Na emigracji-czyli jak sie odnalezc ?cz.4

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
cukiereczekPL
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1942
Rejestracja: 11 maja 2008, 22:53
Lokalizacja: ...................
Kontakt:

Post autor: cukiereczekPL » 21 kwie 2009, 00:57

viriel pisze:Przykro mi to stwierdzić, ale moim zdaniem nie wszsytko zrobiono tak jak należy.
Ja co prawda jestem przyzwyczajona do szpitali klinicznych, czyli podlegających pod moją uczelnię, a nie do zwykłych miejskich i zdaję sobie sprawę, że w Polsce też różnie bywa, ale po tym co przeczytałam także tutaj to nie zdecydowałabym się rodzić za granicą
a mi sie wydaje ze poprostu kazdy porod jest bardzo indywidualny i trzeba by bylo byc na miejscu zeby sie wypowiedziec czy lekarze postapili jak nalerzy czy tez nie..

ja mialam taki porod jak londyjka i mysle ze byl zgodny z ich procedurami.
i mimo iz w moich oczach wygladal on strasznie to i tak jestem zadowolona bo opieke mialam tu duuzo lepsza niz mialabym np w PL (no chyba ze bym doplacila)

a co do pokarmu to logiczne jest to ze na poczatku jest sama siara a potem mleko..
z ta cesarka to takie tylko gadanie przeciez tak jak ksztalt brzucha zwiastujacy plec dzidzi.... ;)

Londyjka pisze:naprawde dopuki sam nie da nowego zycia nie odczuje tego .Cos pieknego!
widzisz .... trzeba to poprostu przezyc!! ;)
piszesz ze czulas pustke jak zabrali ci niunie... to chyab wlasnie dlatego ze tak baardzo ja kochasz ... dziecko jest jak serduszko - niemozna bez niego zyc.
Having an expensive camera doesn't make you any more of a photographer than sitting in a garage makes you a car...

karolka69
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3968
Rejestracja: 19 paź 2008, 19:48
Lokalizacja: Anglia

Post autor: karolka69 » 21 kwie 2009, 09:23

Londyjka pisze:Te szmery okazaly sie niestety mala dziurka na sercu,wyszlo z pozniejszych wynikow, jutro beda nowe badania.Jest to to samo co napisala vivriel ale Moze zaniknac ale nie musi i skonczyc sie operacja... Narazie jestem dobrej mysli.
Londyjko bądź dobrej mysli :!:
Londyjka pisze:Any way: nigdy nie sadzilam ze mozna tak szybko pokochac taka mala istotke,ta milosc az boli-kiedy mi ja zabrano na ta godzine razem z lozeczkiem poczulam tak wielka przerazliwa pustke,ze serce mnie bolalo, wyobrazilam sobie przez chwile jakby to bylo gdyby jej nie bylo ale sobie teo nie moglam wyobrazic!
jeejjj az sie wzruszyłam :oops: Ja dzieci nie mam, wiec moge sobie to tylko "wyobrażać"
http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... -event.png
13.07. 2009- JUŻ PO
350cc HP, anatomiczne, pod mięsień, Eurosilicone - implant pekl po 9 latach

19.06.2019 - wymiana na okragle 450cc ES

Awatar użytkownika
marta2454
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3060
Rejestracja: 29 paź 2008, 19:52
Lokalizacja: UK
Kontakt:

Post autor: marta2454 » 21 kwie 2009, 10:26

ale sie porobiło sporów ja opowiem troszeczkę o sobie :)
moą starsza córeczkę urodziłam w Pl i nie narzekam miałam dobra opiekę i każdy był dla mnie życzliwy ,nie spotkałam się z chamstwem ale to może być zasługa tego że mamy w rodzinie dobrą znajomą co robiła w szpitalu, ale mniejsza z tym .Pierwszy porób był o niebo łatwiejszy od drugiego.Moją druga córeczkę Maje urodziłam w UK nie powiem, że wszystko mi się podobało jak porównywałam z porodem w Pl ale było ok.Najmilej wspominam to, że jako rodząca kobieta mogłam mieć tą strefę intymną byłam sama w pokoju (oczywiscie nie licząc bliskiej mi osoby i połoznej)w wannie przy przyciemnionym światełku .Miałam pojedyńczy pokój gdzie mogłam się nacieszyć małą.Niestety w Pl jest rzadkością mieć pojedynczy pokój .Chce tylko powiedzieć że nie ma się o co spierać bo ja rodząc w Pl i UK stwierdzam że tu i tu było mi dobrze rodzić.

