Beata no wsciec sie mozna.To taki pech,wypadek incydentalny ze akurat ciebie spotkalo??
No chyba to sie u was tak nie zdaza czesto jak w Polsce.
Tutaj naglasniaja takie przypadki,kaza zamykac drzwi bo czesto byly takie historie ze stojac w korku a torebke masz na przednim siedzeniu podbiega chlopaczek szarpie za drzwi i juz torebka jego.A Ty nie wiesz czy zostawiac samochod i gonic za torebka.Czy dalej posuwac sie w koreczku.
Ja sama tez kiedys taki numer zrobilam w zdesperowaniu, ze otworzylam facetowi drzwi jak przystanal na swiatlach i wsiadlam mu do samochodu proszac o podwiezienie kilka przystankow
Nie denerwuj sie limit nieprzyjenych zdarzen ma kiedys kres.Jedz spokojnie na zajecia, no a srodki ostroznosci zalecane.
Dietka przykarmieniu na poczatku musi byc lekkostrawna i to wystarczy.Najlepiej jak mamusia nie objada sie za duzo tylko duzo pije i to nie sokow a lekkich herbatek,i to wystarczy zeby miec duzo pokarmu.
Ja pamietam jak przy pierwszym dziecku schizowalam z karmieniem,wciaz mi sie cos zdawalo..a przy trzecim..nawet mamka jednodniowa bylam,:)
I malej przez trzy lata cycek smakowal az zal bylo sie rozstawac i jej i mi no ale coz przedszkolaki juz raczej nie powinny ssac piersi..hehe