Siedzę od rana na kompie,bo od 7 mej godziny mam robotników w domu. Kurcze ale jestem nie wyspana. W tym pokoju gdzie siedze mam temperaturę 20 st ale na dole mam 15 !!!!!
Obiecali,ze dziś skończą z tymi kaloryferami i będę mogła grzać. Dobrze że mam kołderkę elektryczna i pieski sobie na niej leżą,bo nie przetrwały by tego zimna.
Dwa lata temu,moze trzy wimieniłam okna,po WIELKIEJ paroletniej przepychance z mężem. Mieliśmy 15 to letnie stare podwójne drewniane okna,przez które wlewała się woda jak bardzo lało. Jak był wiatr to ruszało firankami. Walczyłam z moim chytrym mężem parę lat o ich wymiane.

Wymyślał pierdoły,że może kominek,to bedzie cieplej...? Miejsca na kominek nie mamy,trzeba by było staszne kombinacje robić żeby go postawić.
Przyszli kiedyś do nas znajomi którzy są autorytetem dla mojego męża i ten facet powiedział,że mąż chyba zwariował myśląc o kominku,przy tak starych oknach. Mąż w 5 min podjął decyzje że wymieniamy okna!!!
Ucieszyłam sie,ale myślałam,że szlak mnie trafi bo ja tyle lat o to walczyłam,a on posłuchał kolegi. Pare lat walczyłam o wymiane kaloryferów,które w ogóle nie grzały a za gaz płaciliśmy w zimie po 800 zł i było mi zimno. Mąż zmniejszał ogrzewanie,a ja podkręcałam i taka walka była przez lata. W końcu sie wkurzyłam zabrałam klucz od pomieszczenia gdzie sa piece i.....postanowił zmienić ogrzewanie. Kaloryfery pozwolił wymienić,ale chciał zostawic stary piec który już do niczego sie nie nadawał i facet który go co rok naprawiał,powiedział,że wiecej nie przyjdzie,ze piec jest do wymiany. Znów teraz walczyłam o wymiane pieca przy okazji wymiany kaloryferów. Nie chciał o tym słyszeć,bo piec kosztuje 7 tys. Dopiero jak przetłumaczył mu znajomy,że koniczna jest wymiana pieca, uwierzył!!
Nie wiem czy istnieje jeszcze jeden taki egzemplarz ja mój mąż. Już chyba większej sknery to nie ma.

Przez 20 lat namawiałam męża,żeby poleciał ze mną i z córką na urlop. Ciągle było NIE bo nie zamknie firmy,bo duża strata....Przyszedł do nas znajomy i powiedział...
-Słuchajcie może polecimy do Egiptu?
I polecielismy!! Za rok tez z tymi znajomymi i tez nie było problemu.

Moje prośby na niego nie działają
