Senne koszmary

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
Hesia
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 271
Rejestracja: 28 mar 2006, 16:23
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Hesia » 02 kwie 2006, 10:06

To, że będę świadkową to już od dawna przesądzone, podobnie jak to, że ona będzie moją...
A dzidzi to na studiach żadna z nas nie oczekuje... :D Choć gdyby się jej trafiła... to kto wie?
Mimo wszystko kiedy rano zaczynasz dzień z myślą, że przed chwilą było się na pogrzebie i widziało się jak bliska osoba leży w trumnie to nie jest nic przyjemnego...
Oczywiście mojej przyjaciółce nie powiem o tym, że mi się tak śniła, bo zwykle śnią się nasze pragnienia, więc mogłaby sobie pomyśleć, że życzę jej śmierci...
Lepiej nie mieć koszmarów, bo chociaż oczyszczają ze złych myśli to niepotrzebnie stresują ...

Awatar użytkownika
maxi
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1496
Rejestracja: 14 lut 2006, 17:53

Post autor: maxi » 03 kwie 2006, 17:27

A mnie sie snilo,ze obudzilam po zabiegu liposukcji i powiekszania piersi.Strasznie sie dziwilam w tym snie,ze nic mnie po liposukcji nie boli a piersi bola bardzo.Taka bylam zadowolona,ze jestem taka chudziutka i ze mam wielkie cycorki(cos jak Jordan) i wtedy wlasnie zaczal sie koszmar-obudzilam sie :)

Awatar użytkownika
kik@
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 3662
Rejestracja: 12 sty 2005, 11:12

Post autor: kik@ » 11 cze 2007, 22:49

Dzisiaj sniło mi sie, ze Latkowski zrobił mi fajne cycuszki mmmmmm :p :( , takie nie za duze nie za małe, idealne dla mojej sylwetki....ehhhhhhhhhhhh przegladałam sie w wielkim lustrze w moim domu i nie mogłam sie nadziwic moim nowym nabytkom :badgrin: do tej chwili było wręcz bajkowo :-D .....................az tu :arrow:
Nagle czuje, ze implant mi wychodzi przez cięcie pod piersią :oops: (prawie cały wyszedł). Okazało sie ze dr mnie nie pozszywał !!!! (hmmm ze niby celowo, zeby drenow nie dawac :roll: ) i wepchałam sobie ten implant spowrotem sama widzac przy tym mięśnie mojej klaty i przeswitujące ksztaltem zebra !!!! ... fuuuuuujjjjjj
Od razu wpadłam w panike, ze chce je wyciagnac !!!! i znowu pomyslalam, ze muszę sie poddac narkozie (potemprzebieglo mi przez myśl, ze przeciez moge je sama wyciagnac)....koszmarrrr ..... az w koncu obudzilam sie (oczywisice pod koniec snu wmawialam sobie, ze to sen,TO SEN, ale był tak przerazająco realistyczny :oops: )


ja wcale cyckow nie chce robic :doubt: no pogodzialm se z moimi malymi bomblami :badgrin:
ojjj chyba dział piersi muszę omijac ;)

acha cycki mnie nie bolały we śnie :badgrin: ;)
nawet to wkladanie implantu spowrotem hahhahha
brrrrrrrrrrrrr

słodkich snów :-)
kika -> 08.2005/07.2006 op. noska - dr Latkowski 8-)

NIE MODERUJE JUZ FORUM od 02.12.07

Awatar użytkownika
aniaaa
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 635
Rejestracja: 02 paź 2006, 22:25
Lokalizacja: łódż

Post autor: aniaaa » 11 cze 2007, 23:41

kika ja podobny sen mialam po op. to bylo straszne :? mi caly czas implant wychodzil a ja go wciskalam bardzo sie balam ze go zgubie :doubt: rano jak sie obudzilam to pierwsze co to cycki wymacalam czy wszystko ok :badgrin:
21.11.2006 dr.Skupin 350cc hp :)
teraz mam dwa serduszka:)

Awatar użytkownika
milucha
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1453
Rejestracja: 17 sty 2007, 19:33
Lokalizacja: Germany
Kontakt:

Post autor: milucha » 12 cze 2007, 20:54

Kurcze czemu my snimy o operacjach..?

