sylwiach pisze:oj ja nie mopge miec telefonu na abonament bo ja nie mam takiej wewnetrznej blokady stop bo juz za duzo jesli chodzi o rozmowy,wiec wole kupowac codziennie karte...
sylwiach, mysle, ze z tym codziennym kupowaniem karty to wyjdzie i tak drozej niz za abonament

majac telefon na karte, wdaje nam sie, ze lepiej bedziemy kontrolowac wydatki, a przez to wydawac mniej, a tak naprawde, to tylko kontrolujemy, a wydajemy wiecej :| przy abonamencie wydaje nam sie, ze placimy duzo, bo faktura przychodzi za caly miesiac, natomiast na karte wydajemy male sumki raz na jakis czas wiec myslimy, ze sie to bardziej oplaca. tylko jakby tak podliczyc ile wydajemy na karty w ciagu miesiaca, to uzbieralaby sie niezla sumka
ja mialam raz w zyciu telefon na karte, bo myslalam, ze zrobie na tym dobry interes

jednak szybko zorientowalam sie, ze kosztuje mnie to zbyt drogo i wrocilam do abonamentu
w abonamencie masz darmowe minuty(chociaz nie do konca takie darmowe, bo przeciez za abonament sie placi

), rozmowy sa tansze, sa rozne promocje(wszystko zalezy od pakietu) i mozna kupic dobry aparat w przystepnej cenie.
jak masz karte, to trzeba placic za wszystko, a jesli rozmawiasz duzo, to zuzyjesz karte w mgnieniu oka
sylwiach, mysle ze powinnas sobie wybrac jakis atrakcyjny pakiet dla osob, ktore duzo rozmawiaja

pakiet dla bizneswomen czy cos w tym stylu
Rina pisze:A bajery rozne? Nie potrzebuje - no chyba, ze aparat. To nawet fajne jest. Ale nie od dzisiaj wiadomo, ze jak cos jest do wszystkiego to jest do niczego
Rina, swiete slowa
tez uwazam, ze aparat moze byc

szczegolnie lubie fotografowac ladne krajobrazy. potem je uzywam jako tlo w wyswietlaczu
ladykate pisze:ale te nowe nokie są takie brzydkie dla mnie takie cegiełki jak pierwsze komórki które pojawily się kilkanaście lat temu
ja mam nokie

powiedzmy, ze nie jest malutka, ale tez nie jakas straszna cegla

lubie wieksze telefony, bo nie ma problemu z ich znalezieniem w torebce