chciałam tylko dodać jeszcze jedną ważną wiadomość w UK bardzo mi się podobało to że dba się jeszcze o stan psychiczny matki i przede wszystkim rozmwiają z każdą mamą jak się czuje czy wszystko jest dobrze ,a w PL nikt się mnie nie pytał o mój stan psychiczny,nie mówie że coś było ze mną nie tak ale wiele kobiet ma depresje poporodową .
03.03.2010 Plastyka brzucha - dr Brzuchański :)

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... -event.png

Awatar użytkownika
viriel
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3618
Rejestracja: 08 lip 2005, 13:30
Kontakt:

Post autor: viriel » 21 kwie 2009, 11:37

Londyjka, nie wiem skad twoje oburzenie. Napisalam swoja opinie tylko i wylacznie na podstawie tego co napisalas bo skladalo sie w to taki a nie inny obraz. Ja w zadnym miejscu nie napisalam nic krytycznego wzgledem twojej osoby a ty pozwalasz sobie na osobiste wycieczki wzgledem mnie co jest bardzo w złym tonie...
Ja nie chciałabym rodzić za granicą, bo wiem że Polsce tez sa osobne sale, zyczliwy personel, wanny z woda, swieczki zapachowe i muzyka i wcale nie trzeba za to doplacac. Owszem- w wiekszosci szpitali tak jest ale sa i takie gdzie jest to standardem. Ale to najczesciej sa szpitale kliniczne wlasnie, albo prywatne ktore maja podpisane kontrakty z NFZ i przyjmuja w jego ramach pacjentow takze z zwyklym ubezpieczeniem i za nic nie trzeba doplacac. Znieczulenie zewnatrzoponowe do porodu jest juz od 3 lat refundowane przez NFZ- jesli w szpitalu kaza za to doplacac to łamią prawo.
Londyjka pisze:. widzialam w tv
A ja nie w tv, bo miałam praktyki już chyba w 20 szpitalach (na wiekszosci oddziałów) na całym Śląsku także wiem jak wygląda praktyka i to od zaplecza- tak to ujmijmy.
Londyjka pisze:Jedna kobieta pochylala sie nade mna mowiac ciagle "my darling" itp
Takei rzeczy wiem, ze moga bardzo pomagac, ale ja mam podejscie troszke inne- dla mnie liczy sie to by merytorycznie wszsytko bylo bez zarzutu, bo tylko to moze uratowac zycie mojemu dziecku, a nie cieple slowa. To stawiam na drugim miejscu.
Londyjka pisze:A wiec- procedury,ktore opisujesz przebiegaly tu wrecz ksiazkowo.
nie wiem na ile poważnie mogę potraktować to co napisałaś bo nie wiem z jakimi pozycjami naukowymi się zapoznałaś na podstawie których wysuwasz swoją ocenę.
Londyjka pisze:psioczylam jak mogli z takim rozwarciem kazac mi czekac jeszcze ok 2 godziny az zaczniemy porod
No i bardzo dobrze, ale tego wczesniej nie napisalas stad moje niektore wnioski, bo w poprzednim poscie wygladalo to tak jakby od razu kazali ci przec, co mnie wrecz zmrozilo.
Londyjka pisze:Poza tym nie pomyslalas,ze jak dziecku zacznie spadac tetno to to jest jak najbardziej najwyzsza pora aby te kleszcze zastosowac!!Czyli odwrotnie co mowisz! Gdyby nie szybka procedura mogloby sie tam udusic,kleszcze maja na celu ratowanie zycia a nie potrzeba do nich jakis specjalnych "szeregow warunkow" do spelnienia!
Wybacz ale doskonale wiem kiedy i jak sie stosuje kleszcze, a jesli uwazasz ze nie musza byc ku temu spelnione zadne warunki to powiedz Profesorom: Cekanskiemu, Porebie i Breborowiczowi albo Bensonowi (zeby nei bylo ze sami Polacy) ze bzdur ucza studentow i bzdury wypisują w swoich publikacjach naukowych cenionych na całym świecie :roll:
Gdyby rzeczywiscie nie trzeba bylo spelnic zadnych warunkow, to dzieci rodzilby sie z wylewamy krwi do mozgu, zmiazdzonymi koscmi albo ze skreconym karkiem z tego powodu. Sorry za drastyczny opis ale taka prawda. Są sytuacje w których wręcz nie wolno stosowac kleszczy ! a procedur ratujacych życie dziecka i prowadzących do szybkiego wydobycia jest wiele.
Londyjka pisze:w polsce nie umieja niestety uzywac przedmiotu typu kleszcze
umieja- nie raz widzialam na wlasne oczy, raz nawet sama zakladalam pod czujnym okiem profesora.
Londyjka pisze:.oj nie chcialabym aby ktos z takim podejsciem odbieral mi porod...
Bądź spokojna- porody fizjologiczne odbieraja polozne. Ja tego robic nie bede bo wchodzic w kompetencje nikomu nie mam zamiaru, ale te osobiste wycieczki na prawde moglas sobie darowac, bo moj post nie byl naladowany zadna negatywna energia skierowana w twoja strone. Wrecz przeciwnie- bardziej troska, wiec moze zanim zaczniesz kogos atakowac ugryz sie w jezyk albo zajmij sie czyms pozyteczniejszym.
Londyjka pisze:A o karmieniu nikt mi tego "nie nagadal"
Londyjka pisze:bo roznie ludzie mowia
Faktycznie ;)
Londyjka pisze:Moze zaniknac ale nie musi i skonczyc sie operacja.
Nie martw sie, dzidzia ma jeszcze troszke czasu na to by ten przewod sie domknal, a jesli samo sie to nie dokona to ta operacja jest stosunkow prosta- zdazylo mi sie asystowac przy jednej (a przy 2 innych stałam i obserwowałam)- nie trwala dlugo, z dzidzia pozniej wszsytko bylo super.

