Jak mija nam dzień? cz.3

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
Vodia
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2056
Rejestracja: 29 kwie 2006, 15:46
Lokalizacja: DE

Re: Jak mija nam dzień? cz.3

Post autor: Vodia » 27 cze 2009, 16:43

Gosia zaklimatyzujesz sie ;)
zawsze jak sie wraca gdzies po dluzszej przerwie to tak dziwnie jest :-?

co do pogody to u mnie jest ulewa, pozniej pare godzin spokoju i znowu ulewa :roll:
ale co tam deszcze. Mam juz zaliczony semestr. Wszystko w pierwszym terminie applaus
ale jestem szczesliwa :-)

a teraz ide piec ciasto :cook oh(w1
11.06.2007 - nos (CKN) - dr Łątkowski
21.03.2016 - znowu nos (część chrzęstna) - dr Skupin :)
czas na usta...

Awatar użytkownika
dosia
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1707
Rejestracja: 15 lis 2008, 12:36

Re: Jak mija nam dzień? cz.3

Post autor: dosia » 27 cze 2009, 17:17

ymmm , no to gratulacje :bravo , też bym może jakieś ciacho upiekła.

Awatar użytkownika
bujanna
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 355
Rejestracja: 27 paź 2008, 11:56
Kontakt:

Re: Jak mija nam dzień? cz.3

Post autor: bujanna » 27 cze 2009, 17:42

a ja witam sie dzisiaj dopiera teraz, zapierdziel od rana przed wyjazdem, rany ledwo walizę dopiełam, zważyłam i równe 31kg waży to jedna a druga jeszcze jest arf ja nie wiem jak my się zabierzemy. :-|
plastyka - 2.2.2009 juz po
cycochy do góry - 01.03.2010 już po

Awatar użytkownika
GosiaczEq
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2888
Rejestracja: 16 sie 2006, 21:08

Re: Jak mija nam dzień? cz.3

Post autor: GosiaczEq » 27 cze 2009, 19:10

heh ja mialam jeszcze wiecej do Hiszpanii.. uśmiech nr 5 ale prosze panaa bo ja jade na 3 miesiace...i nie dalo rady sie tak spakowac...blablabala :-)
Nie muszę być idealna, ważne że jestem wyjątkowa =)

Awatar użytkownika
nina23
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 171
Rejestracja: 18 maja 2007, 20:29
Lokalizacja: IRL
Kontakt:

Re: Jak mija nam dzień? cz.3

Post autor: nina23 » 27 cze 2009, 19:30

Dosia ostatni lot byl koszmarem, bo moj synek starsznie dziwnie sie zachowywal. Jak mial jeszcze 2, 4 i 6 miesiecy to nie bylo z nim problemu, bo przesypial caly lot, ale ostatnio lecialam 2 miesiece temu, mial wtedy 10 mies i juz kumal czacze. Wiedzial co sie dzieje do okola i wiedzial ze samolot to nie jego pokoj, a moje rece to nie jego lozeczko. Biedaczek byl tak starsznie zmeczony, a nie umial usnac. Jak sie rozplakal, to obsluga podchodzila i pytala sie czy wszystko w porzadku. Nie wiem jak mam to opisac, bo tego sie nie da opisac slowami. Byl tak zaplakany, zanosil sie, caly spocony, lapal bezdechy i starsznie sie rzucal. Boze jak sobie o tym przypomne to juz mi sie robi slabo na mysl ze ta sytuacja moze sie powtorzyc. Najgosze bylo to ze nic kompletnie na niego nie dzialalo. Smoczek, herbatka, mleko wszystko odpychal. Spiew, glaskanie, przytulanie nic! I zeby jeszcze to trwalo 10 min to jakos by bylo, ale lot byl pozno w nocy, i obudzil sie jak go wnosilam do samolotu. Pierwsze 20 min bylo ok, ale potem sie zaczelo i ten atak placzu trwal ok godziny :(
Najgorsze bylo jak ludzie na mnie patrzyli z takim oburzeniem jakby chcieli powiedziec: "wez kobieto w koncu to dziecko ucisz!" Masakra, a ja czulam sie kompletnie bezradna.
Teraz lece o 21:00 wiec troche wczesniej niz ostatnio, ale znowu to juz jego pora spania, a Dominik ma teraz rok i nie ma szans zeby byl spokojnym aniolkiem na kolanach mamusi i watpie ze usnie! A raczej jestem pewna ze nie!
Boze dziewczyny jak ja sie boje, to juz w srode... arf

Awatar użytkownika
bujanna
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 355
Rejestracja: 27 paź 2008, 11:56
Kontakt:

Re: Jak mija nam dzień? cz.3

Post autor: bujanna » 27 cze 2009, 21:01

Ja mam starsze dzieci bo 3 i 6 lat ale też nie są to aniołki w samolocie, wsiekają sie jakby na czyms były, jakims dopalaczu.
Dlatego każde z nich ma swój bagaz podręczny, a w nim mnóstwo zabawek, książek, kredek. gry elektroniczne, dodatkowo laptop i bajki i wtedy podróz mija jakos. :bravo
oczywiscie w ubikacji sa po kilka jak nie kilkanascie razy przyciskają wszystko tam co można, raz syn władował sie do kokpitu pilotów, prubował otwierac okno podczas lotu :roll: zwariowac można naszczęsci jutro to tylko 3,5 h.
Nie mówię juz podczas odprawy jak ganiają po lotnisku, jezdzą po schodach ruchomych juz im kupiłam takie misie na buty przyczepiane - ja mam pilota od nich i wrazie czego jak są za daleko to naciskam i piszczą im te micie na pół lotniska. ;)

A przy okazji żegnam sie z wami do usłyczenia za 2tygodnie. PDT_Love_03
plastyka - 2.2.2009 juz po
cycochy do góry - 01.03.2010 już po

Awatar użytkownika
GosiaczEq
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2888
Rejestracja: 16 sie 2006, 21:08

Re: Jak mija nam dzień? cz.3

Post autor: GosiaczEq » 27 cze 2009, 21:10

Paapapa bujannaa;)) czekamy na Ciebie z niecierpliwoscia i na wszelkie relacje.. smieszne musza byc te misie na butach :-D :-D juz myslalam, ze napiszesz ze one przyciagaja ich do ciebie hehehe:d.
Nina Tobie wspolczuje, takich przezyc, dobrze, ze ja jeszcze moge swobodnie latac..oby jak nadluzej hehhe ;)
A ja sobie znalazlam zajecie czytam sobie kruczki jezykowe xD nie ma jak ambicje w wakacje:)))
Nie muszę być idealna, ważne że jestem wyjątkowa =)

Awatar użytkownika
eniii
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2320
Rejestracja: 09 sty 2009, 10:32
Lokalizacja: PL

Re: Jak mija nam dzień? cz.3

Post autor: eniii » 27 cze 2009, 21:32

o rany nina23współczuję i ja też obawiam się najgorszego :( moja mała ma 15 miesięcy i nie wiem jak ona na to wszystko zareaguje :-? bo co do starszego który ma 4 lata i 5 miesięcy to myślę że będzie zachwycony : pierwszy raz zresztą będzie leciał także :shock: a to już za 2 tygodnie arf
6.11.2008 dr.Szczyt pow.PIERSI anatomy pod mięsień McGhan 335ml i 370ml MAŁE :(
-----------------------------------------------------------
23.09.2009 dr.Szczyt NOS (całkowita korekta)

Awatar użytkownika
GosiaczEq
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2888
Rejestracja: 16 sie 2006, 21:08

Re: Jak mija nam dzień? cz.3

Post autor: GosiaczEq » 27 cze 2009, 21:37

Enii a twoje bimbalki sie nie boja??? ;)
Nie muszę być idealna, ważne że jestem wyjątkowa =)

Awatar użytkownika
eniii
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2320
Rejestracja: 09 sty 2009, 10:32
Lokalizacja: PL

Re: Jak mija nam dzień? cz.3

Post autor: eniii » 27 cze 2009, 21:47

wiesz co Gosiu, ostatnio właśnie mówiłam o tym dosi że może tam w górze to one nam się przekręcą albo eksplodują :badgrin: ubaw niesamowity ;)
a co do lotu to ja się też boję arf bo to będzie mój pierwszy lot samolotem :oops: (kicha co???) aż wstyd się do tego przyznać w tych czasach ale to tak zawsze: było COŚ, zawsze coś wypadało i się odkładało: a to za rok polecimy no i lecimy ;) strach w oczach :cry: na dodatek jeszcze się coś dzieje z tymi samolotami ostatnio :-|
6.11.2008 dr.Szczyt pow.PIERSI anatomy pod mięsień McGhan 335ml i 370ml MAŁE :(
-----------------------------------------------------------
23.09.2009 dr.Szczyt NOS (całkowita korekta)

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”