Ewa zazdroszczę tej starówki i lodów też. W Łodzi najlepsze lody, takie prawdziwe włoskie jakie pamiętam z dzieciństwa, bez ulepszeń, wspomagaczy i sztucznych polew są tylko w jednym miejscu - budce koło Placu Dąbrowskiego, która jak w czwartek tam poszłam była zamknięta

na szczęście mam tam rzut kamieniem z uczelni, więc jutro zrobię kolejne podejście.
Ja też najbardziej lubię początki, zwłaszcza jak uwzględniają podchody i kombinacje z obu stron

Ja i moje koleżanki cały czas jakieś chytre plany na wspólną imprezę snujemy i oni chyba też, bo ostatnio jego najlepszy kumpel go trochę zdradził

W sumie to zawsze mogłoby tak być, bo jak się te początki kończą to mi się nudzi i chcę nowy początek

Pozostaje tylko nadzieja, że kiedyś mi się odmieni.
"Piękność jest dla kobiet ważniejsza niż inteligencja, bo mężczyznom łatwiej przychodzi patrzenie niż myślenie."
MD