Na emigracji- czyli jak sie odnaleźć ?:)

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
misialeczek24
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 5509
Rejestracja: 22 lis 2005, 14:24
Lokalizacja: Dublin

Post autor: misialeczek24 » 11 lis 2007, 23:48

AGMA strasznie ci wspolczuje zastanow sie kochana na tym ,bo tak jak napisal WICHEREK -WY i tak zyjecie obok siebie-smutne ale prawdziwe :cry:
•1operacja-(przed rozmiar B)-5.10.2007-325&375 cc HP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar D
•2operacja-19.12.2008-450&500 cc VHP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar E/F(wymiana implantow na wieksze i usuniecie CCz lewej piersi)
(angel

Awatar użytkownika
agma27
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 385
Rejestracja: 10 wrz 2007, 16:55
Lokalizacja: HOLANDIA
Kontakt:

Post autor: agma27 » 12 lis 2007, 08:22

Wiecie co o ta sytuacje obwiniam tez troche i siebie,bo jak pisalam jestem cicha,spokojna,nie mam poczucia wlasnej wartosci,jest mi ciezko wybic sie w nowym towarzystwie.Dlatego sama sie odcielam od jego zycia,ale chcialabym aby on zrozumial to co czuje i jak sie z tym wszystkim czuje,bedac tu z dala od rodziny.Poza tym on naprawde jest dla mnie dobry.On nie widzi ze robi cos zle.On uwaza ze zycie jest proste i niepotrzebne sa tak blache problemy

Awatar użytkownika
misialeczek24
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 5509
Rejestracja: 22 lis 2005, 14:24
Lokalizacja: Dublin

Post autor: misialeczek24 » 12 lis 2007, 13:18

To ze jestes cicha i spokojna to chyba nie ma znaczenia ,bo jesli dwoje ludzi jest razem to prowadza wspolne zycie ,a nie osobne.moze powinas zaczac brac udzial w jego zyciu-nie odcinac sie od niego?
•1operacja-(przed rozmiar B)-5.10.2007-325&375 cc HP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar D
•2operacja-19.12.2008-450&500 cc VHP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar E/F(wymiana implantow na wieksze i usuniecie CCz lewej piersi)
(angel

Awatar użytkownika
agma27
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 385
Rejestracja: 10 wrz 2007, 16:55
Lokalizacja: HOLANDIA
Kontakt:

Post autor: agma27 » 12 lis 2007, 14:19

misialeczek24 pisze:To ze jestes cicha i spokojna to chyba nie ma znaczenia ,bo jesli dwoje ludzi jest razem to prowadza wspolne zycie ,a nie osobne.moze powinas zaczac brac udzial w jego zyciu-nie odcinac sie od niego?
Chociaz ktos mnie rozumie,wiem ze powinnam uczestniczyc w jego zyciu tylko nie bardzo wiem jak sie do tego zabrac,Od poczatku moj kontakt z jego przyjaciolmi i matka byl niezbyt ciekawy,a teraz ciezko to przeskoczyc,tym bardziej ze mam problem w nawiazywaniu kontaktow

Awatar użytkownika
toxic
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2764
Rejestracja: 10 kwie 2007, 21:47
Lokalizacja: Torun / Londyn

Post autor: toxic » 12 lis 2007, 18:27

agma27, na poczatek, jezeli chcesz ratowac ten zwiazek, ja bym zaproponowala moze jakis wspolny wyjazd - tylko wy we dwoje i twoja coreczka. Mozne na jakis weekend lub jedniodniowy wypad gdzies w urocze miejsce.Postarajcie sie najpierw zblizyc do siebie, a pozniej bedzie sie wszystko jakos ukladac ;)

Ja mam podobna sytuacje. Mam chlopaka juz od 2 lat, mieszkamy razem ( gdzie- to trudno okreslic, bo czesto zmieniamy kraje :badgrin: ), odcielam sie zupelnie od moich przyjaciol, bo on ich nie akceptowal,co za tym idzie - wszyscy moi znajomi sa jego znajomymi.Teraz jest tak - jak on ma ochote gdzies wyjsc to idzie do SWOICH znjomych, a ja siedze w domu :evil: bo nie mam sie z kim spotkac, jak szanownie mnie wezmie ze soba, to siedze i slucham jak oni sobie gadaja po grecku ( ja oczywiscie nie operuje tym jezykiem).Ale najlepsze jest jak w trakcie ich rozmowy pada pytanie od mojego chlopaka : "Kochanie czemu sie nic niedozywasz" :evil: :badgrin:
24 MARCA 2010 Dr.Kasprzyk 265 TRF - w koncu je mam :)

http://pdgm.pitapata.com/j3qqp2.png

Awatar użytkownika
misialeczek24
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 5509
Rejestracja: 22 lis 2005, 14:24
Lokalizacja: Dublin

