Na emigracji-czyli jak sie odnalezc ?cz.3

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
Londyjka
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3281
Rejestracja: 24 paź 2005, 11:28
Lokalizacja: inside of dreams

Post autor: Londyjka » 31 gru 2008, 00:26

Ale ci sie Sam poszczescilo w Sylwka- widzisz, jednak twoj maz nie nawalil,szykowal niespodzianke, chcialabym taK, zeby moj mnie "chociaz" (chociaz... :badgrin: ) do Mediolanu zabral! :badgrin: W gory tez bym pojechala... :? :roll:

A tak w ogole to mam pytanie ... czy bedziesz pila jakies male procenty w te noc...? bo ja mam dylemat,chcialabym bo cala ciaze jeszcze ani lyka nie pilam,a zdrugiej strony wlasnie dlatego boje sie zrobic ten pierwszy... :roll:

Laski,zycze wam szczesliwego nowego roku 2009 i szampanskiej zabawy :!: :!: :!: :!: :!: http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... 3_4_2v.gif
http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... 13_4_6.gif
"Jeśli szczęście się do nas uśmiecha, trzeba z tego korzystać i starać się mu dopomóc, tak jak ono pomaga nam."Paulo Coelho

Awatar użytkownika
cukiereczekPL
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1942
Rejestracja: 11 maja 2008, 22:53
Lokalizacja: ...................
Kontakt:

Post autor: cukiereczekPL » 31 gru 2008, 08:42

http://www.icq.com/img/friendship/stati ... 961_rs.swf


to Dla Was ten link!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Samanthii pisze: a co z waszymi sylwestrami !????????????????????????????????????
ja podrzucam dzidzie bratu ob onniema planow a ja.....ruszam z kolezanka do clubu hihi

dylemat tylko w co tu sie ubrac ;)
moze na czerwono :roll:
Having an expensive camera doesn't make you any more of a photographer than sitting in a garage makes you a car...

Awatar użytkownika
fondle
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 2310
Rejestracja: 08 wrz 2007, 22:36
Lokalizacja: UK
Kontakt:

Post autor: fondle » 31 gru 2008, 10:21

cukiereczekPL, 8-) 8-) 8-) .. swietyny misiaczek!!!
i ja wam zycze szczesliwego nowego... zeby wam przyniusl to na co czekacie, w pozytywnym tego slowa znaczeniu... dziekuje wam za wszystkie porady,wsparci,opinie...
zycze wam po prostu wszystkiego co najlepsze bo kazda jedna na to zaslugiuje!!!
buziaczki kochane!!!

Samanthii
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4018
Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03

Post autor: Samanthii » 31 gru 2008, 11:12

cukierek - milej zabawy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :p 8-)

nie zapomnij wypic przynjamniej jednego kieliszka dobrego szampana za biedna Sam !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... e75afe.gif

Londyjko...
ja nie pije na sylwka - mimo genialnej ekipy , dobrego jedzenia i mnostwo alkoholu na stole...!http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... aciaga.gif
slina cieknie mi juz na sama mysl... http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... lie_31.gif... ale nie chceeeeeeee....
...bo jak napije sie tylko lyczek....
to i tak nie ugasze pragnienia... :badgrin: ... tylko se jeszcze wiekszego smaka narobie... :doubt:
...poza tym ,taki lyk to i tak zbyt wiele dla mojego maluszka
(on jest zaledwie jak moja dlon...) :-)
mowi sie trudno... kiedys bede pewnie dumna...jaka to ja mialam silna wole !!! :badgrin: :badgrin:
(wczoraj zakupilam sobie szampana bezalkoholowego... hihi)

DZIEWCZYNKI - bawcie sie dobrze dziesiejszego wieczoru !!!!!!!!!!!!!!! http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... lie_16.gif
PIJCIE ILE WLEZIE (brzuchatki tez ! ale lepiej cos bezalkoholowego ,hehe ) !!!!!!!!!!!!!! http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... pijaki.gif

SZAMPANSKIEGO SYLWESTRA I SZCZESLIWEGO NOWEGO ROKU zycze kazdej z Was !!! http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... 1aa02b.gif
do siego !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... ii/220.gif

Awatar użytkownika
Poli
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 751
Rejestracja: 01 lut 2007, 01:25
Lokalizacja: Dania

Post autor: Poli » 02 sty 2009, 13:30

Londyjka i Samanthii piekne avatarki ;)

A ja wczoraj leczylam kaca caly dzien po sylwestrze :badgrin: A tego roczny sylwester byl na wariata. Bylismy zaproszeni do znajomych mojego Lubego , ale 31 grudnia ojciec organizatora mial zawal i prawdopodobnie nie przeżyje go , lezy w szpitalu. Wiec sylwester odwolany :? , wiec poogdzilismy sie, ze spedzimy go razem w domu. A tu niespodziewanie 31 po poludniu dzwoni znajomy , ktory sie dowiedzial, ze nie mamy gdzie isc i zaprosil nas na imprezke domowa 8-) .

