Jakie kobiety lubia męzczyzni

Higena, Uroda, Moda i Trendy

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
mona124
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 899
Rejestracja: 27 paź 2006, 09:56

Post autor: mona124 » 29 paź 2006, 19:16

janko2 chyba nie znasz kobiet z pod znaku byka tee to potrafią byc dopiero uparte! Ja jestem właśnie jedną z nich jak się uprę to już koniec :wink: Uważam,że żaden mężczyzna nie jest wart tego,aby poświęcic wszystko dla niego!!! A tak na marginesie, to mądrych kobiet boją się tylko mężczyźni mało inteligętni.

Awatar użytkownika
janko2
Uzytkownik zbanowany
Uzytkownik zbanowany
Posty: 718
Rejestracja: 30 sty 2006, 19:02
Lokalizacja: warmiak

Post autor: janko2 » 30 paź 2006, 03:35

Uważam,że kobiet nie należy się bać.Osoba ,która tak postępuje daje im wowczas sygnał.Boję się bo nie potrafię z tobą rozmawiać, nie potrafię określić co jest zródłem mojego lęku.Jestem na tyle słabym partnerem,że boję się twojego odejścia.
Często te lęki mogą być już zdefiniowane.Brakuje jednak szczerej rozmowy.
Wówczas,jeśli wam na takim związku zależy musicie wykonać pierwszy ruch.
Oczywiście jeśli wam zależy.
Bo jeżeli to jest zwykły flirt........................łatwiej będzie znalezć sobie innego partnera.

Awatar użytkownika
janko2
Uzytkownik zbanowany
Uzytkownik zbanowany
Posty: 718
Rejestracja: 30 sty 2006, 19:02
Lokalizacja: warmiak

Post autor: janko2 » 04 lis 2006, 22:21

Mona 124. Uczyli mnie zawsze,że byka trzeba brać za rogi.
Troszeczkę poturbuje? To nic . Zwycięstwo ma wówczas lepszy smak.
A nawiązując do poświęcenie się mężczyznie.Ktoś musiał Cię zranić .Ale masz rację. Pozdrawiam.
--------------nosek u dr.Bieleckiego

''Nigdy , nie mĂłw nigdy.''

Awatar użytkownika
mona124
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 899
Rejestracja: 27 paź 2006, 09:56

Post autor: mona124 » 04 lis 2006, 22:35

Tak masz rację janko2 ktoś mnie zranił i to bardzo!! Ale jeśli się w to bardziej zagłębię to nie wiem,czy to on mnie bardziej zranił,czy ja jego. Chcąc nie chcąc wciąż boli,raz bardziej raz mniej, z czasem pewnie minie, choć zadra zostanie.

Awatar użytkownika
janko2
Uzytkownik zbanowany
Uzytkownik zbanowany
Posty: 718
Rejestracja: 30 sty 2006, 19:02
Lokalizacja: warmiak

Post autor: janko2 » 04 lis 2006, 23:27

Zaczynasz rozpatrywać kwestię winy? To znaczy ,że nadal go kochasz.
Spróbuj się do niego zbliżyć,ale nie nachalnie.Jeżeli jemu także zależy na Tobie ,powinnaś otrzymać czytelne sygnały z jego strony.Ostatecznie nie znacie się chyba kilka dni. Skoro jesteś bykiem pokaż co potrafisz.Trzymam kciuki.
--------------nosek u dr.Bieleckiego

''Nigdy , nie mĂłw nigdy.''

Awatar użytkownika
mona124
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 899
Rejestracja: 27 paź 2006, 09:56

Post autor: mona124 » 04 lis 2006, 23:40

Dzięki :wink:
....Hmmmm...czy go kocham? raczej nie i raczej nigdy nie kochałam,ale bardzo,bardzo zależy mi na tej osobie i jego uczuciach. Ja patrzę na niego jak na przyjaciela.