Post autor: misialeczek24 » 12 lis 2007, 23:12

AGMA to co napisala TOXIC moze byc dobrym sposobem na zblizenie sie do siebie,pobedziecie troche razem pogadacie od serca ;) zycze ci z calego serca by wam sie udalo :!:
oj TOXIC widze ze u ciebie tez nie za wesolo :| pozostao ci sie nauczyc greckiego ;) a to ze on nie akceptowal twoich znajomych no coz ja bym sie od nich nie odciela,ja tez mam znajomych ktorych moj maz nie akceptuje, a on ma takich ktorych z kolei ja nie znosze itp,ale oboje jakos sie dogadujemy w tym temacie ;)
•1operacja-(przed rozmiar B)-5.10.2007-325&375 cc HP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar D
•2operacja-19.12.2008-450&500 cc VHP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar E/F(wymiana implantow na wieksze i usuniecie CCz lewej piersi)
(angel

Awatar użytkownika
ewelinatroll
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 719
Rejestracja: 25 paź 2007, 19:36

Post autor: ewelinatroll » 13 lis 2007, 06:09

a u mnie bylo tak...rzucilam wszystko i przyjechalam do faceta ktorego prawie w ogole nie znalam...myslalam ze warto...strasznie naciskal na slub..ja 21,on 14 lat starszy...chcial miec zone do zamkniecia w domu...po 1,5 roku malzenstwo sie rozpadlo...zabralam torbe i poszlam doslownie w ciemno,nie majac tutaj nawet zbyt wielu znajomych..
bylam sama i wszystko sie ulozyla...poznalam faceta i jestesmy razem.klocimy sie ciagle i czasami nie jest ciekawie...nie mam znajomych i nigdzie nie chodze...nie mam ciekawej pracy,ale ucze sie porzadnie jezyka i chce skonczyc szkole...w polsce przerwalam studia czyli nie mam zawodu...
czasami mam ochote to wszystko rzucic i uciec...wtedy jednak mysle sobie,ze nie po to tutaj przyjechalam ,dodam ze nie znalam nawet jezyka,aby przez faceta sie poddawac i wracac do polski, tylko po to aby miec lepsze i stabilniejsze zycie(pod wzgledem finansowym).to nie jest trudne jesli sie chce.tak na marginesie nawet operacja plastyczna nie bylyby dla mnie realna,gdybym zostala ;) pozdrowienia
Doktor Kasprzyk Powiekszenie 27 luty 2013
Silimed Maximum XH 485
Wyjsciowka http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... 45#p756845" onclick="window.open(this.href);return false;
6- dniowe http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... &start=610" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
agma27
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 385
Rejestracja: 10 wrz 2007, 16:55
Lokalizacja: HOLANDIA
Kontakt:

Post autor: agma27 » 13 lis 2007, 08:12

wczoraj dlugo rozmawialismy zobaczymy co dalej,z tym wyjazdem moze dobry pomysl,poczekam do wekendu,cos wymysle.Nie poddam sie ,bo w zasadzie kochamy sie i nie mamy problemow,poza tymi drobnymi.Dzieki za rady

Awatar użytkownika
toxic
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2764
Rejestracja: 10 kwie 2007, 21:47
Lokalizacja: Torun / Londyn

Post autor: toxic » 13 lis 2007, 17:49

misialeczek24, ze najomymi, to ja glupio postopilam, bo ja sie poznalismy z moim facetem to lekko mowiac "odbilo mi" na jego punkcie :-D, przestalam utrzymywac kontakty telefoniczne, z nikim sie nie spotykalam, tylko on sie liczyl. z kilkoma znajomymi sie poklocilam o niego, bo oni twierdzili ze niewarto tak sie zmieniac dla faceta...

Teraz spotykamy sie wszyscy ( stara paczka z liceum) zawsze w wigilie w Polsce. Ale w tym roku moj facet robi mi jakies pretensje ze chce jechac do Polski na swieta i znowu go samego zostawie.... troche mi glupio, ale wolalabym jechac spotkac sie z rodzna... nie wiem co mam zrobic.... :?
24 MARCA 2010 Dr.Kasprzyk 265 TRF - w koncu je mam :)

http://pdgm.pitapata.com/j3qqp2.png

Awatar użytkownika
agma27
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 385
Rejestracja: 10 wrz 2007, 16:55
Lokalizacja: HOLANDIA
Kontakt:

Post autor: agma27 » 13 lis 2007, 19:06

Toxic to on nie moze pojechac z toba,nie byloby ci przyjemniej?

Zablokowany

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”