Na koniec tylko dodam, że moim celem nie było wprowadzanie żadnych sporów ani negatywnej atmosfery bo okolicznosci przeciez sa jak najbardziej radosne. To po prostu kwestia negatywnego odbioru mojego postu, ale za innych ja już nie odpowiadam.

Awatar użytkownika
Londyjka
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3281
Rejestracja: 24 paź 2005, 11:28
Lokalizacja: inside of dreams

Post autor: Londyjka » 21 kwie 2009, 11:37

no wlasnie-nowy spor,ostatnio cokolwiek sie napisze zauwazylam to zawsze zacznie sie jakis smieszny spor, ja chcialam napisac swoje emocjonalne przezycia dla dziewczyn z ktorymi "przeszlam" tu ciaze i wszyscy inni jakos zrozumieli moj przekaz,ze to nie byla recenzja egzaminacyjna tylko moja wlasna historia :roll: ... chyba zrobie sobie dluga przerwe od forum,bo to zaczyna byc chore,przynajmniej zajme sie dzidzia ;)
Dodam tylko ze jako osoba 22letnia ktora niedawno zaczela studiowac i mowic jak pani doktor ktora niejeden porod i niejedno zycie uratowala to nie jest zbyt hmmm.jak to powiedziec......troche wiecej pokory,zbytnia pewnosc siebie w podobnych sytuacjach szkodzi tymbardziej jak sie niema doswiadczenia bo to czy ty widzisz u mnie porzeby do tego czy innego typu porodu czy nie nie jest wazne, :roll: osoby z dlugoletnia prakyka wiedzialy co robic i to powinno wystarczyc.. :roll:

