Wychodzę za mąż cz.II

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

niebieski
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 504
Rejestracja: 13 lut 2007, 01:24

Post autor: niebieski » 18 sty 2009, 15:17

Moze kwiaty i dobre czekoladki plus równie dobre winko. ;)


Awatar użytkownika
foxxia
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 3755
Rejestracja: 06 lut 2006, 14:36

Post autor: foxxia » 18 sty 2009, 17:32

Tylko tak głupio... Kobieta kobiecie kwiaty :?:
A rodzina mojego narzeczonego jest niepijąca, więc wino też odpada.
Teściowa wiecznie się odchudza, więc zabije za czekoladki, a później je ukradkiem sama zje :badgrin:
Wszystkie foty do Galerii Zamkniętych
(mail) galeria@beautywpolsce.com



---->Jesteśmy też na facebooku!!<----

niebieski
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 504
Rejestracja: 13 lut 2007, 01:24

Post autor: niebieski » 18 sty 2009, 20:51

Foxxia kwiaty wręczałby twój ojciec, mamie twojego chłopaka, a nie kobieta kobiecie.
A może taki kosz owoców i słodyczy oczywiście bardzo ładny i ekskluzywny. Tak naprawdę to nie kupuje sie żadnych prezentów, liczą się tylko takie okolicznościowe, będące wyrazem szacunku gesty, upominki.

Awatar użytkownika
cukiereczekPL
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1942
Rejestracja: 11 maja 2008, 22:53
Lokalizacja: ...................
Kontakt:

Post autor: cukiereczekPL » 18 sty 2009, 22:50

niebieski pisze:Foxxia kwiaty wręczałby twój ojciec, mamie twojego chłopaka,
mysle ze to dobry pomysl....
kosz taki typowy na prezent to tez dobry pomysl,nawet jak nie jedza slodyczy to zawsze moga poczestowac gosci hihi
bo prezentow chyba niema co kupowac na zapoznanie :|
piekne kwiaty natomiast fajnie wypadna....
Having an expensive camera doesn't make you any more of a photographer than sitting in a garage makes you a car...

Awatar użytkownika
Marta86
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 937
Rejestracja: 31 mar 2008, 08:37
Lokalizacja: PL/IRL

Post autor: Marta86 » 22 sty 2009, 20:24

foxxia, przy pierwszym spotkaniu kwiaty są zawsze na miejscu a jak już dziewczyny wczesniej podpowiedziały kosz z owocami,czy też słodyczami wydaje mi się bardzo miłym gestem :-)

Ja już spotkanie moich rodziców z tesciami mam za sobą.
Na szczescie wszystko się tak ułożyło,że nie moglismy byc z narzeczonym na tym spotkaniu bo nie bylismy w Polsce-specjalnie nad tym nie ubolewalismy :badgrin: ;)
8.07.2008r.
dr M.Pastucha

Awatar użytkownika
foxxia
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 3755
Rejestracja: 06 lut 2006, 14:36

Post autor: foxxia » 22 sty 2009, 20:29

Marta86 pisze:specjalnie nad tym nie ubolewalismy
Też bym nie ubolewała. Niestety my będziemy :doubt:
Wszystkie foty do Galerii Zamkniętych
(mail) galeria@beautywpolsce.com



---->Jesteśmy też na facebooku!!<----

Awatar użytkownika
Marta86
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 937
Rejestracja: 31 mar 2008, 08:37
Lokalizacja: PL/IRL

Post autor: Marta86 » 22 sty 2009, 20:42

foxxia, będzie dobrze-wiadomo,że przy takich spotkaniach pojawia się stres ale szybko mija.
Zarówno Twoi rodzice jak i przyszli tesciowie będą chcieli dobrze wypasc a nawet jesli zdarzy się (w co watpie) że będzie sztywno to zawsze Ty ze swoim narzeczonym możecie zadziałac np.zmieniając temat rozmowy ;)
8.07.2008r.
dr M.Pastucha

Awatar użytkownika
Poli
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 751
Rejestracja: 01 lut 2007, 01:25
Lokalizacja: Dania

Post autor: Poli » 26 sty 2009, 15:02

A ja wpadlam na taki pomysl, nie wiem czy dobry :oops: , aby do slubu fundnąć sobie peruke, wlosy dlugie do pasa, proste grube, albo cele krecone loki.

Sama nie wiem co o tym myslec, ciekawe ile kosztuje dobra jakosciowo peruka, nie moglam znalezc informacji w necie :roll:

Edit

znalazlam sklep , ale warszawa :( :
http://www.peruki.biz/index.php?cPath=22_161

Awatar użytkownika
foxxia
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 3755
Rejestracja: 06 lut 2006, 14:36

Post autor: foxxia » 26 sty 2009, 15:19

Marta86, wczoraj rodzice się spotkali. Nie mam pojęcia po co chcieli się spotkać. Gadali o wszystkim tylko nie o ślubie, a jak już powiedzieliśmy, że podpisaliśmy umowę z fotografem i w poniedziałek rezerwujemy salę, to usłyszeliśmy tylko "aha" i temat wrócił na pierdoły :( Nie tak to widziałam i jestem bardzo zawiedziona, bo nadal nic nie wiemy :? Usłyszałam tylko krytykę mojego wyboru muzyki, a mój wybranek ma narzuconego świadka :roll:

Poli, szczerze wątpię, żebyś wytrzymała w tej peruce. Głowa pod peruką się błyskawicznie poci. Będzie Ci niesamowicie gorąco. Nie mówiąc już o spływającym makijażu :|
Wszystkie foty do Galerii Zamkniętych
(mail) galeria@beautywpolsce.com



---->Jesteśmy też na facebooku!!<----

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”