Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: Sabrina » 17 mar 2010, 13:17

Babina czoło, bo mam straszną tendencje do ściągania brwi razem i do podnoszenia ich w góre,ale juz to podnoszenie i te poziome zmarszczki tak mi nie przeszkadzaja,jak to ściąganie brwi,bo za chwile nie bedzie śladu po edno (punch
Musze jakos zapobiegać.
Nie udało mi sie wysłac PW do Mulfon bo jakies debilne jest teraz to wysyłanie!!!! Napisałam do niej przed chwilą smsa i zobacze co powie?
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: muflon2121 » 17 mar 2010, 19:58

Sabrina, no heheheh :-)
jaki esemes. ja nie posiadam komórcy :-)
Trochę powera straciłam ostatnio. Póxno przychodzę. O 21 lulu.
na botoxie byłam dzien przed wigilią. Córka na świeta przyjechała i pól roku wczesniej mnie upominala, żeby ją zapisać. To poszłyśmy we dwójkę. Samoloty wtedy latały jak chciały (snieżyce), więc byłyśmy umówione, że jak wyląduje to się u doktora zameldujemy. Czekał. Noi sie ostrzyknełyśmy. Ty wtedy prostowałaś morale, więc nie proponowałam :-) Na mnie jeszcze za wczesnie. Umówcie si z Babiną. A przy okazji przyjrzyj sie jej i spróbuj wywrzeć presję, bo ona sie cos boi liftu. (giggle (giggle (giggle

kurczę, nawet posty mi się dwa razy wysyłają. Dziadzieję i już :-(


Babina
, wchodzę na lifty i widzę taki Twój wpis
|"Mimo, iż powiedziałam, że ja 3-4 dziennie bez zaciągania. Myślę, że przesadza, bo jak sie nie zaciągam, to nie dostaje się nikotyna do organizmu.."
No, doprawdy. Musze sie wypowiedziec jak stary nałogowiec do starego nałogowca (palenie na dziesiatki lat, rzucone przed powiekami, czyli z pół roku przed liftem). Nie ma palenia bez zaciągania. Nikotyna zawsze sie dostaje. O biernym paleniu przecież słyszałaś. Tyle naturalnych rzeczy uzywasz, obczytana w zdrowych rzeczach a tak teorie naginasz, no !
Palenie nie musi ale MOŻE zaszkodzić. W naszym wieku skóra sie może źle goić. Moga być komplikacje. NIE MUSZĄ. ALE MOGĄ. jest to prawdopodobne. Przy każdym chirurgicznym zabiegu. I po co kase marnować? spróbuj, jak takiemu nałogowcowi jak ja sie udalo, to może i tobie. Choć przyznaję, i dzis z przyjemnością czasem wącham dymka :-0

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: Sabrina » 17 mar 2010, 20:33

Ale jestem debil haha (giggle
Mam Ciebie wpisana w tel Mulfon i jak dzwonisz to mi sie wyświtla Mulfon,ale nigdy nie zwracałam uwagi czy to komórka czy stacjonarny,bo tego nie widać.Pokazuje sie tylko imie.Ja dzis do Ciebie dzwoniłam,ale nie patrzylam co to za numer. Nie odbierałas,to wysłałam smsa na numer co sie konczy na .....424 to pewnie stacjonarny do pracy haha (giggle
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: babina7 » 17 mar 2010, 21:25

(rofl (rofl kto popala nie ma parkinsona ,ani altzhaimera {nie wiem jak to się pisze, sorry}. Mogę nie palić , ale potrzymać muszę i z tej przyjemności nie zrezygnuję (giggle (giggle (giggle (giggle (giggle .
Debil, nie debil (giggle , ale esemsy na stacjonarne przeciez też można wysyłać. Tylko odczytują pierwszej osobie, która odbiera tel. Może mąż odebrał i nic nie zrozumiał o co chodzi, to sie nie przyznaje (giggle (giggle (giggle
zadowolona

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: Sabrina » 19 mar 2010, 09:43

Wydaje mi sie ze to jest telefon do paracy Mulfona,wiec jak odsłuchała jakaś koleżanka to amen!!! Mulfon mnie zabije (shake (giggle
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: marena103 » 19 mar 2010, 10:40

sabrinka
moze cie nie zabije bo przeciez muflon jakis czas temu zmieniola prace i moze masz tel do starej pracy wiec nikt nic nie zrozumie

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: babina7 » 19 mar 2010, 12:10

(rofl Jeżeli napisałaś ""Trzeba podtrzymać efekt Twojego liftingu, umówmy się na ponowny botoks" to już cały Kraków wie (giggle , Ty nie żyjesz, a Muflon gdzieś sie ukrywa w Bieszczdach (rofl
zadowolona

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: Sabrina » 19 mar 2010, 12:19

Ha ha nieeee,Napisałam tylko czy nie wybiera sie do Kasprzyka na botox haha (giggle
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: muflon2121 » 20 mar 2010, 11:58

Pies to drapał. ja robotę zmieniłam od stycznia. Nie wiem czy ktos tam wogóle siedział bo to nie był atrakcyjny pokój, choć osobny :-)
Jak nie wymieniłas słowa "lift" tylko " botox" to pies je trącał. I tak sie na tym nie znają. Wiedzą tylko że jest. Co jakiś czas moje siniaki i tak wypatrywały. Mówiłam, że to mezo. I to była prawie prawda :-)
Wrzucę ci na maila telefon do niwej pracy. Ale sms raczej nie wysyłaj. Siedzę z facetem. jak odbierze/odsłucha, to padnie ze śmiechu :-)
Kwiatek to ma pogodę w tym Kołobrzegu -)
Umówiłyście sie do tego Kasprzyka?

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: Sabrina » 20 mar 2010, 12:12

muflon2121 pisze: Ale sms raczej nie wysyłaj. Siedzę z facetem. jak odbierze/odsłucha, to padnie ze śmiechu :-)
Umówiłyście sie do tego Kasprzyka?
Ha ha pewnie by padł.
Nie dzwoniłam jeszcze do Kasprzyka,bo jakos zebrać sie nie mogę (thinking
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”