Ja chyba umre z bólu..:(((

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
ruta25
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 1140
Rejestracja: 14 cze 2005, 14:14
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: ruta25 » 17 sie 2006, 23:32

Przemo ja Tobie z całego serca życzę najlepiej...ale prawda jest taka, ze jak masz zamiar jeździc do niej codziennie to naprawdę zła taktyka...nawet nie dasz jej szansy na to zeby sie stęskniła.....więcej luzu i dystansu....i nigdy nie mów nigdy...pierwsza miłośc jest zawsze trudna :wink: powodzenia :wink: :wink:

Awatar użytkownika
ghostdog
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1356
Rejestracja: 10 sty 2006, 18:55
Lokalizacja: woj. dolnoÂślÂąskie / Szkocja

Post autor: ghostdog » 17 sie 2006, 23:45

Przemo...nie mozesz bedac w zwiazku zyc zyciem drugiej osoby....wierz mi ja tak zrobilam i zle sie skonczylo :evil:
Miej czas dla siebie samego, nie trzymaj sie tylko swojej dziewczyny, to jest za bardzo uzalezniajace, ograniczajace, nudne,rutyniarskie, ciasne i baaaardzo zle dla Ciebie samego.Kazdy potrzebuje przestrzeni wlasnej, swiezosci , tesknoty w zwiazku....i Ty wiesz i ja wiem to sa rady , przyznasz racje ale nie rob tak jak myslisz :evil: :!: Poswiecanie calego swojego czasu drugiej osobie(chocby nie wiem jak kochana) jest niedobre!Skrzywdzisz samego siebie-ja pisze z autopsji....poczekaj, nie wariuj :wink:
2006 Latkowe cycuchy
2008 Kasprzykowe powieki
botoxik here i come:)

Samanthii
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4018
Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03

Post autor: Samanthii » 17 sie 2006, 23:47

ja tez bym Ci nie radzila kontrolowac- i codziennie jej nawiedzac ... :?

...pamietaj, nawet jesli dziewczyna popelni blad (bo mloda, bo jakis facet ja dobrze sciemni,itd.itp.) a kocha Ciebie tak naprawde - to uczuc swoich nie zmieni i nie pozwoli Wam sie rozstac - moze nawet wtedy wlasnie zrozumie ,co ma przy sobie (jaki skarb :wink: ) ... niektore musza sie na kims "spazyc" albo zdradzic ukochana osobe -zeby wiedziec, czego tak naprawde chca od zycia :wink:

oczywiscie ,ze zdrada boli i lepiej jej uniknac -ale jak nie pojdzie na studencka impre z kolegami ,to nie przekona sie ,ze Ty jestes ten NAJ .. ...i kiedys Ci to wypomni -ze zabroniles ... :evil:
Ona powinna teraz troche poszalec-wlasnie teraz jak zacznie studia- bo kiedy przyjdzie taki czas- jak wyjdzie za maz ... ???

NIC NA SILE !!! :x

migotka
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 370
Rejestracja: 27 wrz 2005, 23:17

Post autor: migotka » 18 sie 2006, 00:42

Przemo jeśli Twoja kobietka naprawdę Cię kocha to nie bedzie w stanie Cię zdradzić nawet jak jakis inny jej sie do łóżka wepcha....a jesli ktos zawróci jej w głowie to znaczy, że nie była warta Twojej miłości.
Jeśli ciągle będziesz ją kontrolował i ograniczał myśląc ze Cie zdradzi to nic z tego związku nie będzie.

Awatar użytkownika
Dominicana
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1335
Rejestracja: 12 cze 2005, 09:43
Lokalizacja: GdyniA
Kontakt:

Post autor: Dominicana » 18 sie 2006, 09:41

Przemo sorki ze tak mówie ale Ty jej chyba po prostu nie ufasz, a jak nie ufasz to hmmm dziwna ta miłość :roll:

Niepotrzebnie mnożysz przed soba problemy i wszystko widzisz tylko w czarnych barwach, co to za milośc jeżeli ciągle sprowadzasz w myslach jakies chmury nad ten związek, pomysl ze jezeli ona sie teraz uwolni na te 5 lat od ojca to może Wam tylko dobrze zrobic, bedziesz do niej jeździł na weekendy, bedziecie robic co Wam sie podoba i życie może byc naprawde jeszcze piekniejsze niz jest teraz.
:wink:

Musisz sie troche zdystansowac bo twoje emocje teraz nie są zbyt pozytywne a takie podejscie do sprawy może tylko zrazic Twoja dziewczyne :roll:
Trzymaj sie chłopie i wiecej optymizmu w życiu prosze :!: :wink:

ps a poza tym zobacz, my tu same baby dobrze Ci radzimy wiec weź z tych naszych dobrych rad jakąś esencje i bedzie wszystko git :D
Lezy nam na sercu dobro naszego rodzynka forumowego :wink:
29 lipiec 2005, nosek---> dr Skupin/ czyli ju¿ po i bardzo szczê¶liwa:)