i taka prawda,ze trzeba byc najpierw gdzies lub miec zasob informacji skads ze tak czy tak jest zanim sie wypowie...jak sama napisalas-wyciagnelas takie wnioski z mojej Historii porodu, z niczego wiecej, nie a szybko...
Ja o tym co sie dzieje w Polsce znam z wielu zrodel,i tego nawet sie nie ukrywa,trabia o tym wszedzie,jestesmy dlugo dlugo w tyle z tym...wiadomo,ze moze sie zdarzyc inaczej... ale z wielu zrodel znam tez sytuacje tu i jest to w wiekszosci przypadkow wrecz nieporownywalne...
viriel pisze:Ja w zadnym miejscu nie napisalam nic krytycznego wzgledem twojej osoby a ty pozwalasz sobie na osobiste wycieczki wzgledem mnie co jest bardzo w złym tonie...
:badgrin: :badgrin: :badgrin: chyba masz o sobie za wysokie mniemanie,nie wiem za kogo ty sie masz ale widac,ze za kogos lepszego... :badgrin:
czy w takim wypadku w dobrym tonie bedzie mowic "pani doktor" ? Mam nadzieje,ze tym teznie obrazilam...
A wiec- procedury,ktore opisujesz przebiegaly tu wrecz ksiazkowo.
nie wiem na ile poważnie mogę potraktować to co napisałaś bo nie wiem z jakimi pozycjami naukowymi się zapoznałaś na podstawie których wysuwasz swoją ocenę.
jakbys czytala ze zrozumieniem to bys wiedziala,ze z "two :badgrin: jej" ksiazki

ps ja nie zaczelam z toba zadnej dyskusji,bynajmniej sobie nie przypominam,napisalam dziewcyznom ktore lubie o mojej prywatnej wlasnej emocjonalnej hostorii nie egzaminie,jak juz wspomnialam, wiec twoje uwagi uwazam za za zbedne.


A co do epiduralu,jak mowisz,ze to jest karalne gdy trzeba za niego placic,no wlasnie,niby tak ale nikt sie jakos tym nie przejmuje i o tym tez jest glosno... :roll:

co do kleszczy to nigdzie nie napisalam,ze mozna ich uzywac kazdej sytuacji! Ale sa preznaczone do tego aby ratowac zycie! A gdy sa przypadki lamania kosci przy ich uzyciu widocznie byly nieumiejetnie zakladane!

ps nie wydaje mi sie,zeby taki ton wynikal z troski...chyba mamy inne pojecie "czulosci"...
"Jeśli szczęście się do nas uśmiecha, trzeba z tego korzystać i starać się mu dopomóc, tak jak ono pomaga nam."Paulo Coelho

Awatar użytkownika
viriel
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3618
Rejestracja: 08 lip 2005, 13:30
Kontakt:

Post autor: viriel » 21 kwie 2009, 11:52

Dodam tylko ze jako osoba 22letnia ktora niedawno zaczela studiowac i mowic jak pani doktor ktora niejeden porod i niejedno zycie uratowala to nie jest zbyt hmmm.jak to powiedziec......troche wiecej pokory,zbytnia pewnosc siebie w podobnych sytuacjach szkodzi tymbardziej jak sie niema doswiadczenia bo to czy ty widzisz u mnie porzeby do tego czy innego typu porodu czy nie nie jest wazne, :roll: osoby z dlugoletnia prakyka wiedzialy co robic i to powinno wystarczyc.. :roll:
Po pierwsze polecam czytanie ze zrozumiemiem i uciekanie od nadinterpretacji podsyconej swoimi emocjonalnym wzburzeniem na dodatek kompletnie nieuzasadnionym w tym przypadku.
A studiuję już od 4 lat także sporo już widziałam- znaczenie wiecej niż "można usłyszeć z różnych żródeł".

Zakończmy tę dyskusję bo jest jałowa. Nie dojdziemy do porozumienia z twoim nastawieniem.

