Na emigracji- czyli jak sie odnaleźć ?:)cz.2

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
fondle
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 2310
Rejestracja: 08 wrz 2007, 22:36
Lokalizacja: UK
Kontakt:

Post autor: fondle » 10 wrz 2008, 21:33

Jennys, nie ty jedna... ja rosyjskiego uczylam sie 5 lat a nawet alfabetu nie pamietam!! to juz chyba lepiej by mi poszlo z niemieckim,ktory mialam przez 3 lata w podstawowce...
no, hiszpanski zaplacony.. od 25 rozpoczynam nauke (jak nie odwolają kursu,co pani powiedziala na samym koncu rozmowyw razie niewielu chetnych!)

Awatar użytkownika
Jennys
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 516
Rejestracja: 21 maja 2007, 14:36
Lokalizacja: Wrocek

Post autor: Jennys » 11 wrz 2008, 06:37

fondle, no to bomba, będziesz nam podsylać jakieś ciekawostki z hiszpańskiego :roll: ;)
Tak z innej beczki, to za dwa tygodnie idę na kurs doskonalenia jazdy. Super sprawa, mój facet był w tamtym roku. Zawsze uważał, że świetnie jeździ (co jest zresztą prawdą), więc jak zobaczył, że ma uczyć się hamowania i skrętów, to prawie się popłakał ze złości. A po wszystkim przyszedł tak wykończony, ze usnął na sofie :badgrin: Od tamtej pory mówi, że nic nie wiedział o jeżdżeniu samochodem, a i teraz wie nie za dużo ;)
No to idę, zobaczymy....
Przez ¿ycie trzeba przejœÌ z godnym przymru¿eniem oka, daj¹c tym samym œwiadectwo nieznanemu stwórcy, ¿e poznaliœmy siê na kapitalnym ¿arcie, jaki uczyni³, powo³uj¹c nas na ten œwiat. (S.J. Lec)

Awatar użytkownika
cukiereczekPL
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1942
Rejestracja: 11 maja 2008, 22:53
Lokalizacja: ...................
Kontakt:

Post autor: cukiereczekPL » 11 wrz 2008, 16:19

justa12345 pisze:cukiereczekPL,
"opluta" tak sie slyszy ale calkiem inaczej pisze to poprosty " o k***a" przepraszam za wyrazenie tylko tlumacze
hihihi nie przypuszczalam ze to przeklenstwo.
8-) dzieki za przetluaczenie 8-)
Having an expensive camera doesn't make you any more of a photographer than sitting in a garage makes you a car...

Awatar użytkownika
justa12345
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 313
Rejestracja: 30 mar 2008, 18:03
Lokalizacja: francja

Post autor: justa12345 » 11 wrz 2008, 17:48

Nie ma za co po czterech latach mieszkania tutaj w koncu pojelam ten jezyk nie zawsze prosty ,moze jeszcze nie perfekt ale calkiem niezle
24.11.2008 nos i piersi

Awatar użytkownika
Londyjka
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3281
Rejestracja: 24 paź 2005, 11:28
Lokalizacja: inside of dreams

Post autor: Londyjka » 11 wrz 2008, 18:07

No prosze,coraz wiecej osob mieszkajacych we Francji sie ujawnia 8-)
Kurcze jak ja wam zazdroszcze!
A to nie tak jest w moim przypadku,ze mam latwiej bo mam siostre,czasem nawet dalej niz blizej,bo do siostry to na wakacje ale jakos nie mam smialosci zjechac sobie do niej i liczyc na pomoc,jak sami sobie nie pporadzimy to juz bikt nie pomoze,lepiej jest liczyc tylko na siebie.
Ale ten kraj i ten jezyk....i w ogole ten AKCENT! Hiszpanski takiego nie ma!
wydaje mi sie,ze w poprzednim wcieleniu musialam byc rodowita francuzka ;)
wszytsko co jest made in france jest dla mnie the best 8-)
"Jeśli szczęście się do nas uśmiecha, trzeba z tego korzystać i starać się mu dopomóc, tak jak ono pomaga nam."Paulo Coelho

Awatar użytkownika
Jennys
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 516
Rejestracja: 21 maja 2007, 14:36
Lokalizacja: Wrocek

Post autor: Jennys » 11 wrz 2008, 19:53

Londyjka, no to umówmy się za rok u żabojadów ;)
Przez ¿ycie trzeba przejœÌ z godnym przymru¿eniem oka, daj¹c tym samym œwiadectwo nieznanemu stwórcy, ¿e poznaliœmy siê na kapitalnym ¿arcie, jaki uczyni³, powo³uj¹c nas na ten œwiat. (S.J. Lec)

Samanthii
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4018
Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03