Awatar użytkownika
janko2
Uzytkownik zbanowany
Uzytkownik zbanowany
Posty: 718
Rejestracja: 30 sty 2006, 19:02
Lokalizacja: warmiak

Post autor: janko2 » 05 lis 2006, 00:23

Ucz się od starszych. Nie ma przyjażni między kobietą a męzczyzną. Jest uczucie ,którego jedno pragnie , a do którego drugie nie chce się przyznać.
Nie oszukuj siebie .Określ się w tym układzie ,a będzie Ci łatwiej zbudować nowe relacje między wami.Może to ,że traktujesz go tylko jako przyjaciela jest powodem waszych nieporozumień.Czy jesteś w stanie odczytać jego pragnienia? Pozdrawiam.
--------------nosek u dr.Bieleckiego

''Nigdy , nie mĂłw nigdy.''

Awatar użytkownika
mona124
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 899
Rejestracja: 27 paź 2006, 09:56

Post autor: mona124 » 05 lis 2006, 00:47

I ja i on doskonale wiemy,że nie ma przyjaźni między kobietą i mężczyzną..... Chodzi o to,że on jest z dziewczyną, z którą nie jest szczęśliwy. Chciał ją zostawić dla mnie, to ja zawiodłam. Uważał mnie za ideał w każdym calu, ja go okłamałam i zraniłam. To właśnie mnie boli,że zaufał mi bezgranicznie,a ja go zawiodłam. Ze względu na to,że wiem, iż nie jest to osoba, z którą chciałabym spędzić całe swoje życie, musiałam ograniczyć nasze kontakty, przezco cierpię, ale niezniosłabym ciężaru gdyby zostawił tą dziewczynę, dlatego zabroniłam mu takiej decyzji. Nigdy, nigdy więcej, żadnych spotkań z zajętymi mężczyznami!!! Choć tłumaczyłam to sobie, że on i tak nie jest z nią szczęśliwy-egoizm z mojej strony! :cry:

Awatar użytkownika
janko2
Uzytkownik zbanowany
Uzytkownik zbanowany
Posty: 718
Rejestracja: 30 sty 2006, 19:02
Lokalizacja: warmiak

Post autor: janko2 » 05 lis 2006, 01:16

Musi to być naprawdę ''świeża'' rana.Jeżeli chcesz nabrać do niej dystansu, niestety musisz troszkę odczekać .Inaczej zakręcisz swoje życie jeszcze bardziej.To,że jasno określiłas stosunki między wami,powinnaś zaliczyć sobie po stronie plusów.Może zbyt pochopnie ,dałaś mu nadzieję ,że między wami może być coś więcej?Może to być nauczką na przyszłość.Nie odbieraj sobie prawa do popełniania błędów? Staraj się tylko ich nie powtarzać.Nie ma nic gorszego niż życie w zakłamaniu. Pamiętaj,że życie masz tylko jedno i staraj się nim kierować. To wcale nie jest łatwe.Jesteś silniejsz niż myślisz. Pozdrawiam.
--------------nosek u dr.Bieleckiego

''Nigdy , nie mĂłw nigdy.''

Awatar użytkownika
agnieszka21
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 121
Rejestracja: 04 gru 2005, 20:00

Post autor: agnieszka21 » 05 lis 2006, 11:30

Janko z Twoich postow wnioskuje,ze fajny z Ciebie facet :wink: taki zyciowy i podoba mi sie to,ze w swoich przekonaniach jestes bezstronny tzn.starasz sie w tym wszystkm zrozumiec tez Mone,a nie stajesz po stroie "zranionego"faceta 8) Wlasnie takich facetow brakuje,a szkoda...
Co do przyjazni damsko-meskiej,istnieje ale tylko wtedy kiedy jedna ze stron jest homoseksualna,bo wtedy nie ma "raczej"(bo w dzisiejszym swiecie jestem juz w stanie we wszystko uwiezyc :roll: )podtekstu seksalnego.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Damskie sprawy”