Awatar użytkownika
Bella
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 781
Rejestracja: 13 sty 2005, 21:57
Lokalizacja: ÂŚlÂąsk
Kontakt:

Post autor: Bella » 18 sie 2006, 10:22

Przemo wydaje mi sie , że Twoja ukochana jest osaczona przez ojczulka. To ciągłe sprawdzanie, wyliczanie czasu i wieczne ględzenie, że tylko szkoła bla bla bla może człowieka wykończyć.
Na rozmowę z ojcem :?: :roll: możesz iść. Jeżeli będzie facet na poziomie wysłucha Cię i porozmawia jak facet z facetem. Mam 80% pewności, że nie wygoni Ciebie, bo będzie chciał się poakzać z jak najlepszej strony abys miał o nim dobre zdanie.

a może zaręczyny???
Jak dziewczyna kocha to poczeka. Ja przetrwałam swoje studia ( a okazji do zdrady miałam wieeeele), wojsko i jego studia (bo były poza miejscem zamieszkania). I jesteśmy ze sobą zwiazani juz wiele lat.

Dlatego Przemo musicie to przetrwać, to będzie wasza próba.

Awatar użytkownika
gosia29
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 634
Rejestracja: 27 cze 2005, 13:13
Lokalizacja: 3CITY
Kontakt:

Post autor: gosia29 » 19 sie 2006, 12:02

Przemo transport morski to nie praca na morzu - to po prostu transport kontenerów głównie w naszym kraju i trochę innych stanów skupienia transportowanych rzeczy, w każdym razie to nie o to chodzi że będzie dziewczyna pływała po morzu jak studiuje transport morski;) Ja sie zajmuję transportem i ani nie pływam ani nie jeżdżę ani nie latam ;) mam za to b. wygodne biureczko

Awatar użytkownika
blondi 222
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 962
Rejestracja: 17 wrz 2005, 22:43
Lokalizacja: slask

Post autor: blondi 222 » 19 sie 2006, 13:22

Przemo ..ja tez wtrace swoje 3 grosze.. :) ...zeby cie troche podniesc na duchu.. :arrow:
ja swojego meza ...znam od 18 roku zycia..czesto sie rozstawaismy nie widzielismy sie po kilka miesiecy raz nawet pol roku...roznie bywalo ...bylo czasem bardzo ciezko..ale jesli naprawde ludzie sie kochaja to wszystko mozna przezyc..i zdrade nawet tez.. :( ..Sam ma swieta racje w tym teamacie...
wiem..ze jestescie na poczatku drogi ..nie znacie przyszloscie i macie obawy...ale trzymajcie sie tego w co wierzycie czyli swojiej miloscie idzcie tym tropem... :) ...a ty nie mysl za duzo bo wyobraznie widze masz niezla... hammer ...niepotrzebnie...potem sie widzi , interpretuje rzeczywistosc, wlasnie pod katem tego obrazu ktory codziennie budujemy w glowie..czyli ..zdradza mine.., oddalamy sie , juz mnie nie kocha..
zacznij myslec o Was pozytywnie...ona tez sie napewno martwi, tez jest jej ciezko..badz jej podpora, a nie podwazaj sensu waszego zwiazku :)
jednym slowem..nie tworz.. :lol:

no dobra .. ciocia blondi skonczyla kazanie... :lol:

Awatar użytkownika
gracja
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1523
Rejestracja: 11 sie 2005, 00:23

Post autor: gracja » 19 sie 2006, 13:33

Reasumując wypowiedź cioci Blondi :wink: Przemo głowa do góry, odrzuć od siebie czarne scenariusze(zawsze myślałam, że to domena kobiet). Zacznij myśleć optymistycznie, bo już wiele razy się przekonałam, że optymizm ma niesamowitą siłę. Optymistom jest w życiu o wiele lepiej :)
...czemu ze wszystkich pragnieñ na ¶wiecie to Ty mnie wybra³e¶.....

Samanthii
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4018
Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03

Post autor: Samanthii » 19 sie 2006, 21:03

no to jeszcze cos ode mnie... :? (mialam nie pisac-ale nie wytrzymalam normalnie ! :evil: )

Mialam kiedys fajnego kuzyna - ktory sie zakochal ... ...doslownie na zaboj...
Byl z laska 5 lat i mial sie jej juz oswiadczac,kiedy to ona mu najpierw oswiadczyla,ze nie ma sensu byc razem.. :roll: :shock:
Poznala kogos i sie po uszy zakochala...

...oczywiscie facet nie dawal za wygrana- blagal ja o powrot , rozpaczal miesiacami ... ...az w koncu sie powiesil............... :?

(dziewczyna nie byla nawet na jego pogrzebie - moze i lepiej dla niej ...)

Rok temu wyszla za maz - jest szczesliwa...

Moja ciotka wykonczyla sie psychicznie - .................

wiec- chyba nie warto .................... :?

Wszystko w tym watku... :?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”