Awatar użytkownika
renusia
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 821
Rejestracja: 09 mar 2008, 18:25
Lokalizacja: Anglia

Post autor: renusia » 21 kwie 2009, 12:07

Rodzilam w PL i w UK i zdecydowanie polecam Anglie 8-)

Londyjka Buziaczki dla Mii :-D

Cukiereczek Troszke chorowalam ostatnio :? Mama i moj synek polecieli do Polski na dwa tygodnie i strasznie mi smutno :( Tesknie okropnie, nawet wypad na zakupy mnie nie rajcuje :?

Wczoraj caly dzien siedzialam na ogrodku a teraz cycki mam spalone :badgrin:
Dobrze ,ze pogoda dopisuje 8-)
"PiĂŞkno: siÂła ktĂłra kobieta oczarowuje kochanka, a przeraÂża mĂŞza"

Awatar użytkownika
Londyjka
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3281
Rejestracja: 24 paź 2005, 11:28
Lokalizacja: inside of dreams

Post autor: Londyjka » 21 kwie 2009, 13:04

viriel pisze:wiec moze zanim zaczniesz kogos atakowac ugryz sie w jezyk albo zajmij sie czyms pozyteczniejszym.
Daruj to sobie ten tekst,tak mozesz mowic do swojej kolezanki,nie wspominaja ze na przyszla pania doktor taki poziom nie przystoi :roll: jesli wymagasz szacunku to daj go innym!
A jesli chodzi o "atak" to ty powiedzialas najpierw swoje,potem ja swoje,to jednak zastanow sie kto zaczal bo wnioskujac cos z niczego i oskarzanie o zle procedury na podstawie zlego zrozumienia z czytania to co to jest jak nie atak? Ja mysle,ze tak,bo uczepilas sie wszyskiego conapisalam co tylko moglo byc zwiastunem do wypowiedzenia "studiuje to lepiej wiem a polska to cudowny mlekiem i miodem plynacy kraj"....to osttanie zdanie to jak Yetim,ktos mowil ze istnieje ale nikt go jednak nie widzial...
"Jeśli szczęście się do nas uśmiecha, trzeba z tego korzystać i starać się mu dopomóc, tak jak ono pomaga nam."Paulo Coelho

Awatar użytkownika
turek.mg
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 4978
Rejestracja: 07 lip 2005, 09:36

Post autor: turek.mg » 21 kwie 2009, 13:56

Londyjka gratulacje, wypoczywaj dużo o ile się da przy malutkiej i nie przejmuj serduszkiem, mój młodszy synek miał to samo, dziurka w mięśniu sercowym zarosła się sama, jak byliśmy na kontroli na roczek to było wszystko ok ale stracha miałam

a porody w Pl są różne, ja miałam salę jednoosobową wszyskie wygody, jeden z najlepszych szpitali w Wawie a i tak synek starszy urodził się w silnym niedotlenieniu :(

Awatar użytkownika
bluebeleczka
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1717
Rejestracja: 02 lip 2008, 16:34

Post autor: bluebeleczka » 21 kwie 2009, 17:44

londyjka gratulacje!!!

ja rodzilam mojego synka w polsce- koszmar! tak to wspominam. coreczke w uk, juz wspominalam w domku, bylo rewelacyjnie, ale jak wiele porodow tyle przezyc i opini.

wiele lat temu mialam praktyki we wroclawiu na pl. pierwszego maja, uwirzcie mi nie byly to czasy slodkie dla przyszlych matek, a dla wielu totalna trauma. nie chodzi mi o strone techniczno-praktyczna, bynajmniej.
uogolnie oczywiscie mowiac ze kobiety traktowano jak krowy!bo nie wszedzie ale w tej placowce napewno.
to bylo dawno temu i napewno wiele sie zmienilo, ale co mnie ujelo tu w uk, to wlasnie ze moje psychiczne samopoczuciebylo rownie wazne w trakcie ciazy jak i po porodzie.

londyjka- zycze ci wielu przespanych nocy.

to na tyle ode mnie. pozdrawiam wszystkie panie i...........zmykam. :-D

Zablokowany

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”