Umówić sie czy nie? - dla niezdecydowanych i doradców

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
Anielicanrw
Uzytkownik zbanowany
Uzytkownik zbanowany
Posty: 3214
Rejestracja: 23 sie 2007, 14:36

Post autor: Anielicanrw » 07 sty 2009, 19:02

Michitka pisze:ięc nie chodzi oto, że musi to być byle jaki facet -jak pewnie niektórzy to myślą >
to co mysla inni...miej daleko gdzies...Ty musisz sama wiedziec co jest Tobie potrzebne,co Tobie daje przyjemnosc...a inni...czy porady kolezanek...jak sama ma chcice to niech sama tak zrobi...

Awatar użytkownika
kejt_1987
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 381
Rejestracja: 02 lut 2008, 21:30

Post autor: kejt_1987 » 07 sty 2009, 19:03

Ewcia, tak sobie czytam co piszesz i nie wiem, czy Cię to pocieszy, czy nie, ale ja tego mojego tez podobno usprawiedliwiałam... A nawet teraz mi się czasem to niestety zdarza :oops: Tylko ja dodatkowo siebie obwiniam :doubt: nie wypowiadam się tu za często ze względu na swój brak doświadczenia, nie chcę Ci mącić w głowie może niezbyt mądrymi radami ;) w każdym bądź razie cały czas trzymam kciuki za Ciebie i Twoją silną wolę :-) myślę, że słusznie postępujesz chcąc się uwolnić z tej relacji.

Samanthii
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4018
Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03

Post autor: Samanthii » 07 sty 2009, 19:18

ewawawa pisze: i dostalam "kocham Cie" i kolejne 10 pustych do rana
... swir z niego na maxa !!! :-)

a ze ja jestem jeszcze wiekszym swirem.. ... wybrobowalabym goscia ... :oops:

zapytalabym sie ,czy powie o nas swojej zonie... :oops: ... zeby tamta nie "pchala "mu sie do wyra,np.... :badgrin:

...bo przeciez ewciu, nie lubisz dzielic sie facetem...
ta swiadomosc cie po prostu dobija... ;)
hehe

ciekawa jestem jego odpowiedzi... :roll:
jakby sie zachowal...

wtedy ,to bys miala czarno na bialym - czy to oszust czy nie...

(ja i tak stawiam na oszusta ! :oops: ;) )

Awatar użytkownika
Michitka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 6678
Rejestracja: 24 wrz 2005, 21:26

Post autor: Michitka » 07 sty 2009, 19:23

Samanthii pisze: a ze ja jestem jeszcze wiekszym swirem.. ... wybrobowalabym goscia ... :oops:

zapytalabym sie ,czy powie o nas swojej zonie... :oops: ... zeby tamta nie "pchala "mu sie do wyra,np.... :badgrin:
Sam, o tym samym pomyslalam :badgrin:
Przeznaczenie oddaje kobietę pierwszemu. Przypadek - najlepszemu. Wybór - pierwszemu lepszemu...

Awatar użytkownika
ewawawa
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4383
Rejestracja: 09 cze 2008, 07:19
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: ewawawa » 08 sty 2009, 02:40

Anielicanrw pisze:
Michitka pisze:ięc nie chodzi oto, że musi to być byle jaki facet -jak pewnie niektórzy to myślą >
to co mysla inni...miej daleko gdzies...Ty musisz sama wiedziec co jest Tobie potrzebne,co Tobie daje przyjemnosc...a inni...czy porady kolezanek...jak sama ma chcice to niech sama tak zrobi...
dokladnie

