Sorry Valentna moze fakt troszke źle to ujęłam, lepiej by brzmiało przeciętna...może

Ja poprostu jak patrze na jakąś Britney czy Augilere, czy każda inna z showbisnesu to one dla mnie wyglądają kazda tak samo....miałam raczej na mysli sławy a nie zwykłe dziewczyny...chociaż nieukrywam, że takie platynowe, tlenione włosy jakos do mnie nieprzemawiaja i jak widzę osobniczki o takich włosach to różne myśli chodza mi po głowie, ale jakos niewzbudzają mojej sympatii na pierwszy rzut oka. Nie twierdze, że nie mogłabym takiej polubic, bo swego czasu miałam przyjaciółke która miala prawie białą czuprynkę.
A co do irokeza to każdy ma swój gust.