Michitka - nie chodzi o znudzenie... Chodzi o wytrzymałość psychiczną na pewne rzeczy, o to że teoria a praktyka to dwie różne rzeczy, o to, że jeszcze wiele lat nauki przede mną, a obecnie zmieniły mi się plany życiowe, o to, że nie czuje już pasji i radości i za bardzo to wszystko przeżywam... Poza tym wszędzie te układy

Długo bym mogła o tym pisać, ale nie chcę... A zarobki to swoją drogą- ja akurat mam o tyle komfortową sytuację, że posiadam alternatywne źródła dochodów
A co do zapamiętywania- fakt, jest tego trochę, ale to wszystko łączy się w logiczną całość i jedno wynika z drugiego.
Vodia- mnie bardziej ciągnie w stronę giełdy, Forex'a i ogólnie inwestycji i zarządzania ryzykiem. Już trochę teraz się w tym obracam i coraz bardziej mnie to wciąga
