Wiecie ,tak was czytam,i powiem no ja lubie psy.Ale nie ze wszytskim tu sie zgadzam co piszecie.
Nie ma co mnozyc psiego nieszczescia ,lepiej pilnowac psiej antykoncepcji,bo Sabrina mimo Twoich dobrych checi nie wiadomo gdzie te pieski trafia.Chetnych na kundle a i na rasowe psy wcale nie ma duzo,bo to obowiazek.
Humanitarne usypianie slepych miotow ,jestem za.Schroniska sa pelne ,a psy tam przebywajace zestresowane,i skrzywione psychicznie.Bo po takich przezyciach jak tam maja nie beda i nie moga byc normalne.
Dlatego galga mysle ze psie odczuwanie za bardzo uczlowieczasz,stary pies ze schroniska wcale nie bedzie ci wdzieczny ,szybciej ugryzie ci dziecko,albo bedzie niereformowalnie lal w mieszkaniu ,bo tak jest nauczony.
Kiedys chodzilam po forach psich,i ludzie ktorzy wzieli doroslego psa ze schroniska ,zala sie i maja problem,bo personel schroniska specjalnie im wcisnal psa agresywnego ,albo chorego zeby sie go pozbyc i miec z glowy.Niech sie nowy wlasciciel martwi.
A z pilnowaniem psiej antykoncepcji ,to nie mowie o tym zeby suczkom dawac zastrzyki,blokujace cieczke.Bo ile psow znam to po tych zastrzykach kazda pozniej miala nowotwor albo zdychala na ropomacicze.
Moja sunia tez dziewica ,chociaz rasowa..nie chce nam sie jezdzic po wystawach z zwiazku kynologicznego nas wyrzucili bo nie placilam skladek,.
No i ciezko byloby znalezc dla niej rasowego partnera,bo dla kazdego bylby to mezalians z moja sunia.
I pieski bylby kundelki,dlatego moja Bricia dokona dziewiczego zywota tak jak suczka Babiny.
I tez ma podobny charatakter ,wcale nie ciagnie podczas rui do psow