a chcice tez Ci wolno miec 8-)
kejt_1987 pisze:Ewcia, tak sobie czytam co piszesz i nie wiem, czy Cię to pocieszy, czy nie, ale ja tego mojego tez podobno usprawiedliwiałam... A nawet teraz mi się czasem to niestety zdarza :oops: Tylko ja dodatkowo siebie obwiniam :doubt: nie wypowiadam się tu za często ze względu na swój brak doświadczenia, nie chcę Ci mącić w głowie może niezbyt mądrymi radami ;) w każdym bądź razie cały czas trzymam kciuki za Ciebie i Twoją silną wolę :-) myślę, że słusznie postępujesz chcąc się uwolnić z tej relacji.
no usprawiedliwiamy ich, zeby nie wyszlo ze jakies glupie jestesmy i chcemy takie barachlo 8-)
cos Ty? rady mi nie zamaca, rady sa po to zeby wziac je pod uwage, czasem cos dostrzec, a nie slepo sie stosowac. :-)
dzieki za kciuki, silna wola sie przyda jak nigdy!
Samanthii pisze:
ewawawa pisze: i dostalam "kocham Cie" i kolejne 10 pustych do rana
... swir z niego na maxa !!! :-)
a ze ja jestem jeszcze wiekszym swirem.. ... wybrobowalabym goscia ... :oops:
zapytalabym sie ,czy powie o nas swojej zonie... :oops: ... zeby tamta nie "pchala "mu sie do wyra,np.... :badgrin:
...bo przeciez ewciu, nie lubisz dzielic sie facetem...
ta swiadomosc cie po prostu dobija... ;)
hehe
ciekawa jestem jego odpowiedzi... :roll:
jakby sie zachowal...
wtedy ,to bys miala czarno na bialym - czy to oszust czy nie...
(ja i tak stawiam na oszusta ! :oops: ;) )
dobija to mnie wlasny brak kontroli.
a po co on mialby mowic swojej zonie?!
bez sensu.
nie sadze zeby ona mu sie "pchala", oni sa normalnym zgodnym malzenstwem. a groupi nigdy nie powiedzial ze ona mu sie pcha, i wogole nigdy zlego slowa o niej nie powiedzial, wrecz odwrotnie. zawsze mowil, ze ja kocha i ze jest bliska mu osoba.
a ja napewno nie chce im tego niszczyc.


Dziewczyny, jak byscie byly tfu tfu tfu przez lewe ramie, odpukac w niemalowane, taka zona, w zgodnym cieplym malzenstwie, z synem co to wlasnie do szkoly poszedl i z drugim dzieckiem w drodze, wspolnym kredytem, wigilia u babci, sylwestrem u znajomych z dziecmi, mezem co to poza domem, praca i zespolem niczym innym sie nie zajmuje, ani z kolegami po pracy nie, ani na koncerty rekreacyjnie, zawsze z Wami w domku i wogole do rany przyloz - to wolalybyscie o calej sytuacj wiedziec czy nie dowiedziec sie nigdy?



a wogole to dostalam dzis przeprosiny za tamte smsy po nocy. dobrze mowilam, ze sie upil.
i prosbe o zaprzestanie ignorowania i ze on sie przeciez zastosuje do moich wytycznych, ale zebym go tak nie traktowala tylko porozmawiala jak z czlowiekiem. :?
5.02.2009 400 ES HP Brzuchański
22.02.2010 total nose again Łatkowski

Awatar użytkownika
annoush
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 890
Rejestracja: 06 lut 2007, 23:32
Lokalizacja: L.A.