Post autor: Samanthii » 11 wrz 2008, 21:12

...
:doubt:


ja nie lubie francuskiego... :oops: ... http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... hii/15.gif

...tak jak nie lubie laciny...ktorej sie musialam uczyc na studiach :evil:
(bylam jedna z najgorszych w grupie, hehehttp://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... PDT_02.gif)

nie przepadam tez za wloskim : taki jakis ulomny.... :roll: :oops:

bardzo lubie za to niemiecki !!! :p ma agresje w sobie !!! http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... boks_4.gif

... niestety , nie zrobilam zad. dom na jutro... http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... wizdze.gif-
bo mi sie nie chcialo pisac.... :badgrin:


...wiec chyba sie troche spoznie na lekcje... :oops: ...zeby sie nauczycielka nie skapnela...
(hihi , przypominaja mi sie szkolne lata... i przekrety ! http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... erbaty.gif)


najpiekniejszymi jezykami na swiecie,dla mnie sa: hiszpanski i angielski...

...zwlaszcza angielski :!: ........... number one !!!
- masakrycznie seksiiiiiiiiiiiiiiii.... http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... uszony.gif

Awatar użytkownika
Jennys
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 516
Rejestracja: 21 maja 2007, 14:36
Lokalizacja: Wrocek

Post autor: Jennys » 11 wrz 2008, 21:46

Boszsz, Sam, jakaś zboczona jesteś :badgrin: :badgrin: ;) ;)
Ja po dwóch latach nauki niemieckiego umiem 3 słowa, a łaciny uczyłam się rok, ale nawet nie wiem, jak mówi się "ja". Spróbujcie poczytać podręcznik do łaciny dla prawników, to umrzecie ze śmiechu, na początku byliśmy w szoku, a po kilku zajęciach przemowy różnych Sculpcjuszy przestały robić na nas wrażenie ;)

Zgadzam się, angielski jest ładny, ale nie romantyczny
Przez ¿ycie trzeba przejœÌ z godnym przymru¿eniem oka, daj¹c tym samym œwiadectwo nieznanemu stwórcy, ¿e poznaliœmy siê na kapitalnym ¿arcie, jaki uczyni³, powo³uj¹c nas na ten œwiat. (S.J. Lec)

Samanthii
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4018
Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03

Post autor: Samanthii » 11 wrz 2008, 21:57

Jennys pisze: Boszsz, Sam, jakaś zboczona jesteś
no.... troche.....................http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... edface.gif


(na dodatek cale zycie mialam slabosc do amerykancow... :oops: :badgrin: ;)

Awatar użytkownika
Londyjka
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3281
Rejestracja: 24 paź 2005, 11:28
Lokalizacja: inside of dreams

Post autor: Londyjka » 12 wrz 2008, 16:37

Za rok?? hehe,chyba tak szbybko nie bedzie mi dane sie tam przeniesc jesli w ogole ktos w gorze chce mojego szczescia i to w ogole nastapi :|
Narazie zyje marzeniami,i pewnie bede tak zyc cale zycie; ale podziwiam ludzi,ktorzy maja w sobie tyle samozaparcia i lubia ryzyko,ze spelniaja to czego pragna,niz siedziec na tylku i tesknic jak ja. Ryzyk fizyk. Albo i kryzyk. Ale od tego wlasnie jest ryzyko,zeby probowac sie uszczesliwic.
Niemiecki jest dla mnie jagorszym jezykiem w przeciw.do Sam; uczylam sie tez go w szkole,ale uczylam to za malo powiedziane,tak mnie draznil,ze powiedzialam nauczycielce,ze nie bede sie go uczyc bo mam zle wspomnienia z moimi przodkami i tym narodem,i uwierzyla... 8-) ale to byl pojedynczy przypadek;mialam przekochana nauczycielke :p
Angieslkiego nie trawie,trudniej mi sie go nauczyc bedac tu gdzie w takim jezyku gadaja i sluchac ich niewyraznych poskracanych wypocin,dla ktorych zrozumienia mial problemy i niejeden ich rodak :badgrin:
co innego z angieslkim w polsce; tam ucza ladnej wymowy,WYRAZNEJ,tak,ze nawet nieraz ladnie brzmi,z tym ze w ogole angielski tam a tu to ogromna roznica :|
za to jak siedzialam we Francji to moge godzinami wsluchiwac sie w ich rozmowe,uwielbialam siedziec i sluchac byle ktos cos mowil.
I francuzi sa mega przystojni :x

ps angielski romantyczny??? Ktory? ;) :-D
"Jeśli szczęście się do nas uśmiecha, trzeba z tego korzystać i starać się mu dopomóc, tak jak ono pomaga nam."Paulo Coelho

Zablokowany

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”