No i popilam sobie na calego ange , wczoraj za to umieralam :x . Ale bylo fajnie.

Dziewczyny w tym nowym roku 2009 zycze wszystkiego Najlepszego i aby ten rok byl lepszy od poprzedniego oh(rf1

Awatar użytkownika
Londyjka
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3281
Rejestracja: 24 paź 2005, 11:28
Lokalizacja: inside of dreams

Post autor: Londyjka » 02 sty 2009, 14:29

No to ja jednak nic nie pilam,jednak mialam silna wole 8-)
Odloze sobie to jak sie juz dzidzius urodzi,bedzie co swietowac a i wtedy juz mu nie zaszkodze,a tu jednak jakies ryzyko mogloby zastniec. Zamiast tego pilam wino bezalkoholowe :badgrin:
Tez spedzalam sylwka tylko w towarzystwie jeszcze jednej pary polakow,takich nowo poznanych znajomych,co niestety sie porzekadlo sprawdza; nie wiem czy tu pisac wogole o tym,ale jestem w totalnym szoku: przygotowalam wszystko sama bo imprezka odbywala sie u nas,ugadalismy sie,ze oni tez cos przyniosa. No to przyniesli,wylozyli na stol,nasze wszytsko poszlo a oni nic nie otwarli swojego tylko sok,ktory sobie nalali nie nam :o zapakowali wszystko i przed wyjsciem zabrali to co przyniesli ze soba.... :o

Jak ja tesknie za moimi straymi znajomymi i za rodzinka z polski....jeszcze nie zdarzylo mi sie doswiadczyc takiego zachowania.... :( Czy to tak powinno byc,bo juz sama zglupialam... :?:
"Jeśli szczęście się do nas uśmiecha, trzeba z tego korzystać i starać się mu dopomóc, tak jak ono pomaga nam."Paulo Coelho

Samanthii
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4018
Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03

Post autor: Samanthii » 02 sty 2009, 16:08

londyjka... wspolczuje gosci !!!
...takie zachowanie mnie tez rozwala !!! :evil:

(gratuluje jednak silnej woli ! 8-) )

moglas rozpakowac odrazu ich jedzenie i jako pierwsza sprobowac ... :badgrin:
...moze wtedy by nie zabrali spowrotem ,takiego "naruszonego"... :p :badgrin:

...ja na szczescie na sylwka nie musialam szykowac zadnego zarla... :-)
(nastepnego dnia tez nie...bo bylismy u tesciow !!! http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... /blahh.gif)

impreza sylwestrowa byla w willi naszych znajomych...
jeden z panow zrobil jedzonko :p ( facet ma masakryczny talent ! :shock:
wszystko co jedlismy ,bylo baaardzo dobre...http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... /obiad.gif
a ja nawet o dokladke poprosilam... :oops: :oops: )
druga para zajela sie alkoholami... inni deserem...
...my z mezulkiem kupilismy tylko dwa wina i szampana... tym razem nam sie udalo !!http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... ie_106.gif
fajnie bylo... :p
poza tym, tescie zrobili nam super niespodzianke w nowym roku ... i zgodzili sie w koncu na sprzedaz dzialki na dom !!!!!!!!!!!!!!http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... ey1467.gif
teraz tylko musimy poszukac dobry projekt... i architekta...
i jak dobrze wszystko pojdzie, za rok bedziemy miec wlasna chatke w genewie !!!