Mi sie dwa dni temu snilo,ze chcialam jednak wieksze (jak w prawdziwym zyciu hehe ) i bylam u Dr.Skupina na konsultacji.. dal mi do przymierzenia 400 co z moimi 350 wychodzilo mi 750cc :roll: i ze niby wcale nie mialy byc za duze.. masakra.. :badgrin: Acha a za druga OP chcial nie 8500 tylko 15000 tysiaczkow.. Troche sie przerazilam i powiedzialam,.ze sobie przemysle..

To juz schiza zaawansowana co..? ;)
Marzenia sie spelniaja,trzeba tylko mocno chciec...

Awatar użytkownika
annapink
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 264
Rejestracja: 05 mar 2007, 10:46
Lokalizacja: Roma, IT
Kontakt:

Post autor: annapink » 14 cze 2007, 09:20

Milucha- dobrze, ze Ci tyle zawolal.. Zostaw juz te cycolki, sa super jakie sa teraz :)
A mi sie dzis snilo, ze mialam romans z szefem (ktorego nie mam 8-) ) i potem dowiedzialam sie, ze on to wszystko nagrywal na kamere lol
Uff ale to chyba lepsze niz wypadajacy implant :-D
300cc HP (4 czerwiec '07, dr. Skupin) - po 10 latach wyleczona z micromastii :P
http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... /event.png

Awatar użytkownika
nimeesha
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 253
Rejestracja: 26 lut 2006, 10:57
Lokalizacja: Anglia

Post autor: nimeesha » 22 cze 2007, 15:46

Mi sie czesto snia katastrofy lotnicze :roll:


I przez to strasznie boje sie latac...centralnie jak mam wsiasc do samolotu to prawie mdleje a w czasie lotu spie zeby nie wiedziec ze umieram jak cos ;)
4.09.07 Nosek u Dr.Skupina ;DD

Marzenia s± po to by je realizowaæ, a nie tylko po to by je mieæ...

Awatar użytkownika
Mayka87
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 388
Rejestracja: 06 kwie 2007, 14:12
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: Mayka87 » 22 cze 2007, 18:34

Mialyscie takie uczucie ze niby spadacie z lozka i sie budzicie?? ja juz tak nie mam ale kiedys czesto tak bywalo... niby rosniemy wtedy

A co do koszmarow to nie mam, jak bylam mala to snilo mi sie tylko ze bujam sie na hamaku a z drzew nagle sie zrobily kosciotrupy... pamietam to jak dzis...
Teraz miewam sny z moją zmarła babcia... wtedy ide na cmentarz i wszystko wraca do normy... chyba chce zeby o Niej pamietac...

Awatar użytkownika
nimeesha
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 253
Rejestracja: 26 lut 2006, 10:57
Lokalizacja: Anglia

Post autor: nimeesha » 24 cze 2007, 01:16

Mayka87 pisze:Mialyscie takie uczucie ze niby spadacie z lozka i sie budzicie?? ja juz tak nie mam ale kiedys czesto tak bywalo... niby rosniemy wtedy
Kiedys mialam czesto takie uczucie ;D teraz juz zadziej ale zdarza sie czasami :-)
4.09.07 Nosek u Dr.Skupina ;DD

Marzenia s± po to by je realizowaæ, a nie tylko po to by je mieæ...

fenka29
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 424
Rejestracja: 18 lip 2006, 03:37
Lokalizacja: śląsk

Post autor: fenka29 » 26 cze 2007, 04:22

Jejka....
a mi dziś śniło się, że miałam jakies zgrubienie na mostku i poszłam do chirurga, ktory wczesniej coś tam mi robił. On podszedł do moich pleców i wyciągnął ( na żywca) pół metra kabla z wtyczką!!!! Byłam zszokowana, zaczelam krzyczeć jak to możliwe, że tak tego nie zostawię. Po rekacji lekarza i sygnalach, ktore dawał pielęgniarce wywnioskowalam, że chcą mnie zlikwidować, aby zatrzeć ślady eksperymentów, ktore przeprowadzali na ludziach. Patrzac w lustro byłam w szoku, że wczesniej nie zauważyłam ogromnych bliz wokół mojego korpusu. Na plecach były po prostu tragiczne. W obawie o życie zaczęłam udawać, że w sumie nic sie nie stało. Wychodzac z gabinetu na trzęsących nogach jeszcze mu podziękowałam, że mi to wyjął :P
03.08.2006 - anatomy 350 pod gruczo³ - BRZUCHAÑSKI
25.02.2009 - odwrĂłcenie implantu - poprawka
12.01.2026 wymiana implantów - okrągłe 450 - Brzuchański

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”