Moderator: Zespół I


Chociaz ktos mnie rozumie,wiem ze powinnam uczestniczyc w jego zyciu tylko nie bardzo wiem jak sie do tego zabrac,Od poczatku moj kontakt z jego przyjaciolmi i matka byl niezbyt ciekawy,a teraz ciezko to przeskoczyc,tym bardziej ze mam problem w nawiazywaniu kontaktowmisialeczek24 pisze:To ze jestes cicha i spokojna to chyba nie ma znaczenia ,bo jesli dwoje ludzi jest razem to prowadza wspolne zycie ,a nie osobne.moze powinas zaczac brac udzial w jego zyciu-nie odcinac sie od niego?

