Marta86, wczoraj rodzice się spotkali. Nie mam pojęcia po co chcieli się spotkać. Gadali o wszystkim tylko nie o ślubie, a jak już powiedzieliśmy, że podpisaliśmy umowę z fotografem i w poniedziałek rezerwujemy salę, to usłyszeliśmy tylko "aha" i temat wrócił na pierdoły

Nie tak to widziałam i jestem bardzo zawiedziona, bo nadal nic nie wiemy :? Usłyszałam tylko krytykę mojego wyboru muzyki, a mój wybranek ma narzuconego świadka
Poli, szczerze wątpię, żebyś wytrzymała w tej peruce. Głowa pod peruką się błyskawicznie poci. Będzie Ci niesamowicie gorąco. Nie mówiąc już o spływającym makijażu :|