Post
autor: muflon2121 » 15 sty 2009, 22:06
Kwiatuszek*, ja miałam bruzdy nosowo-wargowe Juvedermem. Trzyma OK. Wiesz, prawie wszystkie preparaty (Restylany, Surgidermy, Juvedermy, inne)sa na bazie kwasu hialuronowego. Chyba innych teraz nie stosują. Maja tylko rózna gęstość. Co do bolesności. Juvedrm, owszem, znieczula bardziej niż Restylan (miałam troche takiego rzadkiego, pogrudkowal sie pod oczami :-( ) ale też boli. O wiele mniej i do wytrzymania, bez problemu, ale boli trochę. Wszystko kurcze boli, jak to zastrzyki. O, pod oczami prawie nie boli. Tam podobno inne unerwienie.
Mnie sie wydaje, że mezoterapia to nazwa ogólna, wszystkiego co ci ładują w celu ujedrnienia i uwodnienia skóry. A że za każdym razem inna? lekarz indywidualnie dobiera.
Ale.
Stosuję juz drugi sezon Zorac 9retinoidy-złuszczanie). Od niedawna przestałam sie tam fatalnie na całej twarzy łuszczyć. Zaniepokojona weszłam na forum laboratorium urody i wyczytałam, że skóra niewidocznie schodzi jesli twarz jest dobrze nawilzona. Może coś w tej mezo jest? No faktem jest też, że juz ponad rok BEZ PRZERWY - lato i zima ładuję filtry 50 na twarz. Bez filtra nie wychodzę z domu.
Kurcze z tym bólem. Generalnie obszar wokół ust jest bolesny. mezo w tym miejscu bolało, w innych tak sobie.