Moderator: Zespół I
Na osiedlu mojej koleżanki są podobni jegomoście tyle, że biali i zamiast pistoletu mają kije bejsboloweewelina pisze: o murzynach nie wspomne, lenie, zakochani w gangsterce, z nosami bialymi od koki, za kazdym razem trzeba sie bac czy ktorys "klamki" nie wyciagnie i nie zacznie strzelac.


Mi tez rece opadaja jak czytam niektore postymilucha pisze:Przy takich postach to mi po prostu tylko rece opadaja..biedne to..
Rozumiem że to jakaś aluzja w moją stronę? Tylko, że ja nie napisałam, że się z tym zgadzam- napisałam jakie panuje powszechne przekonanie i o badaniach z którymi się zapoznałam- nie znaczy to, że to jest moje zdanie... :| Ja tylko uważam, że każda rasa ma mocniejsze i słabsze strony, dla mnie jest to oczywisty fakt, a zaprzeczanie jego istnieniu jest dla mnie irracjonalne. Za tym przemawia nauka (nie mam tu namyśli tamtych badań o których wcześniej wspomniałam)- medycyna, genetyka, antropologia, socjologia itp. Można podać setki przykładów- tylko że podczepianie tego pod teorie wyższości której kolwiek z ras, jest niewłaściwe według mnie.Annetta pisze: A tezy typu - czarni sa do fizyczej pracy a biali do umyslowej -to juz przesada, brak slow![]()