Londyjka pisze:Mam pytanie do osob mieszkajacych lub szprychajacych po holendersku: czy jest to stosunkowo trudny jezyk,jak z gramatyką,czy jest skomplikowana? Chcialabym zaczac sie uczyc tego jezyka bo mam pewne plany.
Londyjka ja od ponad 8 lat mieszkam w Holandii i mowie po niderlandzku.
Jezyk nie nalezy do latwych.
Jesli np.mialas stycznosc z niemieckim to bedzie Ci latwiej tej jezyk opanowac.
Ja przez pierwsze lata mieszaknia tu mowilam w jezyku angielskim-na poczatku nie lubilam niderlandzkiego, zreszta nigdy nie uczylam sie niemickiego, jezyk wydawal mi sie trudny i nie ladnie brzmiacy.
Ale jak zaczelam go sie uczyc z miara umiejetnosci i czasu nawet ten jezyk polubilam.
Gramatyka nalezy do trudnych , sami Holendrzy maja mnostwo z nia problemow-Ale chciec to moc
Wiesz zalezy gdzie planujecie mieszkac jesli w miastach tak duzych jak Rotterdam, Amsterdam czy Den Haag to na poczatku oczywiscie starczy angielski.Mam mnostwo znajomych ktorzy mieszkaja w tych duzych miastach czasem ponad 10 lat i slowa nie mowia po niderlandzku

Nie powiem ze to dobrze , bo sama uwazam ze jesli postanowilam tu mieszkac to nauka jezyka jest bardzo wazna, i teraz swobodna rozmowa w niderlandzkim daje mi duzo satysfakcji
