Babina uda mnie bolą po tych ćwiczeniach co je zalecasz na uda. Dzis nawet dwie serie zaliczyłam. Nie tak łatwo dotknąć palcow stop, oj nie. Od przyszłego tygodnia zaczne chodzic na siłownie juz zgadałam sie z koleżanką.
No a brak miesiaczki faktycznie same plusy, jeżeli sie przechodzi to w miare łagodnie. Hormony nie zanikaja tak od razu po zaprzestaniu miesiaczkowania, jeszcze ich tam troche jest tylko mniej i dopiero stopniowo zanikają.
Babina, Muflon jestem Wasza fanką. Muflon coraz bardziej otwarcie pisze i coraz bardziej jest mi bliska ze swoimi pogladami.
Sabrina pisze:Dziewczynki plisss czy moze ustac miesiączka bez wcześniejszych tak strasznych objawów jak opisują w poradnikach medycznych? Jak któraś jest juz w takcie ,albo po i nie krępuje sie napisać,to piszcie ja przechodzicie ten podobno trudny okres?
Sabrina można oczywiscie, że można przejśc bez uciążliwych objawow. Jak juz pisałam ostatnia miesiaczke dostałam w wieku 54 lat na swoje urodziny. Wlokła sie troche dłużej niz zwykle i był to ostatni raz. Nie miałam uderzeń goraca ani zawrotow głowy ani potow. Czasami tylko w nocy na piersiach sie spociłam. Ale za to nie spałam dobrze i nie spię, miewam czasem bezsenne noce, zwłaszcza jak za długo siedze przy koputerze. W zyciu niczego nie brałam na menopauzę. Nie przytyłam a jeżeli to tylko z obżarstwa, ale nigdy nie byłam kruszynką.
I nie wiem co jest genetyczne dziedziczone a co nie bo np. moja mama tez długo miała miesiaczke, bo nawet rok dłuzej ale menopauze przechodziła okrutnie a uderzenia miała prawie do 70. Oczywiscie coraz rzadsze i coraz słabsze niemniej jednak od czasu do czasu je miała.
Wiec
Sabrina nie musisz mieć depresji jak babcia i mama.