Post autor: annoush » 08 sty 2009, 07:35

ewawawa pisze:wogole nigdy zlego slowa o niej nie powiedzial, wrecz odwrotnie. zawsze mowil, ze ja kocha i ze jest bliska mu osoba.
a ja napewno nie chce im tego niszczyc.
On sam to niszczy. Kocha i zdradza?... W ich związku wszystko gra, a mimo tego zdradza?... Moje zdanie na ten temat już znasz :-)
ewawawa pisze:Dziewczyny, jak byscie byly tfu tfu tfu przez lewe ramie, odpukac w niemalowane, taka zona, w zgodnym cieplym malzenstwie, z synem co to wlasnie do szkoly poszedl i z drugim dzieckiem w drodze, wspolnym kredytem, wigilia u babci, sylwestrem u znajomych z dziecmi, mezem co to poza domem, praca i zespolem niczym innym sie nie zajmuje, ani z kolegami po pracy nie, ani na koncerty rekreacyjnie, zawsze z Wami w domku i wogole do rany przyloz - to wolalybyscie o calej sytuacj wiedziec czy nie dowiedziec sie nigdy?
Ja osobiście wolałabym się dowiedzieć... od niego. Nie chciałabym żyć w sztucznym związku z oszustem i tchórzem. Gdybym dowiedziała się od kogoś innego, poczułabym się jeszcze bardziej oszukana, a zdrajca straciłby u mnie resztki szacunku.
ewawawa pisze:a wogole to dostalam dzis przeprosiny za tamte smsy po nocy. dobrze mowilam, ze sie upil.
i prosbe o zaprzestanie ignorowania i ze on sie przeciez zastosuje do moich wytycznych, ale zebym go tak nie traktowala tylko porozmawiala jak z czlowiekiem. :?
Porozmawialiście już za wszystkie czasy, a dalsze rozmowy niczego nowego nie wniosą. Mogą jedynie zaprowadzić was do łóżka. On się zastosuje do wytycznych? Powiedz mu, żeby się zastosował do przysięgi małżeńskiej!
25.05.07 - dr Kasprzyk - anatomy McGhan model 510 MX-290ml

Samanthii
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4018
Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03

Post autor: Samanthii » 08 sty 2009, 14:47

ewawawa pisze:a po co on mialby mowic swojej zonie?!
bez sensu.
nie sadze zeby ona mu sie "pchala", oni sa normalnym zgodnym malzenstwem. a groupi nigdy nie powiedzial ze ona mu sie pcha, i wogole nigdy zlego slowa o niej nie powiedzial, wrecz odwrotnie. zawsze mowil, ze ja kocha i ze jest bliska mu osoba.
a ja napewno nie chce im tego niszczyc.
ewcia, nie zajarzylas o co mi chodzi... ;)
("pchala"napisalam w cudzyslowie )
po co masz niszczyc, to co piekne !!! :badgrin: :evil:
a tak powaznie;
pisal ci ,ze cie kocha...wiec ,zebys mogla uwierzyc w jego slowa (a potem usprawiedliwiala...), powinnas zaproponowac mu taka opcje ...
wtedy zobaczyla bys, jak zareaguje... czy jestes chociaz troche dla niego wazna... czy tylko zwyklym kaprysem...

poza tym... w zgodnym malzenstwie NIE MA ZDRADY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

..i jak juz napisala annoush: zdrada wyklucza milosc !!! :evil:

gosc deklaruje ,ze kocha ciebie... zone tez niby ...
,wiec ile on ma tych zyciowych milosci ... co ??? :roll: :?

kurde, sam robi z siebie posmiewisko...i sam sobie zaprzecza... (sorry)http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... erwowy.gif

odkad jestem w ciazy, moj maz nosi mnie (doslownie ) na rekach :!:
znosi moje wszystkie chumorki... :oops: , opiekuje sie mna -i jest naprawde wyrozumialy...
wczoraj w nocy, jak zaczelam rzygac w kiblu... odrazu przylecial... zeby mnie chociaz poglaskac po glowie i powiedziec, ze jest mu przykro ,ze tak cierpie... :oops:

a ten twoj oszust ??? zadnych skrupulow... zadnych zasad !!!
jaaaasne... to wszystko przez alkohol ! http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... jezuuu.gif
totalna masakra !!!
:evil:

Awatar użytkownika
ewawawa
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4383
Rejestracja: 09 cze 2008, 07:19
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: ewawawa » 08 sty 2009, 15:59

Samanthii pisze: pisal ci ,ze cie kocha...wiec ,zebys mogla uwierzyc w jego slowa (a potem usprawiedliwiala...), powinnas zaproponowac mu taka opcje ...
wtedy zobaczyla bys, jak zareaguje... czy jestes chociaz troche dla niego wazna... czy tylko zwyklym kaprysem...
ale Sam, nie ma takiej opcji zebym uwierzyla. jak mialabym to zrobic? calkiem rozum by mi odjac musialo.
moge uwierzyc, ze moze mu sie tak momentami wydawac. nic wiecej.

poza tym nawet gdyby tak, to co? to nic.
zone tez przeciez kocha. po co mi takie cos?