Awatar użytkownika
gossip girl
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 116
Rejestracja: 19 mar 2008, 19:20
Lokalizacja: anglia
Kontakt:

Post autor: gossip girl » 02 sty 2009, 23:37

londyjka az mojemu facetowi powtorzylam twoja historie bo normalnie szooook heheh tez mieszkam w uk i wiem ze na roznych dziwakow rodakow mozna trafic ale tooo...ja bym chyba delikatnie im cos powiedziala heheh :badgrin:
mĂłj byÂły nick to ita

Awatar użytkownika
cukiereczekPL
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1942
Rejestracja: 11 maja 2008, 22:53
Lokalizacja: ...................
Kontakt:

Post autor: cukiereczekPL » 03 sty 2009, 01:13

. No to przyniesli,wylozyli na stol,nasze wszytsko poszlo a oni nic nie otwarli swojego tylko sok,ktory sobie nalali nie nam :o zapakowali wszystko i przed wyjsciem zabrali to co przyniesli
hm..to ja mialam podobna sytuacje tylko w druga strone,tzn
kolezanka(polka,znam ja ze szkoly,dosc krotko) z ktora wybieralam sie na sylwestra zadzwonila ze rezygnujemy z clubu bo do niej sie zjechali znajomi i ona nie moze ich tak zostawic....ze sa babbki z dziecmi i musimy zrobic domowke zamiast isc do klubu...
wiec mysle no trudno ale ok.
pojehcalam szybko do sklepu po warzywa swierze,olivki itp po alkohol,soki
potem reszte dnia spedzilam na przyrzadzaniu salatek ,gotowaniu itp
mysle sobie tyyle znajoych,pijemy cala noc to sie wykosztowalam na wszytsko bo mysle sobie wypada nie jawiac sie z golymi rekoma
zapakowalam sie w taxi wieczorem i do niej ruszylam...

weszlam siedzi ona z jakims kumplem i kolezanka.
pytam a gdzie reszta, a ona ze jednak nie przyjada i niema co siedziec w domu jedziemy do clubu....


pytam a co z alkoholami co nakupowalam?
ona ze najwyzej wrocimy po clubie

wiec sie wybralysmy do clubu, kasa poszla na driny....
po clubie ona zamowila mi taxi i sobie bo jechalysmy w inne miejsca i tak sie skonczyl moj sylwester...

nie wypominajac nic nikomu to zalowalam ze sie tak wykosztowalam i czasem swoim i kasa, moze odbiezrecie mnie za wredote jakas ale serio, glupio sie poczulam. zrobilam ludziom zapas alkoholow i zarla i tyle.

nie chodzi mi ze chcialabym to zabrac spowrotem tak jak goscie Londyjki ale...
przynajniej mogla to postawic na stol zeby wszyscy sprobowali napili sie a nie zapakowala do lodowki i wyszlysmy na dysco..... :|
Samanthii pisze: teraz tylko musimy poszukac dobry projekt... i architekta..
nowy rok zaczety pomyslnie hihihihi
Having an expensive camera doesn't make you any more of a photographer than sitting in a garage makes you a car...

Awatar użytkownika
Londyjka
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3281
Rejestracja: 24 paź 2005, 11:28
Lokalizacja: inside of dreams

Post autor: Londyjka » 03 sty 2009, 01:24

To jest inna sytuacja cukiereczek i w tej sytuacji napewno nie mialas powodu zostawiac tego w domu u niej bo was tam zwyczjnie nie bylo; spedzalyscie sylwestra gdzie indziej i niepotrzebnie sama wszytsko robilas i przynosilas.
A u mnie sie najedli a swoje zabrali. :?
ja tez sie nakosztowalam, porobilam chociaz umowilysmy sie,ze zrobimy wszystko wspolnie ze kazdy cos zrobi i przyniesie,bo zadnej imprezy nie wyprawialam tylko miejsce spotkania wypadlo na nasz dom.( ja nosilam,czestowalam,pytalam co kto jeszcze chce,a ci nie odwzajemnili sie niczym tylko swoj sok otwarli potem i nalali tylko sobie po czym schowali pod stol nim wyniesli) Spedzalysmy caly czas w domu i to co przyniesli zostalo polozone na innym stole,nie ruszane i zabrane z powrotem. to jest uwazam ponizej poziomu zachowanie...nigdy wiecej "imprez" z nimi...

jeszcze na koniec uslyszalam komlement od kolesia,ze moje faszerowane jajka tunczykiem sa niezdrowe i nie skorzysta....


a ty cukiereczek masz prawo do niej zadzwonic umowic sie na poprawiny,krotko mowiac na zjedzenie i wypicie tego co przynioslas!
"Jeśli szczęście się do nas uśmiecha, trzeba z tego korzystać i starać się mu dopomóc, tak jak ono pomaga nam."Paulo Coelho

Zablokowany

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”