ja tez jak sobie o tym pomysle to smiac mi sie chce :lol: :lol: . ale tak mi sie spodobalo ze targam ten materac trzecia noc z rzedu. jak targam do pokoju to jak babcie kocham - 2 minuty i jest na miejscu (materac ma wymiary 200x160x30cm, wazy chyba ze sto kilo, trzeba go wyjac z lozka, postawic na boku i ciagnac po dywanach jakies 10 metrow) a jak z powrotem to razem mamy problemy. wczoraj spalismy w duzym pokoju,i rano do sypialni musialam targac sama bo maz w pracy
a takie zabawy polecam wszystkim laskom :twisted: :twisted:








