Zycie zaczyna sie po 40-tce.Tak ja cz.3

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Post autor: marena103 » 05 maja 2009, 09:07

neferari stosowalam zwykly krem na dzien i na noc oraz taki sommer cos tam ktory daje lekki kolor opalenizny tez sa dobre

Awatar użytkownika
nefertari
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4427
Rejestracja: 19 lis 2008, 08:22

Post autor: nefertari » 05 maja 2009, 09:59

:) to fajnie :) bo ja próbuję różne firmy, ale jeszcze mi nic nie podpsaowało, więc teraz to bym spróbowała :)
na starcie: 75A na mecie: 70F dzięki anatomicznym mentorom 440 cc styczeń 2009

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Post autor: Sabrina » 05 maja 2009, 10:54

Kwiatuszek*, czy ten czarny "plastik" wyjmowałas PO lifcie?
Ja wyjełam cos podobnego ze trzy razy pare miesiecy po lifcie. Myłałam ze to od słuchawek telefonicznych bo bardzo dużo przez nie rozmawiam,potem jednak pomyslałam,ze to jest krew po zabiegu i pewnie to była krew. Czarna zbita zasuszona zupełnie jak czarny plastik.
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Post autor: muflon2121 » 05 maja 2009, 10:58

marena43, krem z olay jest taki "z lekka opalenizną"? to się rozejrze. Nie opalam sie. Na ręce i nogi mam przetestowany od paru lat. W zeszlym roku Sabrina mi Garniera poleciła, tez dobry, delikatnie i bez smug zabarwia. Ale twarz mi wysusza. ja to wszystkie samoopalacze. może ten Olay by tak nie suszył?
Dziewczyny to jest horror co wy wypisujecie. Ale fakt, jak traciłam głos to tylko lekarz domowy i 3. dniowy antybiotyk pomógł. Pani laryngolog (tez starsza) leczyła mnie i leczyła i jakos ciagle mi głos w gardle wiązł... A swoją drogą koleżance w osiedlowej przychodni bez żadnych kwestii ucho wyplukali i skończył sie problem z niesłyszeniem. Może do młodszych lekarzy trza chodzic? tylko jakoś tak głupio pytac sie przy rejestracji ile tez pan/pani doktor ma lat...

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Post autor: marena103 » 05 maja 2009, 10:59

to chyba trzeba sobie uszy przed liftem zapchac watka ktora sie wyjmie po operacji zeby tam za duzo roznosci sie nie zebralo

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Post autor: muflon2121 » 05 maja 2009, 11:05

marena43, teraz to juz wiemy, ale przed liftem to sie każda tam denerwowała i niecierpliwiła, że kto by tam myslał o zdrowych uszach? :badgrin:
Przy nastepnym lifcie będziemy zatykać uszy

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Post autor: marena103 » 05 maja 2009, 11:15

muflon
ja mam slaba pamiec do dokladnych nazw jutro ci wpisze jak dokladnie sie ten z olay nazywa dla mnie jest fajny nie zostawia smug ladnie sie rozprowadza i leciutko tylko brazuje tak stopniowo w miare jak go uzywamy bo to nie jest typowy samoopalacz tylko taki na dzien brazujacy

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Post autor: babina7 » 05 maja 2009, 11:23

Nie wiem czy Wy mówicie o kremie Olay z różową nakrętką ?Na słoiczku napisane :active hydrating Procter & Gamble U.K. Ten mi poleciła córka, a jej koleżanka......Ja skończyłam pierwszy raz w życiu u dermatologa po nim :cry: Dopiero po miesiącu skojarzyłam, że to po kremie.Wyglądałam jak przy ataku trądziku różowatego.
No, ale on nie jest w dozowniku, pewnie macie na myśli taki z czarnymi nakrętkami "Oil of olaiz?

Awatar użytkownika
nefertari
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4427
Rejestracja: 19 lis 2008, 08:22

Post autor: nefertari » 05 maja 2009, 11:38

a czy ktoś testował kremy nuxe? czy faktycznie są dobre?
na starcie: 75A na mecie: 70F dzięki anatomicznym mentorom 440 cc styczeń 2009

Kwiatuszek*
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1592
Rejestracja: 07 mar 2008, 12:52
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Post autor: Kwiatuszek* » 05 maja 2009, 11:43

Kwiatuszek*, czy ten czarny "plastik" wyjmowałas PO lifcie?
Nie Sabrina to było jakos tak rok temu, czyli przed liftem. Ale faktycznie dobrze to okresliłas ,to było tak twarde jak plastik, Jak łepek od szpilki i czarny. Ale jak pisałam to ja sobie tymi patyczkami uszy czysciłam i tak sobie to głeboko ubiłam. Najperw momentami nie słyszałam i jakos tak jakby zalegało a potem zaczeło bolec. Po lifcie miałam tego smarowidła brązowego w uszach tez sporo ale jakos dało sie to wymyc, patyczkow juz na wszelki wypadek nie uzywałam.

Ciekawe dlaczego lekarze nie zabezpeiczaja uszu przed krwia i tymi mazidłami.

A swoja droga to niezle nas tam rzępola skoro mamy tego w uszach tyle, dobrze,ze my tego nie widzimy.

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”