Renata1, bardzo fajny komplement, tez bym się poryczała ....
ja często słyszę że mam magiczne, piękne oczy od których nie mozna oderwać wzroku,
od wielu słyszałam że mam fajny tyłek i nogi nogi do samej podłogi ;-)
a z takich "innych" komplementów to usłyszałam kiedyś
1. "Boże, Bóg mi ciebie chyba z nieba zesłał"(od takiego chłopaczka na poczatku naszej znajomości - juz dawno nie aktualne)
2. "Idealna twarz, nigdy nie widziałem tak idealnej twarzy, poprostu cudna" (w sklepie takim jakby kiosku z okienkiem - i koleś na paragonie zapisał mi do siebie nr tel

)
3. I kiedys to był duży komplement dla mnie, od babki organizującej casting na fashion show w londynie a byłam tam przypadkiem, towarzyszyłam koleżance - ona zapytała a czemu ty nie bierzesz udziału w castingu? gdzie jest twoje portfolio?

dała wizytówkę i kazala się zglosić ze zdjęciami .... w sumie nawet przez chwilę miałam ochotę ale nie poszłam
A ja to mam tak że ciężko przyjmuje komplementy tzn zawsze wydaje mi się że to takie tam gadanie i bardziej krytycznie na siebie patrze
A bardzo miło mi jest jak np budze się a Mis lezy przygląda sie na mnie i mówi ale pięknie wyglądasz, tak promiennie

komplement od ukochanej osoby w niespodziewanej sytuacji to najmilsza rzecz