nieracjonalnie ciagle o nim mysle i mnie ciagnie.
racjonalnie - nie chce go dla siebie.
Samanthii pisze: poza tym... w zgodnym malzenstwie NIE MA ZDRADY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
..i jak juz napisala annoush: zdrada wyklucza milosc !!! :evil:
nie wiem. myslisz ze w jakis kryzysowych sytuacjach zdrada nie zdarza sie tam gdzie jest milosc? nigdy?
Samanthii pisze: odkad jestem w ciazy, moj maz nosi mnie (doslownie ) na rekach :!:
znosi moje wszystkie chumorki... :oops: , opiekuje sie mna -i jest naprawde wyrozumialy...
wczoraj w nocy, jak zaczelam rzygac w kiblu... odrazu przylecial... zeby mnie chociaz poglaskac po glowie i powiedziec, ze jest mu przykro ,ze tak cierpie... :oops:

a ten twoj oszust ??? zadnych skrupulow... zadnych zasad !!!
jaaaasne... to wszystko przez alkohol ! Obrazek
totalna masakra !!!
:evil:
zaloze sie ze tez nosi na rekach i sie opiekuje. te ze do mnie wypisuje i wydzwania nie oznacza ze zamienil sie w jakiegos bydlaka w stosunku do niej. on zawsze bardzo ladnie wypowiadal sie o swojej zonie.

no i normalnie mi nie urzadza takich akcji. polecialy mu emocje i kontrolki widocznie.

oj nie chce go usprawiedliwiac jakos specjalnie. po prostu widze w nim tez zwyklego czlowieka tez.

najwazniejsze, ze jakos sobie radze ze soba i udaje mi sie panowac nad soba i swoim zachowaniem.

annoush ech , zapewne masz racje z tymi rozmowami. pewnie sobie podswiadomie wymyslam wymowke i powod do spotkania . .. :?
5.02.2009 400 ES HP Brzuchański
22.02.2010 total nose again Łatkowski

Awatar użytkownika
Michitka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 6678
Rejestracja: 24 wrz 2005, 21:26

Post autor: Michitka » 08 sty 2009, 16:37

A ja jestem głupia i niech mi ktoś napuka, albo dobije :evil: :evil:

przecież to logiczne, że on się nie odezwie- w co ja wierzyłam ...w co ...głupia naiwna się znalazła

(a wy mnie jeszcze pocieszałyście)


tyle, że mózg nie prosperuje, wszystko wnerwia i ryczeć mnie się chce :cry: :cry: własciwie to ryczę jak bóbr



moja ja wszystkich od ciebie odrzucam :cry:
Przeznaczenie oddaje kobietę pierwszemu. Przypadek - najlepszemu. Wybór - pierwszemu lepszemu...

Awatar użytkownika
Anielicanrw
Uzytkownik zbanowany
Uzytkownik zbanowany
Posty: 3214
Rejestracja: 23 sie 2007, 14:36

Post autor: Anielicanrw » 08 sty 2009, 17:38

Michitka pisze:moja ja wszystkich od ciebie odrzucam
halo Michitka co Ty wypisujesz... jak ma sie odezwac odezwie sie... Ty caly czas o nim myslisz i masz wrazenie,ze czas stanal... wez mi sie tu zaraz za siebie! Dosatalas juz ten cud aparat???? To rob foteczki....czyms sie zajmij...co mam byc bedzie i przed tym nei uciekniesz i nic teraz nie zrobisz...a jak sie odezwie....to pogadaz z nim normalnie...zobaczysz czy on tez chce dalszej znajomosci ....i wtedy bedziesz miala klarowniejsza sytuacji... 8-)

Evaeva...Ty szatanico....zobaczymy co Ty jeszcze nam wymyslisz zeby go usprawiedliwic... ja mysle ze sie to skonczy szybciej niz sie zaczelo...zrob sobie wreszcie te cycki...i zobaczysz jak bedziesz sie denerwowac ze byle lachudra skrzynke ci pustymi smsami zapycha...a ty bedziesz miec innych adoratorow.... wolnych,normalnych...bez gwozdzi!!!! ;)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”