Dla mnie mezczyzna musi miec to cos, co rzuci mnie na kolana. Ale nigdy nie podobala mi sie gora miesni, to jakby facet chodzil z pielucha miedzy nogami i mial po bochenku chleba pod pachami :P Wystarcza mi silne ramiona, ktore beda dla mnie pasem ratunkowym i miejscem gdzie bede mogla sobie chlipac

Milo jak ma niegrzeczny wyraz twarzy i 3dniowy zarost :> Odpada napewno garnitur razem z koszulami i krawatem
http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... dobani.gif. Podoba mi sie styl sportowy hihi
Odpadaja nazelowane, badz dlugie wlosy, i opalenizna jakby sie solarium zatrzasnelo :P Lubie umiar w wygladzie, moze dlatego ze sama nie spedzam polowy dnia przed lustrem albo chodzac po sklepach. Podoba mi sie jak umie szybko i dobrze jezdzic (pomijam tutaj zimne lokcie i auta z napedem na glosniki ) , pociagaja mnie pasje, sporty extremalne...
Jedyna osoba, w ktorej mnie pociaga wszystko jest moj maz, ktory oprocz tego, ze jest cieply opiekunczy i zawsze moge na niego liczyc i oprocz cech wymienionych na poczatku ma jeszcze wiele wiele innych, ktore zachowam dla siebie

. Tak naprawde jezeli jestesmy z osoba, na ktora czekalismy cale zycie, to kochamy w niej naprawde wszystko. A rzeczy, ktore kiedys moglyby byc wadami teraz sa zaletami. Owszem, zwroce uwage na innego mezczyzne ale to juz jest w zupelnie innych kategoriach niz kiedys :)
Nie wymagam wiele od życia. Jestem symbolem seksu i to mi wystarcza :)