10

Marryme dokladnie tak jak mowisz-nigdy nie bylo stac na ciuchy super marek, projektantow itp i choc powodzi mi sie znacznie lepiej, to i tak nie dalabym za ciuch, buty czy torebke kilku tysiecy zl. Ubieram sie w sklepach sieciowych typu H&M, New Look, River Island czy tez Primani (giggle i to mi wystarcza, ale jakbym znow miala rozwazac, czy kupic sobie bluzke za 79zl czy moze jednak spodnie za 99zl w tym miesiacu to bym chyba zwariowala-wiem, ze wiele kobiet tak ma albo i nawet gorzej, ale ja juz zasmakowalam lzejszego zycia i niewyobrazam sobie znow wrocic do takiego zycia-bylo takie szare, bez wyrazu i radosci-a mowia ze (cash szczescia nie daja-w moim przypadku daja i to wiele i nigdy tego nie krylam-co nie znaczy, ze sa najwazniejsze w zyciu i rodzine bym sprzedala za pare groszy (clin , ale sa wazne i to nawet cholernie wazne powiedzialabym!!!
12.07.10Nagor460cc/520drBroma
16.12.10wymianaNatrelleMX370drBroma
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... &start=110" onclick="window.open(this.href);return false;
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... 32#p637332" onclick="window.open(this.href);return false;
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... 76#p642476" onclick="window.open(this.href);return false;
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... 82#p655082" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
marryme
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4322
Rejestracja: 07 sie 2007, 06:18
Lokalizacja: ♥ ♥ ♥

Re: Ile na siebie wydajecie???

Post autor: marryme » 16 maja 2010, 21:31

Oczywiście,że pieniądze dają szczęście.Koniec i kropka. (sun
Tak uważam od dawna.
Co innego,jak jesteś bardzo chory,i nawet ta kasa nie pomoże w leczeniu,to wtedy (cash (cash (cash faktycznie nie daje szczęścia...
Ostatnio czytałam wywiad z Jessicą Albą,gdzie przyznała,że nic ją tak nie uszczęśliwiło jak dużo pieniędzy i macierzyństwo. (bronze nie ma jak szczerość... (giggle
Life is a journey,not a destination.

karolka69
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3967
Rejestracja: 19 paź 2008, 19:48
Lokalizacja: Anglia

Re: Ile na siebie wydajecie???

Post autor: karolka69 » 16 maja 2010, 21:55

Lubka pisze:Marryme dokladnie tak jak mowisz-nigdy nie bylo stac na ciuchy super marek, projektantow itp i choc powodzi mi sie znacznie lepiej, to i tak nie dalabym za ciuch, buty czy torebke kilku tysiecy zl. Ubieram sie w sklepach sieciowych typu H&M, New Look, River Island czy tez Primani (giggle i to mi wystarcza, ale jakbym znow miala rozwazac, czy kupic sobie bluzke za 79zl czy moze jednak spodnie za 99zl w tym miesiacu to bym chyba zwariowala-wiem, ze wiele kobiet tak ma albo i nawet gorzej, ale ja juz zasmakowalam lzejszego zycia i niewyobrazam sobie znow wrocic do takiego zycia-bylo takie szare, bez wyrazu i radosci-a mowia ze (cash szczescia nie daja-w moim przypadku daja i to wiele i nigdy tego nie krylam-co nie znaczy, ze sa najwazniejsze w zyciu i rodzine bym sprzedala za pare groszy (clin , ale sa wazne i to nawet cholernie wazne powiedzialabym!!!
jak zwykle zgadzam sie z Lubka, napisalabym kropka w kropke to samo (clin

Poza tym w zeszlym roku nie kupowalam sobie nic zbytnio, bo wiadomo, operacja, po pierwsze zbieralam kaske a po drugie szkoda mi bylo kupowac cos, co moze pozniej nie pasować (giggle Ale teraz nadrabiam i przyznam szczerze, że wydaje za duzo. Trzeba sie ograniczyc (angel
http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... -event.png
13.07. 2009- JUŻ PO
350cc HP, anatomiczne, pod mięsień, Eurosilicone - implant pekl po 9 latach

19.06.2019 - wymiana na okragle 450cc ES

Awatar użytkownika
Lubka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4397
Rejestracja: 04 maja 2009, 00:51
Lokalizacja: UK

Re: Ile na siebie wydajecie???

Post autor: Lubka » 16 maja 2010, 21:58

Karolka przybij zatem piatekczke kochana-bo ja mam wlasnie tak jak ty w zeszlym roku (giggle a jesli jzu cos kupuje teraz to takiego, zebym potem mogla zaparkowac mojego hammera w miejsce tego obecnego matiza (giggle (giggle (giggle
12.07.10Nagor460cc/520drBroma
16.12.10wymianaNatrelleMX370drBroma
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... &start=110" onclick="window.open(this.href);return false;
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... 32#p637332" onclick="window.open(this.href);return false;
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... 76#p642476" onclick="window.open(this.href);return false;
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... 82#p655082" onclick="window.open(this.href);return false;

semper
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 606
Rejestracja: 19 paź 2009, 19:25
Kontakt:

Re: Ile na siebie wydajecie???

Post autor: semper » 16 maja 2010, 22:17

ja również uwielbiam wydawać na siebie pieniądze i robię to zawsze kiedy tylko mogę:)
Kiedy bylam bardziej rozrzutna, teraz muszę przyznac, ze juz troche przystopowałam z tym kupowaniem, bo jednak mase nowych rzeczy lezało tylko bez sensu w szafie. Staram sie czasem, gdy nie mam wiekszej gotówki w portfelu omijać sklepy szerokim łukiem, zeby sie nie wkurzać ;)Ale jesli tylko mam wiecej kaski to szaleje bez ograniczeń. Kupuuje przede wszystki ciuchy, uwielbiam tez dodatki, a wiec torebki bizuteria. jesli chodzi o bizuterie to lubie konkretne rzeczy, grube i masywne wiec automatycznie drozsze (giggle na szczescie wole srebro niż złoto, bo w takim wypadku nie byłoby mnie stac (giggle Zycie w Polsce nie jest niestety usłane rózami i tutaj kobiety muszą czesto wyliczac, przykre to jest bo przeciez wydawanie kasy, upiekszenie się jest niesamowicie przyjemne:)
Ja w tym roku tez oszczedzam bo zbieram na operacje nosa.. czasem jak sobie pomysle co mogłabym za te 10 tysięcy zrobić to az mnie ściska, ale nie popuszcze i nie zrezygnuje, pieniądze rzecz nabyta, kiedys sobie odbije (giggle
CKN - 22 listopada 2010 - dr Łątkowski - jak na razie-ZADOWOLONA!

ODPOWIEDZ

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”